Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2021

Strzały w dziesiątkę i strzały w kolano

Swoje domowe studio buduję od lat i, jak to w życiu, zdarzają mi się czasem bardzo udane zakupy, inne zaś to kompletna pomyłka, lądująca z czasem w szufladzie lub na strychu. Dziś zatem krótki przegląd tego, co się wybitnie sprawdziło, a co - równie wybitnie - zawiodło pokładane w nim nadzieje. Nie muszę chyba dodawać, że to zestawienie czysto subiektywne i każdy może mieć o wspomnianych urządzeniach własne, odmienne zdanie. Raduje me serce po dziś dzień To zdecydowanie najliczniejsza grupa - urządzenia, które zwyczajnie się przydają i są używane (nawet jeśli nie codziennie, to wtedy, kiedy są potrzebne). Do wybitnie przydatnych sprzętów zaliczam monitory PreSonus Eris 5 , klawiaturę Arturia KeyLab 61 MK2 , rejestratory Tascam (najpierw DR-05 , teraz DR-100MK3 ) oraz wszystkie moje mikrofony z wyłączeniem MXL770 (ale z włączeniem aktywatorów i przewodów dobrej klasy). Trzeba w tym miejscu wymienić także wierne słuchawki od Beyerdynamic - są świetne! Wśród sprzętów, których zakup

[T] RødeCaster - ASIO beta

Obraz
No i pokazały się nareszcie sterowniki ASIO, jeszcze w wersji beta , ale stwierdziłem, że sprawdzę, bo dlaczego nie. Pobrałem odpowiedni instalator ze strony producenta, zainstalowałem, włączyłem w RødeCasterze transmisję wielościeżkową dla portu USB i z nadzieją odpaliłem Studio One . Na chwilę zaświtała moim sercu nadzieja, bo na liście urządzeń nareszcie zobaczyłem RødeCastera : Niestety, próba wybrania miksera skończyła się malowniczym błędem: a potem jeszcze kolejnym: Postanowiłem sprawdzić Reapera , dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Tutaj wprawdzie dało się wybrać RødeCastera z listy, za to już nie udało się skonfigurować wejść i wyjść - listy wejść były po prostu puste... Na koniec, w akcie rozpaczy, odpaliłem jeszcze Cubase 11 , ale tu osiągnąłem najmniej, bo RødeCaster nie pojawił się nawet na liście obsługiwanych urządzeń (co w sumie Cubase'owi się chwali - widocznie ma wbudowaną jakąś walidację, czy dane urządzenie będzie się nadawać do pracy). N

[T] Osłona przeciwwietrzna BOYA BY-P30

Obraz
Dzisiaj krótki test osłony przeciwwietrznej BOYA BY-P30 dla (między innymi) Tascama DR-100 . Niestety, nagrywanie ludzkiego głosu bez takiej osłony jest praktycznie niemożliwe ze względu na zerową ochronę membran, które najlżejszy podmuch traktują jak zabójczy wicher. Test przeprowadziłem natychmiast po odpakowaniu osłony z folii. Dolna część, ta z logo firmy, jest zrobiona z gumy, która z dość sporym oporem wchodzi na górną część rejestratora i nie ma tendencji do zsuwania się. Powiem więcej, nie jest łatwo ją zdjąć i dwa razy zadrżałem o całość plastikowych żeberek osłaniających mikrofony. Pierwszy test zrobiłem dla mikrofonów kierunkowych: Jak słychać, eliminacja "pykania" jest całkowita, jednakże kosztem brzmienia, które staje się stłumione. Nagranie jest w mono, bo dopiero po zgraniu i zaimportowaniu plików w komputerze zorientowałem się, że nie przełączyłem Tascama na nagrywanie stereo (zwykle nagrywam nim pojedynczy, zewnętrzny mikrofon). Drugi test

RødeCaster nietypowo

Używam sobie RødeCastera do nagrywania podcastów, ale ostatnio okazało się, że mogę go wykorzystać także w innym, mniej typowym zadaniu. Otóż gdy jestem w pracy (zdalnej), często muszę uczestniczyć w rozmowach (telekonferencjach), a jednocześnie między nimi chciałbym sobie posłuchać muzyki w dobrej jakości. Do tej pory miałem do służbowego laptopa podłączone słuchawki z mikrofonem, takie smartfonowe . Rzecz jasna, słuchanie muzyki za ich pomocą było koszmarem (nie dość, że niezbyt wygodne, to jeszcze dawały kiepski dźwięk). Wachlowanie słuchawkami (do telekonferencji te z mikrofonem, do muzyki normalne "muzyczne" słuchawki) było niewygodne, na domiar złego sterowniki w laptopie miały problem z wykryciem, co zostało podłączone i często musiałem ustawiać ręcznie, która wtyczka tkwi w gniazdku. Miałem zatem najczęściej podłączone słuchawki z mikrofonem, a muzykę sobie odpuszczałem albo słuchałem ze smartfona z podłączonymi porządnymi słuchawkami. Tymczasem olśniło mnie, że p

[T] Klark Teknik Mic Booster CT1

Obraz
Od paru miesięcy mam przyjemność korzystać z tak zwanego aktywatora FetHead dla mikrofonów dynamicznych i wstęgowych. W zasadzie od momentu zakupu tkwi na stałe wpięty do Shure'a SM7B , gdyż bez niego nagrywanie tego mikrofonu mijałoby się z celem ze względu na bardzo słaby sygnał. Tymczasem studio się rozrosło, pojawiła się perspektywa nagrywania wywiadów, a dwa najbardziej nadające się do tego mikrofony są właśnie dynamiczne, FetHead zaś jeden. Postanowiłem dokupić drugie tego typu urządzenie i wybór padł właśnie na Klark Teknik CT1 . Klark Teknik? Klark Teknik jest brytyjską firmą z tradycjami sięgającymi lat siedemdziesiątych. W ostatnich latach została kupiona przez Uliego Behringera, dobrze znanego w branży z buńczucznych twierdzeń i kontrowersyjnych zabiegów (np. kopiowanie urządzeń innych firm, do których wygasły już patenty). Kopiowanie rozwiązań z przeszłości stworzyło przekonanie, że urządzenia Behringera to takie tanie zamienniki. Uli zakupił zatem Klark Teknik

Nagrywanie - sytuacja się klaruje

Mijają dwa tygodnie, odkąd mogę używać równolegle RødeCastera oraz Tascama DR-100 MK3 . Dodatkowo dzięki uporządkowaniu biurka , nie muszę co chwilę wyciągać wszystkich urządzeń, przestawiać ich, przesuwać, podłączać i rozłączać. Nadszedł czas, żeby nagrywać. I tu wszystko idzie niemal według planu - RødeCasterem nagrywam podcasty (te z własnymi rozważaniami), zaś Tascamem rejestruję czytanie ( audiobooków ). Nie planowałem za to, że podłączę sobie RødeCastera do służbowego laptopa i będę wykorzystywał go do telekonferencji. Dzięki temu mogę też słuchać muzyki przez resztę czasu pracy i wierzcie mi, że to, co wychodzi na słuchawki z RødeCastera , jest o wiele lepszej jakości niż to, co mogę uzyskać z laptopowego mini-jacka. Urządzenie od Røde sprawdza się tu zatem doskonale, a skoro znalazłem dla niego stałe miejsce, nic nie przeszkadza w cieszeniu się z korzyści, które daje. A jak się sprawdza Tascam DR-100 ? Muszę powiedzieć, że jestem z niego BARDZO zadowolony. Niskie sz

Krosownice

Obraz
Ilość sprzętu w moim domowym studio wzrosła w ostatnich latach i coraz trudniej jest zapanować nad tym, gdzie i jak coś podłączyć, żeby wygodnie z tego całego złomu korzystać. To jest właśnie ten obszar, na którym rozwiązania programowe pokazują swoją wyższość - bez kłopotu można konfigurować, mieszać, przestawiać... Tymczasem mnie irytuje, jeśli muszę ciągle przepinać wtyki, wyciągać z jednego gniazdka, wpinać w inne i tak dalej. Pomijając już samą niewygodę, takie przepinanie ma - rzecz jasna - niezbyt dobry wpływ na same urządzenia: wtyki i gniazda się wyrabiają, a przy odrobinie braku szczęścia przejechanie wtykiem z załączonym zasilaniem phantom po delikatniejszych złączach może doprowadzić do nieciekawych efektów (tak przynajmniej mi się wydaje, bo póki co jeszcze sobie niczego nie spaliłem). Tak czy inaczej, warto byłoby rzecz rozwiązać raz, a dobrze - ale jak to zrobić w "materialnym" świecie bez kupowania wielkiego i drogiego miksera? Okazuje się, że mikser wcal

[T] Tascam DR-100 MK3

Obraz
Mam ostatnio okazję testować stosunkowo nowy rejestrator firmy Tascam , model DR-100 MK3 . Jest to dużo potężniejszy od mojego DR-05 (a przy okazji także sporo młodszy). Czy różnice między tymi modelami są zauważalne? Czy DR-100 daje rzeczywiście lepszą jakość dźwięku? Co widzą oczy? DR-100 jest sporo większy i cięższy od DR-05 , a to z uwagi na fakt, że w środku musiały pomieścić się na przykład przedwzmacniacze oraz gniazda combo (XLR/TRS) z zasilaniem phantom 48V , a także wbudowany akumulator; dodatkowo część obudowy jest metalowa. Oprócz dwóch mikrofonów zewnętrznych możemy skorzystać z mikrofonów wbudowanych, które prezentują się bardzo ciekawie pod względem jakości rejestrowanego dźwięku. Jako że gniazda są typu XLR/TRS, można do rejestratora wprowadzić także sygnał liniowy, a dzięki gniazdu digital in i dołączonej przejściówce można nawet nagrywać bezpośrednio sygnał cyfrowy, np. z odtwarzacza CD/DVD. Rejestrator został zaopatrzony w gumowe nóżki, które w połączeniu