Posty

[K] Native Instruments Claire

Obraz
Kiedyś bardzo zależało mi na zdobyciu fortepianu Noire od Native Instruments i w zeszłym roku dopiąłem swego. Później polowałem na opisywany właśnie Claire , ale jakoś nie trafiała się odpowiednia okazja, a pełna cena nie zachęcała. Parę miesięcy temu była wprawdzie wyprzedaż za 50%, ale - pech czy przeznaczenie - nie chciał mi wtedy działać Pay Pal . No i nadszedł przełom maja i czerwca, kiedy to tradycyjnie Native Instruments robi coroczną wyprzedaż wiosenną. Na co mnie to? Otóż właśnie - ktoś się może zastanawiać, po co mi kolejny wirtualny fortepian? Oczywiście po nic, byłem po prostu bardzo ciekaw, czy okaże się bardziej przydatny od Noire . Po drugie - miałem słabość do fortepianów Fazioli , a Claire to właśnie fortepian tej firmy (choć nieoficjalnie). Po trzecie, cena pakietu była tak zachęcająca, że nie pozostało nic innego, jak się zaopatrzyć. Na obrazku jest bardzo ładnie Claire Bundle Tak naprawdę zdobyłem cały pakiet Claire Bundle , czyli także Claire: Avant ,...

[G] Gades - Piano Impressions

Jako że powolutku moje testy bibliotek fortepianowych zbliżają się do końca, w szukanie wykonań nawet na mojej stronie domowej nie należy do najłatwiejszych, postanowiłem przygotować coś w rodzaju "albumu" na BandCamp : Piano Impressions by Gades Przy czym - co zastrzegłem także w opisie na BandCamp - nie ja jestem wykonawcą, tylko skorzystałem z anonimowych, dostępnych w domenie publicznej plików MIDI, które po prostu "przepuściłem" przez dostępne w moim studiu biblioteki fortepianowe, ubarwiłem pogłosem i nieco zmasterowałem, żeby brzmiały w miarę spójnie jako jeden zestaw utworów. Każdy utwór, poza tytułem i nazwiskiem kompozytora, jest opatrzony także nazwą biblioteki, która została wykorzystana do renderu - dla tych, którzy są ciekawscy i chcieliby wiedzieć. Chętni mogą sobie najpierw posłuchać bez patrzenia i samodzielnie wytypować, który utwór jest grany którą biblioteką. Pewnie link do albumu dorzucę także do artykułu z podsumowaniem, ale chciałem...

[K] Steinberg Etude Grand Piano

Obraz
Dziś będzie krótko i węzłowato. Jeśli ktoś ma pełną wersję HALiona , ma też parę "firmowych" fortepianów, które są... OK. Nie, żeby jakieś beznadziejne czy kiepskie, po prostu są w porządku. Fortepianem "elitarnym", który trzeba osobno kupić, jest Etude Grand Piano , występujący także w tańszej wersji Elements . Słyszałem o tym fortepianie same dobre rzeczy, więc gdy nadarzyła się wiosenna wyprzedaż w Steinbergu , postanowiłem rzutem na taśmę dołączyć Etude do mojego studia i uwzględnić w wielkim podsumowaniu, które pewnie najwcześniej pokaże się w czerwcu, bo muszę ochłonąć i przemyśleć parę spraw. Sample Etude Grand Piano to klasyczny fortepian samplowany, a konkretnie to odwzorowanie Yamahy C3X. Ten model (fizyczny) to stosunkowo niewielki fortepian do domu czy do szkół muzycznych, więc trudno się spodziewać po nim kompleksowego i "dużego" brzmienia rodem z C7 czy CFX . I faktycznie, samplowana "Etiuda" rzeczywiście nie brzmi tak potężn...

Gładzenie dźwięku - kolejne pokolenie

Obraz
Kiedy prawie dwa lata temu pisałem o wtyczkach "wygładzających" dźwięk , jeszcze nie byłem w pełni świadomy, jak bogaty to świat i w jak różny sposób działają poszczególne rozwiązania. Omawiane wtedy Soothe 2 , SpecCraft i Curve Equator należały akurat do jednej grupy tzw. tłumików rezonansów, natomiast w kategorii "wygładzaczy" czy "naprawiaczy" są jeszcze inne, popularne wtyczki, które często wrzucane są do jednego worka i porównywane ze sobą, mimo że są narzędziami bazującymi na innych założeniach i innych algorytmach, przeznaczonymi też tak naprawdę do innych celów. Stwierdziłem, że czas rzecz uporządkować, żeby jednak porównywać jabłka z jabłkami, jak to się mawia. Dynamiczne tłumiki rezonansów Pierwszą grupą niech będą dynamiczne tłumiki rezonansów. Ich rolą jest kontrolowanie pasma i wychwytywanie niepożądanych "pików", które "nie pasują" do otaczającego tła. Dzięki temu można redukować dudniące czy rezonujące częstotliwości...

[O] Kilar i nieśmiały cover

Obraz
Próbowałem już robić covery utworów, które nie łapią się do kategorii public domain , czyli jeszcze ich prawa autorskie nie wygasły, jednak zwykle kończyło się to banem od YouTube . Dlatego bez dużych nadziei wrzuciłem "Walc" z "Trędowatej" Wojciecha Kilara na GadesTester . Wbrew moim obawom, tym razem jednak YouTube nie zaprotestował, co ośmieliło mnie do przygotowania wersji ostatecznej: Było tu trochę kombinowania, bo pierwotna wersja była nagrana w całości za pomocą "klasycznych" bibliotek orkiestrowych od Vienna Symphonic Library oraz Orchestral Tools . Ostatecznie jednak dużą część partii dętej nagrałem ponownie, już z wykorzystaniem bibliotek modelowanych od Acousticsamples , co - jak mam nadzieję - wyszło utworowi na dobre. Wrzucałem go do publikacji już jakiś czas temu i kiedy dzisiaj w końcu "wybiła jego godzina", trochę kręciłem nosem, bo to i owo bym jeszcze poprawił chyba, ale trudno. Nie chciało mi się skontrolować parę dni ...

[K] OEKSound Soothe 3

Obraz
To już prawie półtora roku, gdy zacząłem korzystać z wtyczki SpecCraft i całkiem dobrze mi z tym było - działała subtelniej niż Soothe 2 (a przynajmniej łatwiej mi się ją ustawiało, by działała lepiej), więc bez większych sentymentów dokonałem migracji. Tymczasem "na dniach" miała premiera nowej wersji Soothe , już z numerkiem 3, więc wypadałoby sprawdzić, czy wrócę w objęcia OEKSound . Nowa jakość? Twórcy chwalą się "przepisaniem" algorytmów wtyczki, która teraz potrafi działać w dwóch trybach: Hard i Soft . Ten pierwszy zachowuje dotychczasową charakterystykę znaną z Soothe 2 , więc osoby lubiące dotychczasową wersję ciągle mają dostęp do starego brzmienia, natomiast domyślnie wtyczka uruchamia się w trybie Soft . I to jest, proszę ja Was, ta zmiana, która prawdopodobnie odeśle SpecCrafta na emeryturę. Bowiem tryb Soft , z adaptacyjnym progiem zadziałania, działa po prostu wyśmienicie. Co daje tajemniczy adaptacyjny próg zadziałania? Niemal pełną niezależn...

[K] Vienna Symphonic Library Studio Bösendorfer 280VC Standard

Obraz
Tyle się działo ostatnio w temacie wirtualnych fortepianów, że dopiero teraz opisuję drugi mój egzemplarz z serii Studio , bo eksperyment z Concert D 1887 był na tyle zachęcający, że skusiłem się także na Bösendorfera 280VC . Mam wprawdzie już Bösendorfera Imperial (obecnie już w wersji Full ), ale raz, że to jednak inny model, to po drugie należy do rodziny Synchron . Tym, co różni fortepiany Studio od Synchron , to ilość pogłosu. Studio ma go naprawdę niewielką ilość, zaś Synchron nagrywane są w całkiem sporym studio i pogłosu mają sporo. Dużo pogłosu ze studia Synchron przydaje się, jeśli używamy innych komponentów od VSL , także nagranych w tym samym miejscu (to najczęściej mój scenariusz). "Suche" fortepiany z serii Studio z kolei nadają się dużo lepiej, kiedy zależy nam na połączeniu ich brzmienia z w zasadzie dowolnym materiałem audio - po zastosowaniu zewnętrznego pogłosu dobrej klasy bez problemu wtopimy je w miks. 280VC kontra Imperial Model Bös...

[O] Telemann i nieznane kompozycje

Obraz
Już nieraz zdarzało mi się robić mock-up utworu wątpliwego pochodzenia, że przypomnę choćby Hoffstettera . Natomiast opisywany dzisiaj utwór jest szczególnie tajemniczy: Jak widać, opisałem go dość oględnie: Georg Philipp Telemann, "Sinfonie in A minor". Z dopiskiem: B. Mathews, co wydaje się kluczowe w całej sprawie. Chodzi bowiem o to, że Telemann nie napisał wcale żadnej "Sinfonie in A minor". Taki utwór został wydany przez Neil A Kjos Music Company z zaznaczeniem autorstwa właśnie Boba Mathewsa, jako utwór dla szkół muzycznych. I faktycznie, w USA szkoły muzyczne mają ten utwór w swoim programie i młode orkiestry intensywnie się go uczą - do tego stopnia, że na YouTube znajdziecie praktycznie wyłącznie takie nagrania, z wykonań amatorskich i szkolnych orkiestr + jedno wykonanie "wzorcowe", właśnie wydawnictwa Neil A Kjos Music Company . Sam utwór bardzo mi się spodobał, więc postanowiłem przygotować własną wersję, nie bacząc, że to nie jest kompo...

Nieskończone możliwości - o syntezatorach hybrydowych

Obraz
Powolutku moje zainteresowania przesuwają się od jakiegoś czasu od nagrywania mock-upów z klasycznymi orkiestrami z powrotem do świata elektroniki. Zamiast jednak rzucać się na nowe zakupy, postanowiłem bardziej pogmerać w tym, co już mam. Początkowo chciałem się ambitnie wziąć za Omnisphere 3 , ale w zasadzie dlaczego nie brać się za HALiona czy za Falcona ? Czym te wszystkie instrumenty różnią się między sobą i czy czegoś w nich jeszcze brakuje? Zapraszam zatem na mało praktyczne rozważania pod tytułem: na co komu syntezator hybrydowy? Może najpierw definicja Cóż, z definicją jest o tyle problem, że syntezatory hybrydowe to po prostu instrumenty z bardzo różnymi sposobami tworzenia dźwięku, które w dodatku można łączyć i mieszać, uzyskując niekiedy brzmienia, które same w sobie mogłyby stać się samodzielnymi utworami. Dźwięki można tworzyć syntezą substraktywną, addytywną, samplingiem, syntezą granularną, syntezą FM czy nawet syntezą organową lub modelowaniem fizykalnym - liczba...

Klawesyny - subiektywny przegląd cz. 2

Obraz
Kiedy w grudniu 2025 pisałem pierwszą część przeglądu , nie spodziewałem się drugiej części i temat w zasadzie uważałem za zamknięty. Tych parę miesięcy przyniosło jednak kilka dodatkowych klawesynów w mojej kolekcji, więc chociaż i Realsamples Dutch Harpsichord 1628 , i cały pakiet Sigal Collection Volume 1 opisałem osobno, postanowiłem nowymi modelami także nagrać "Sonatę nr 1 d-moll K. 141" Scarlattiego, by mieć możliwość jako-takiego porównania z wcześniejszymi modelami. Strezov Sampling Harpsichord Bardzo ładnie brzmiący instrument dla Kontakta (tylko dla pełnej wersji Kontakta , bo instrument trzeba ładować przez zakładkę Files ). Ma niemal wszystko, czego bym oczekiwał od wirtualnego klawesynu, bo jest i wybór rejestrów, przełączany key-switchami , jest też wybór stroju (440 lub 415Hz). Całość nagrano kilkoma mikrofonami, które można dowolnie miksować - no i do tego dołożono naprawdę ładne brzmienie, które nie wiem, czy nie wygrywa z Harpicordo , moim cichy...

Czy Native Instruments właśnie uciekło spod topora?

Obraz
Kiedy w styczniu pisałem niewesoły wpis o kłopotach Native Instruments , wciąż wierzyłem, że nie będzie tak źle i firma wyjdzie na prostą. Pod koniec marca już nie byłem aż takim optymistą , a tu okazało się "na dniach", że jednak znalazł się chętny do poratowania Niemców. Jak możemy przeczytać w komunikacie prasowym , inMusic przejmuje swojego biznesowego partnera (obie firmy podpisały pewne porozumienia w 2025 roku na integracje między swoimi produktami). Dalej następują tradycyjne "blablabla" o tym, jakie to Native Instruments jest ważne, jak dobre produkty ma i jak prężną społecznością dysponuje. Wskazana jest też ciężka i pełna wybojów droga inMusic do stania się branżowym potentatem, posiadającym pod swoimi skrzydłami takie marki, jak Akai Professional , Moog Music , Denon DJ czy M-Audio . Z jednej strony to dobra nowina - Native Instruments nie zniknie z rynku, losy Kontakta czy Komplete są na razie ocalone. Natomiast nie wszyscy się cieszą. Zwo...

Ewolucja RødeCastera 2

Obraz
Odkąd przestałem nagrywać podcast "Gadanie Gadesa" w 2024 roku, niespecjalnie zajmowały mnie sprawy związane z RødeCasterem - działał, spełniał moje wszystkie wymagania i zasadniczo poza dodaniem ulepszeń obsługi bezprzewodowych RødeWireless nie widziałem zbyt dużego pola do rozwijania tego urządzenia. Wydawało się, że rozwój urządzenia jest w zasadzie zakończony i co najwyżej możemy wyczekiwać RødeCastera 3 (albo jakiejś hybrydy z obsługą wideo). Aż przyszła do mnie córka z pomysłem, że teraz to ona chce nagrywać podcast. Duży skok Chcąc wgrać do RødeCastera przygotowane do audycji jingle , uruchomiłem aplikację zarządzającą i dowiedziałem się, że mam mocno przedatowaną wersję firmware - 1.3.4, podczas gdy aktualna wersja to 1.7.3 (!). Przyznam, że nie spodziewałem się AŻ TAKIEJ różnicy. Cóż to Røde dodało? A nowości, jak się okazuje, jest całkiem sporo: zmieniono (uporządkowano) nagrywanie wielościeżkowe przez USB - teraz kanały są porządkowane względem faktycz...

[K] Moje narzędzia - epilog?

Obraz
Dzisiaj naprawdę ostatnia już porcja narzędzi, które powstały na przestrzeni ostatnich miesięcy (albo i tygodni, jeśli chodzi o normalizację). To głównie skrypty w Pythonie, które robią różne męczące i czasochłonne rzeczy - ale może mniej będzie o samych skryptach, co potrzebach za nimi stojących. Chciałbym bowiem podkreślić, że te narzędzia nie powstają tylko po to, by powstać - one faktycznie mi się przydają i rozwiązują realne problemy. Okładki Kiedy ktoś tworzy dużo filmów na YouTube , z pewnością zgrzyta zębami na konieczność przygotowania okładek i opisów. Stosuję w tym wypadku dwa osobne podejścia - na kanał GadesMusic tworzę okładki w zasadzie ręcznie, korzystając z Affinity Designera . Znajduję zazwyczaj obraz (albo jakieś swoje zdjęcie), wpisuję tytuły i podtytuły, renderuję i dopiero gotową okładkę łączę z plikiem audio w celu wygenerowania pliku mp4 (kiedyś robiłem to zupełnie ręcznie, o czym można sobie nawet poczytać ). Tak można robić, gdy do przygotowania jest jedn...