Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2023

[S] Rejestrator Zoom F3

Obraz
Naczekałem się na ten rejestrator, bo długo po premierze był bardzo kiepsko dostępny, a potem, zniecierpliwiony czekaniem, zaopatrzyłem się w Tascama X8 . Dopiero po roku dotarła do moich rąk niewielka paczka z tym naprawdę kompaktowym (jak na swoje możliwości) urządzeniem. A co w nim unikalnego? Tak naprawdę niewiele, bo głównym atutem Zooma F3 jest możliwość rejestrowania sygnału z rozdzielczością 32 bitów - co istotne, z rozdzielczością zmiennoprzecinkową. To było w miarę unikalne rok temu, ale obecnie taka głębokość bitowa jest już dostępna w kilku urządzeniach (np. Zoom F8n Pro , Zoom F6 czy wspomniany Tascam Portacapture X8 i jego młodszy brat, X6 ), więc F3 ma konkurencję, choć jest najtańszym z wymienionych rozwiązań (póki na naszym rynku nie pojawi się np. Zoom M2 ). Konkurencja F3 dzielnie "trzymał cenę" przez cały 2022 rok, dopiero prawdopodobnie premiera Tascama X6 zmusiła Zooma do obniżenia ceny (chociaż być może miały tu wpływ premiery rejestratorów

[S] Mikrofon Røde M3

Obraz
Mikrofonów firmy Røde sprawdzałem kilka, ale dłużej używałem chyba tylko dynamicznego Røde Podmica . Mam go zresztą do tej pory i nadal uważam, że - pomijając szumy i brzmienie, które nie każdemu musi odpowiadać - to naprawdę dobra propozycja dla podcasterów, chociaż obecnie jego cena podjeżdża już pod 600zł (mój egzemplarz - nowy - kosztował trochę ponad 400zł). M3 jest jednak modelem diametralnie różnym od Podmica - czy mimo to nadaje się do podcastowania? Pudło, pudełko W pudełku z mikrofonem znajdziemy - poza samym urządzeniem - sztywny uchwyt statywowy, dołączoną przejściówkę 5/8" na 3/8", gąbkę tłumiącą podmuchy, dokumentację wraz z naklejką oraz etui z eko-skóry. Jest zatem wszystko, czego moglibyśmy oczekiwać od mikrofonu... instrumentalnego. Otóż tak, M3 jest w istocie mikrofonem instrumentalnym, odpowiednikiem Shure'a SM57 . Różnica jest taka, że o ile SM57 to mikrofon dynamiczny, M3 jest małomembranowym mikrofonem pojemnościowym i do pracy

[K] Focusrite FAST Bundle

Obraz
Wtyczki firmy Sonible stały się dla mnie nie mniej istotne niż swego czasu wtyczki od FabFilter . Obie firmy dostarczają rozwiązań nowoczesnych i praktycznych, które nie są kolejnymi emulacjami klasycznych urządzeń studyjnych. Wtyczki obu firm pełnymi garściami czerpią z możliwości współczesnych komputerów, zwłaszcza firma Sonible sięga bardzo często po rozwiązania wykorzystujące szeroko rozumianą sztuczną inteligencję. Dlaczego o tym piszę? Ano jeszcze przed poznaniem wtyczek firmy Sonible testowałem pakiet niezwykle podobnych w ogólnej idei i wykonaniu wtyczek Focusrite FAST , które zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie, jednak ich cena (mimo posiadania zniżki związanej z używaniem sprzętu Focusrite ) była wówczas zaporowa. Do końca lutego jednak można na stronie Focusrite wykorzystać specjalny kupon "FASTBUNDLEFEB23", który daje zniżkę na poziomie 85% (!) - moim zdaniem to świetna okazja, żeby zdobyć za cenę ok. 40 euro pakiet świetnych wtyczek. Od razu też zastrzega

[K] Techivation T-Compressor M

Obraz
W grudniu firma Techivation wywołała małą burzę w świecie swoich klientów - użytkowników. Otóż pojawił się wówczas T-Compressor M w LIMITOWANEJ do 5000 sztuk licencji. Nie będę całości teraz odgrzebywał, jeśli ktoś chce, poczyta sobie odpowiedni wątek na forum , który to wątek kończy się ostatecznie przeprosinami firmy. A po upływie półtora miesiąca od premiery wtyczki otrzymałem licencję na T-Compressor M zupełnie za darmo... O co ten szum? O wersji podstawowej już pisałem , więc tym razem skupię się na różnicach. A różnica jest taka, że wersja M jest, no... ręcznie sterowana. O ile w wersji "podstawowej" T-Compressor działał półautomatycznie, bazując na wybranym "charakterze" kompresji ( Clean , Cripsy , Warm , Thick ) oraz dużym pokrętle ustalającym "ilość" kompresji, to tutaj już mamy do czynienia z zupełnie normalnym kompresorem. Wybór "charakteru" kompresji pozostał, ale teraz to my dobieramy czas ataku, czas release , wielkość ko

Luftrum Lunaris 2.1 - będzie dużo lepiej

Obraz
Instrumentu Lunaris 2 używam od początku grudnia 2022 , czyli praktycznie od dnia premiery. Niezbyt często, to fakt, bo muzyka jest w lekkim odwrocie, ale dwa utwory "testowe" popełniłem w tym czasie i mimo że Lunaris 2 działa nieco żwawiej od wersji pierwszej, to jednak ciągle przeglądanie kolejnych brzmień było katorgą, bo ładowały się one po 20-30 sekund. Na szczęście nadchodzi wersja 2.1, która zmieni to. I to definitywnie. A skąd wiem? Testy Oto bowiem sam autor, czyli Søren, poprosił aktualnych użytkowników Lunarisa 2 o kontakt i przetestowanie najnowszej, jeszcze nieoficjalnej poprawki. Jako zapalony tester rozwiązań wszelakich, nie mogłem się nie zgłosić. Test miał badać wzrost wydajności ładowania brzmień i trzeba było pomierzyć czasy takich ładowań przed aktualizacją oraz po niej, żeby mieć porównanie. Żeby efekt był widoczny, należało wybrać kilka "cięższych", wielowarstwowych brzmień, ja wybrałem pięć. Wyniki dla wersji 2.0 kształtowały się