Posty

[K] Organy nie-piszczałkowe - szybki przegląd cz. 2

Obraz
Omówiliśmy już pokrótce historię organów Hammonda , a w poprzednim zestawieniu zapoznaliśmy się z pierwszą piątką instrumentów. Dzisiaj czas na zakończenie spraw i przyjrzenie się drugiej piątce - niekoniecznie gorszej. Tym razem poczytamy o: IK Multimedia Hammond B-3X - modelowane Native Instruments Vintage Organs - samplowane Sampleson CollaB3 v2 Pro - modelowane Universal Audio Waterfall B3 Organ - modelowane UVI Retro Organ Suite Hammer B - samplowane Można pobrać paczkę zanonimizowanych nagrań (tę samą, co w części pierwszej) i odsłuchać ją nie wiedząc, które nagranie jest z którego instrumentu. Później w osobnym pliku można przeczytać, co jest czym. Poniżej zestawiłem w tabeli główne właściwości wszystkich przetestowanych bibliotek (także tych z części pierwszej, dla wygody): Instrument Modelowany Standalone Presety zgodne z B3 Zajmowane miejsce Acousticsamples B5 v3 Hy...

[K] VI LABS - Modern U

Obraz
Spokojnie, spokojnie, fortepiany zakończyłem! Tu mamy do czynienia z pianinem, którego do testów fortepianów nie wliczam. A pojawia się ono u mnie z dwóch powodów - podczas testów fortepianów wielokrotnie spotykałem się z opinią, że Modern U jest najlepszym instrumentem od VI LABS , a nawet najlepszym wirtualnym pianinem na rynku ( sic! ), a drugi powód - wakacyjna wyprzedaż producenta. Od biedy można znaleźć jeszcze trzeci powód - generalnie nie mam zbyt wielu pianin, bo na myśl przychodzi mi Yamaha U4 z Pianoteq oraz kilka modeli z pakietu UVI Key Suite . W czym fortepian jest lepszy? Można się zastanawiać, na co komu pianino, skoro ma dostęp do klasowych fortepianów - w końcu pianino to (w opinii wielu) tylko erzac fortepianu, dla osób z małymi budżetami i jeszcze mniejszymi pomieszczeniami. To trochę krzywdzące, chociaż zasadniczo prawdziwe. Nie znam chyba nikogo grającego, kto wolałby Yamahę U3 w mieszkaniu od Steinwaya D i ładnego domu z odpowiednio przygotowanym do gry ...

[K] Organy nie-piszczałkowe - szybki przegląd cz. 1

Obraz
Nieco przydługi wstęp mamy już za sobą, pora zatem zabrać się za przegląd. Nie będzie osobnych wpisów dla każdej biblioteki, bo nie mam aż tyle doświadczenia, by pisać dużo na temat znalezionych różnic czy niuansów. Organy Hammonda - mimo że lubię ich brzmienie - to jednak nie moja bajka i trudno jest mi wykrzesać z siebie jakąś ogromną ekscytację tym instrumentem - wybaczcie! Co nie oznacza, że samo sprawdzanie tych dziesięciu w sumie bibliotek było nudne - o, co to, to nie! Wiecie dobrze, że modelowane instrumenty od zawsze wzbudzają moje zainteresowanie, a tutaj mamy prawdziwą dominację tego typu rozwiązań. Prawdziwie samplowane są organy od Native Instruments i UVI , a na rynku z wartych wspomnienia znalazłem jeszcze 8dio Studio Vintage Hammond Organ . Te sobie jednak odpuściłem, bo moim zdaniem akurat jeśli chodzi o organy Hammonda, sample zawsze przegrają z modelowaniem, więc szkoda mi było pieniędzy na zakup - tak po prostu. W porównaniu biorą udział: Acousticsamples B5 ...

[K] The Experience Pianos Collection

Obraz
Kończę przegląd wirtualnych fortepianów czymś specjalnym - kolekcją stworzoną przez jednego człowieka. Dore Mark to założyciel firmy The Experience Pianos , który zaczynał przygodę z tworzeniem własnych wirtualnych fortepianów od serwisu Pianobook . Do dzisiaj można tam znaleźć jego fortepiany, do pobrania zupełnie za darmo. Są one mniej rozbudowane niż komercyjne wersje, ale wypróbować warto. Co znajdziemy w kolekcji? Wprawdzie każdy z siedmiu fortepianów możemy kupić osobno, ale moim zdaniem kolekcja jest naprawdę solidna i warto pomyśleć o całości, zwłaszcza że mamy tu najróżniejsze modele, "na każdą okazję", można by rzec: Austrian Concert B290 - Bösendorfer Imperial Italian Concert 308 - Fazioli F308 New York SS211 - Steinway Model B Japanese Y212 - Yamaha S6 Carbon P212 - Steingraeber-Phoenix 212 Mason & Hamlin A174 - Mason & Hamlin Model A Clementi Fortepiano 1808 Każdy z tych fortepianów występuje w odmianie dla samplera Kontakt ora...

[K] Vienna Symphonic Library Studio Blüthner 1895 Full

Obraz
Jestem chyba skazany na fortepiany od Vienna Symphonic Library . Była już cała seria Synchron , potem wypróbowałem też część serii Studio i to jest - mam nadzieję - ostatni fortepian z tej kolekcji, który do mnie zawitał. No bo ileż można?! Lista fortepianów niespodziewanie się wydłużyła Oczywiście, nie narzekam dlatego, że to słabe fortepiany i pieniądze wyrzucone w błoto. To "tylko" pieniądze wyrzucone w błoto (w mojej sytuacji), bo jak przychodzi co do czego, trudno się zdecydować na konkretny model - każdy ma swoje plusy i minusy... Dlaczego akurat Blüthner? Ktoś może zadać pytanie ze śródtytułu - dlaczego nie wybrałem na przykład Studio Bösendorfer Upright , tylko jakiegoś starego Blüthnera ? Cóż, będzie to historia podobna do C. Bechstein Digital Piano : po prostu byłem ciekaw porównania z jedynym dostępnym mi egzemplarzem modelowanym z Modartt Pianoteq 9 . Otóż właśnie - mimo że z samą marką Blüthner spotkałem się już niejednokrotnie, to jedyny fortepian tej m...

Organy nie-piszczałkowe, czyli jak Hammond darł koty z Leslie

Obraz
O organach piszczałkowych zdarzyło już mi się pisać , ba, powstało nawet krótkie podsumowanie wirtualnych instrumentów tego typu . Tak się jednak składa, że organy piszczałkowe są - właśnie - duże, potężne, a co za tym idzie, zajmują mnóstwo miejsca i kosztują krocie. A w latach trzydziestych XX wieku z pieniędzmi nie było łatwo... Nie chcę przez to sugerować, że Laurens Hammond skonstruował swoje elektryczne organy tylko ze względów oszczędnościowych, ale owszem, dokładało to swoją cegiełkę do całości przedsięwzięcia. Gdy w 1935 roku ujrzał światło dzienne Model A , stanowił swego rodzaju rewolucję. Jak to - małe organy w nie-tak-znowu-wysokiej cenie? Hammond celowo zachował większość cech klasycznych organów: drawbary, mające wiele wspólnego z rejestrami, podwójny manuał i do tego pedał, efekt vibrato (mający symulować tremulant, ale nie były to jeszcze te charakterystyczne wibracje, które kojarzymy z "hammondami" obecnie). Wszystko to miało sprawić, że organy Hammonda s...

[K] Production Voices Production Grand 2 LE

Obraz
Był niedawno test Steinwaya D od Production Voices , wcześniej byłem zachwycony 300 Grand (Yamaha CFX) , więc tylko kwestią czasu stało się poznanie najstarszej biblioteki tego producenta - Production Grand 2 , czyli Yamahą C7 . Tym razem już nie wygłupiałem się z wersją 24-bit/48kHz, bo testy przeprowadzone na Concert Grand wykazały, że jest to w moim przypadku zbędna rozrzutność, biorąc pod uwagę mój sposób korzystania z brzmień fortepianowych. Staroć? Materiał audio do tej biblioteki powstał w... 2013 roku. Omawiana wersja druga, nowsza, bazująca na tych samych próbkach, ale z ulepszonymi algorytmami i poprawkami pochodzi z 2017 roku. Mimo sędziwego wieku, parametry techniczne nadal mogą budzić uznanie, bo to jednak 12 warstw dynamicznych, dostępność sympathetic resonance , half-pedaling , osobne próbki ataku i wybrzmiewania oraz osiem perspektyw mikrofonowych. Bibliotekę można kupić - tak jak Concert Grand - w trzech wersjach: omawianej LE (16-bit/44,1kHz), Gold (24-bit/48k...