[K] Native Instruments Claire

Kiedyś bardzo zależało mi na zdobyciu fortepianu Noire od Native Instruments i w zeszłym roku dopiąłem swego. Później polowałem na opisywany właśnie Claire, ale jakoś nie trafiała się odpowiednia okazja, a pełna cena nie zachęcała. Parę miesięcy temu była wprawdzie wyprzedaż za 50%, ale - pech czy przeznaczenie - nie chciał mi wtedy działać Pay Pal. No i nadszedł przełom maja i czerwca, kiedy to tradycyjnie Native Instruments robi coroczną wyprzedaż wiosenną.

Na co mnie to?

Otóż właśnie - ktoś się może zastanawiać, po co mi kolejny wirtualny fortepian? Oczywiście po nic, byłem po prostu bardzo ciekaw, czy okaże się bardziej przydatny od Noire. Po drugie - miałem słabość do fortepianów Fazioli, a Claire to właśnie fortepian tej firmy (choć nieoficjalnie). Po trzecie, cena pakietu była tak zachęcająca, że nie pozostało nic innego, jak się zaopatrzyć.

Na obrazku jest bardzo ładnie

Claire Bundle

Tak naprawdę zdobyłem cały pakiet Claire Bundle, czyli także Claire: Avant, jednak skupię się tutaj wyłącznie na "czystym" fortepianie, bowiem Avant to tak naprawdę padowo-syntetyczne "coś" oparte o brzmienia z Claire. Ładnie i ciekawie brzmiące, ale nie będące de facto wirtualnym fortepianem ogólnego zastosowania.

Główne ustawienia wpływające na brzmienie

Jak wspomniałem, Claire jest wirtualną repliką Fazioli F308, czyli jedynego dziesięciostopowego fortepianu włoskiej firmy. Nagrany został on w beligijskich Galaxy Studios, więc w moim domowym studio staje w szranki z VSL Synchron Fazioli F308 i (teoretycznie) Imperfect Samples Ebony Concert Grand. Ten drugi wymieniam tylko gwoli ścisłości, bo jest to wprawdzie Fazioli, ale trzeba go traktować bardziej jak instrument efektowy, stosowany tylko wtedy, gdy zależy nam na eksponowaniu niedoskonałości rzeczywistego fortepianu.

A tu mamy możliwość sterowania efektami

Skoro to Fazioli F308, to mamy do czynienia także z dodatkowym, czwartym pedałem, opdowiedzialnym za ograniczenie dynamiki. Możemy go mieć podpiętego pod wybrany kontroler MIDI albo włączyć na stałe w opcjach instrumentu.

Konfiguracja czwartego pedału

Claire oparto o ten sam "silnik", co Noire, więc prócz bycia "normalnym" fortepianem, instrument ma też dodatkowe właściwości, tzw. Particles, wzbogacające brzmienie. Twórcy przygotowali całkiem sporo gotowych presetów, przez co - podobnie jak Noire - także Claire potrafi dostarczyć inspiracji, np. podczas prac nad ścieżkami dźwiękowymi. Z pewnością warto mieć tego typu instrument w narzędziowniku.

Particles - do klasyki może nie, ale można się pobawić

Nieciekawe informacje techniczne

Niecałe 30GB wydawałoby się wartością niezbyt wielką przy ponad 70GB konkurencji z VSL, ale też bądźmy poważni - to nie jest fortepian koncertowy, na którym będziemy pieczołowicie odgrywali fortepianową klasykę. Widziałbym przeznaczenie Claire bardziej jako instrument dla kompozytorów ścieżek dźwiękowych czy ilustracji muzycznych.

Producent skwapliwie ukrywa wszelkie dane techniczne biblioteki - nie znamy ani liczby próbek, ani liczby warstw dynamiki, ani w zasadzie niczego poza tym, że mamy tu trzy miksy mikrofonowe (Close, Mid i Far/Room), które możemy wykorzystywać do tworzenia konkretnego brzmienia.

Brzmienie - słuchamy

Skoro to Fazioli, nie mogło się obyć bez starcia z modelem VSL Synchron Fazioli F308:

Claire w poważnym repertuarze

Dokładnie te same dane przepuszczone przez instrument od Vienna Symphonic Library:

I ten sam utwór, ale grany przez VSL Synchron Fazioli F308

Natomiast poniżej utwór już bez porównań, ot tak, do posłuchania:

Claire naprawdę potrafi brzmieć bardzo ładnie

To dobry instrument

Muszę przyznać, że Claire robi naprawdę bardzo dobre wrażenie. Brzmienie jest przyjemne i trudno się do czegoś przyczepić. Natomiast niekoniecznie jest to ścisła konkurencja dla VSL Synchron Fazioli F308 - to są po prostu dwa inne instrumenty. Jeśli chcecie grać raczej XIX wieczną muzykę, moim zdaniem lepiej sprawdzi się VSL ze swoimi detalami i szczegółowością, zwłaszcza że istnieje jego tańsza wersja Essentials w zbliżonej do Claire cenie. Natomiast jeśli raczej piszecie swoją muzykę i to często w różnych "klimatach", to system Particles (syntezy granularnej) potrafi wzbogacić podstawowe brzmienie, czego VSL zwyczajnie nie oferuje. Jeśli zaś rzucicie się na Claire Bundle i dostaniecie Avanta, to już w ogóle będziecie wtedy zachwyceni.

Na koniec uwaga praktyczna, bo znajomy zwrócił moją uwagę na fakt, że Claire wymaga Kontakta w wersji 8.1 lub wyższej (można używać darmowej wersji).

Komentarze

  1. Można dopytać, jakie mikrofony zostały użyte w przedstawionym wyżej bezpośrednim starciu obydwu fortepianów?
    W moim odczuciu spory pogłos studia Synchron A wskazywałby, że w przypadku VSL Synchron Fazioli F308 zastosowane są ujęcia Mid lub Decca (albo ewentualnie miks wszystkich dostępnych mikrofonów) a nie np. jeden z mikrofonów „Close", co - w przypadku dość bliskiego dźwięku Claire - ma pewien wpływ na odbiór powyższego porównania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spieszę z wyjaśnieniem - z reguły w bibliotekach Synchron Pianos używam wyłącznie presetu Intimate, czyli bliskiego. Składa się on w zdecydowanej większości z sygnału z mikrofonu bliskiego (pojemnościowego), z bardzo niewielką domieszką Room-Mix i jeszcze mniejszą Mid, w dodatku wyłączam wbudowany pogłos. Jak zatem na bibliotekę Synchron, jest to nagranie dość "bliskie". W Claire użyłem domyślnej konfiguracji Basic Claire, gdzie suwak między pozycją Close a Far znajduje się mniej więcej w jednej trzeciej (bliżej Close).

      Usuń
  2. Dziękuję za to info.
    Muszę jeszcze usłyszeć te porównania za pomocą monitorów. W słuchawkach - o dziwo - bardziej odpowiada mi brzmienie Claire, co by świadczyło na korzyść produktu od Native.
    W jakże chwalebnych czasach przyszło nam żyć. Obecnie dostępne bogactwo wirtualnych instrumentów przyprawia wręcz o (pozytywny) zawrót głowy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz