Posty

[K] Versilian Studios - The Recorder Complete Collection

Obraz
To jeden z przypadków, kiedy "ajaj" przydał się w praktyce. Nigdy bowiem wcześniej nie spotkałem się z bibliotekami Versilian Studios i było dla mnie kompletnym zaskoczeniem, gdy ChatGPT zapytany o najlepsze dostępne biblioteki fletowe wskazał The Recorder jako najwierniejszy i najbardziej kompletny zestaw fletów prostych. A po zapoznaniu się z tą biblioteką chyba muszę się zgodzić - na pewno jest to ciekawa propozycja. Barok! Trwająca już chyba drugi miesiąc "faza baroku" powoduje, że nagrywam całą masę różnych utworów z tego okresu - nie wszystkie wrzucam do odsłuchu, bo duża część to po prostu eksperymenty, a nie choćby częściowo dopracowane utwory. I od zawsze brakuje mi dobrych fletów prostych - mimo posiadania w zasobach Orchestral Tools Miroire , Fluffy Audio Rinascimento (to akurat bardziej renesansowe klimaty) czy w końcu VSL Studio Historic Winds - z którego to pakietu testowałem na blogu tylko Traverso Flute . Czego mi brakowało i czy The Rec...

[K] Gades MIDI i zaznaczanie

Obraz
Ostatnio sporo czasu spędziłem na dodawaniu do Gades MIDI obsługi krzywych CC (generowanie, upraszczanie). Dorzuciłem też trzy funkcje, których zadaniem było zaznaczanie nut o velocity większym, mniejszym lub równym wybranej wartości - to akurat skutek robienia mock-upów z wykorzystaniem biblioteki Versilian Studios The Recorder (jeszcze o niej napiszę kiedyś). Ma ona taką osobliwą cechę, że przy przekroczeniu konkretnej wartości velocity dość nagle pojawia się w próbkach przedęcie. Jeśli zatem opracowuję mock-up , chciałbym mieć pewność, że żadna z próbek nie przekroczy określonego poziomu. Niby Studio Pro ma funkcję zaznaczania z uwzględnieniem velocity , ale trzeba to ręcznie ustawiać w procentach, a dużo szybciej jest zaznaczyć "prawidłową" nutę i poszukać tych, które mają większe velocity . Zaznaczanie Już w momencie dodawania aż trzech funkcji tego typu (większe, mniejsze, równe) kłuło mnie w oczy po pierwsze to, że niepotrzebnie mnożę byty, a po drugie doszł...

Dysk SSD - smutne skutki oszczędzania

No i proszę, mam za swoje. Kiedy półtora roku temu przesiadałem się na zmodernizowany komputer , wsadziłem do niego nie tylko duży i szybki dysk systemowy NVMe (bo wiedziałem, że to konieczność), ale za resztki pieniędzy dorzuciłem też 4TB dysk Kingston NV3 . Przyznam, że był to wynik sprawnego marketingu sklepu, który akurat nie miał na stanie dysku, który wybrałem, więc polecił alternatywę. A ja się zgodziłem myśląc, że to przecież dysk na biblioteki dźwiękowe, więc szybkości i tak mu nie zabraknie. No i w wakacje, czyli po mniej więcej roku, zaczęły się problemy. Dysk nagle zaczął mieć problemy z wydajnością - o ile wcześniej projekty korzystające np. z bibliotek Vienna Symphonic Library ładowały się bardzo szybko, to teraz czasy wydłużyły się do minut. Szperałem, dowiadywałem się i wreszcie doszedłem, że ten mój Kingston NV3 to najgorsza padlina, która jest bardzo czuła na stopień zapełnienia. I że praktycznie musi mieć wolną połowę pojemności, żeby działać jako tako. Czujecie ...

[K] Acon Acoustica 8 Premium

Obraz
Martwiłem się mocno kondycją firmy Acon i przyszłością edytora Acoustica . Używam go już od 2018 roku, od wersji 7.0 (tak, wersję 7.x mieliśmy od 2017 roku!) i od samego początku bardzo go lubiłem, bo w przeciwieństwie do Sound Forge'a , którego starałem się wówczas używać, był to program stabilny. A w odróżnieniu od darmowego Audacity - ładny i ergonomiczny. Ostatnią opisywaną wersją była wersja 7.5 z 2023 roku , a chyba od roku utknęliśmy z wersją 7.7, zaś aktualizacje w zasadzie przestały się pojawiać. I w momencie, gdy na horyzoncie pojawił się nowy gracz na rynku, czyli edytor Fluffy Audio FFT , Acon wypuściło wersję 8 swojego sztandarowego edytora audio. Co nowego w nim znajdziemy i czy na rynku jest w ogóle jeszcze miejsce na podobne edytory? Zmiany Zasadniczo zmiany są raczej kosmetyczne - nieco uładzono wygląd, przez co Acoustica prezentuje się jeszcze bardziej elegancko: Przypomnę, jak to wyglądało w wersji szóstej: Postęp jest, ale nie zmian grafiki oczekuj...

[K] Gades MIDI i krzywe CC

Obraz
Kiedy zaczynałem przepisywać MIDI Tools Hub do Gades MIDI , wydawało się, że temat krzywych CC jest zamknięty i nie do ruszenia. Rozmawiałem nawet o tym z Lukasem Ruschitzka w nadziei, że może zdradzi jakieś nieoficjalne funkcje API Fender Studio Pro , które umożliwią ingerencję w punkty obwiedni CC. Koniec końców doszliśmy tylko do tego, że da się dodać do partii kontroler CC za pomocą importu pliku XML. Hm... Studio Pro umożliwia import punktów CC z pliku XML? Od pomysłu do przemysłu Nie byłoby w tym może nic rewolucyjnego, ale ja znałem już podobne pliki XML, bo swego czasu napisałem przecież przeglądarkę plików .song . A skoro tak, gdyby na wzór tych plików, które przecież mogę sobie tworzyć i analizować do woli, obadać, jak konstruować samodzielnie poszczególne elementy XML, to przecież można by "spreparować" odpowiedni pliczek i go zaimportować omawianą wcześniej funkcją! Obecna wersja Gades MIDI Uprzedzając nieco fakty - udało się. Faktycznie da się tak zro...

[K] Blazar Core DAW

Obraz
Wiecie co? Nie spodziewałem się, że komuś będzie się jeszcze chciało pisać nowy program typu DAW. I do z nastawieniem na kompozytorów i aranżerów, a nie tylko do miksowania sygnałów audio. Mam wiele tego typu programów dostępnych obecnie na rynku - Cubase , Studio Pro , FL Studio , Bitwig (w sumie ten akurat czeka na opis aktualizacji do wersji 6), WaveForm , Reaper , Ableton czy nawet Audacity . W zasadzie jedynymi, których ani nie posiadam, ani nie używam, są Digital Performer , Luna i Reason . Już z tej krótkiej wymienianki widać, że DAWów jest "jak kusych psów" - dlaczego ktoś miałby wprowadzać coś kompletnie nowego? I czy praca w takim - było nie było - eksperymentalnym środowisku ma sens, skoro nie wiadomo, czy za rok lub pół roku projekt się nie zakończy fiaskiem? Blazar Core Omawiany Blazar Core to projekt znanego z YouTube'a Alexa Pfeffera i to na jego stronie można zakupić licencję . Polecam najpierw obejrzeć krótką prezentację, żeby w ogóle zobaczyć, z...

[K] Fender Studio Pro i rozszerzenie Gades MIDI

O swoim rozszerzeniu dla Fender Studio Pro pisałem jakiś czas temu . Dzisiaj będzie jednak krótko, bo nie chodzi o opisywanie funkcjonalności. Po rozmowie z Lukasem Ruschitzka zdecydowałem się koniec końców udostępnić moje rozszerzenie publicznie. Można zatem wejść na stronę projektu i tam zapoznać się z krótkimi opisami dostępnych funkcji oraz, oczywiście, pobrać sam dodatek. Wszystko na własną odpowiedzialność, bo gwarancji dać nie mogę, że wszystko wszędzie zawsze zadziała. A nie mogę dać gwarancji, bo testuję wyłącznie na jednym komputerze, na jednym środowisku, więc trudno mi powiedzieć, co będzie, kiedy ten dodatek zostanie uruchomiony np. na MacOS . Tak czy inaczej, u mnie dodatek się sprawdza i takie funkcje jak Smart Merge czy Timpani Repetitions są nad wyraz przydatne. I o to chodziło w całej zabawie.

[K] Fluffy Audio FFT - Spectral Audio Editor

Obraz
Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się po firmie Fluffy Audio , że zajmie się pisaniem edytora audio. Do tej pory była ona producentem bibliotek audio dla samplera Kontakt - chociażby testowanej już na tym blogu Rinascimento czy ciągle jeszcze nie przetestowanej dostatecznie Dominus Pro . Tymczasem YouTube został "zalany" wszelkiej maści filmikami pokazującymi różne - momentami bardzo intrygujące - możliwości FFT . Nic dziwnego chyba zatem, że postanowiłem pobrać dwutygodniową wersję próbną i zobaczyć, co tam Fluffy Audio wysmażyło. Miłe złego początki Pierwsze wrażenie było bardzo dobre - ciemny, ładny interfejs użytkownika: Całkiem ładnie i schludnie Wszystko tak, jak lubię, sensowny podgląd spektralny, lista komend po prawej stronie - całkiem jak w Audio Editorze z pakietu iZotope RX albo w Steinberg SpectraLayers . Przewijanie, powiększanie - wszystko ładnie działa. Wrzuciłem więc do edytora parę pierwszych nagrań, których zwykle używam do testowania podstaw...

[K] Soniccouture All Saints Organ

Obraz
Mimo kłopotów z Kontaktem , faza na organy trwa. W poszukiwaniu wartościowych wirtualnych organów dotarłem do zasobów firmy Soniccouture , znanej mi już choćby z niezłego fortepianu Hammersmith Pro czy ze zbioru The Conservatoire Collection . All Saints Organ To prócz chóru od Soniccouture kolejna biblioteka nagrana w kościele Wszystkich Świętych w londyńskim Tooting. Organy zbudowała w 1906 firma o kreatywnej nazwie Harrison & Harrison, a głównym konstruktorem był... Arthur Harrison. Najciekawszy w tych organach jest fakt, że nie były zmieniane czy przebudowywane przez tych ponad 100 lat, więc brzmią tak (no, powiedzmy, bo 100 lat robi swoje), jak to zaplanował twórca. Organy, nie licząc połączeń, oferują 41 rejestrów, z których zsamplowano 25 - niby sporo, ale trzeba brać pod uwagę, że rozkłada się to na trzy manuały i pedał, więc średnio ok. 6 rejestrów na jeden element. Do dyspozycji mamy dwa ujęcia mikrofonowe - bliskie i "ambientowe" oraz pogłos impulsowy opa...

Kontakt 8.8 rozwiązuje problem bibliotek organowych

No i proszę. Po dwóch tygodniach narzekania na brak reakcji Native Instruments , w końcu odezwał się niejaki James (żywy, jak mniemam, nie cyfrowy). Poza tym, że rozbawił mnie oferowaniem darmowej licencji NFR Kontakta jako zadośćuczynieniem za zwłokę, podał jedną przydatną informację: link do starych instalatorów. W toku mojego prywatnego śledztwa ustaliłem bowiem, kiedy mniej więcej udawało mi się jeszcze prawidłowo renderować utwory z bibliotek organowych i był to grudzień 2025 (tak, tak, od tego czasu już zwykle posiłkowałem się organami od VSL albo... Forbes w wersji Musio ). I faktycznie - wersja 8.8, wydana właśnie w grudniu 2025, dała radę wyrenderować prawidłowo te utwory, które testowałem w Fender Studio Pro i w Reaperze na bibliotekach Forbes (Kontakt) , Fredonia i Union Chapel . Wprawdzie raz przy zatrzymywaniu Forbes zaciął się na jednym dźwięku i trzeba było użyć Panic , ale tego typu przypadkowe zdarzenia miały czasami miejsce. Postanowiłem uznać to za przypadek...

[K] Fender Studio Pro - własne rozszerzenie, cz. 2

Obraz
Poprzednio opisałem bardzo ogólnie moje "rozszerzenie" dla Fender Studio Pro , dziś pora dla pamięci wejść bardziej w szczegóły i ujawnić, co można zdziałać za pomocą tego wielce eksperymentalnego kodu. Jednocześnie wyjaśnię, dlaczego - póki co - nie upubliczniam tego rozszerzenia innym użytkownikom. To nie ze złośliwości czy samolubstwa - a właśnie dlatego, że to kod bardzo eksperymentalny. Od momentu napisania pierwotnego opisu musiałem wprowadzić sporo poprawek, choć już wtedy wydawało się, że wszystko działa jak należy. Niestety, bez dokumentacji stąpam bo bardzo cienkiej linie i muszę sporo potestować to rozszerzenie przy prawdziwej pracy nad mock-upami , zanim uznam je za w miarę bezbłędne i bezpieczne. Po co zatem w ogóle wspominam o tym rozszerzeniu, skoro się nim nie dzielę? No cóż, dzielę się pomysłami na różne funkcje i być może kogoś zachęci to do spróbowania realizacji podobnego narzędzia? Praktyka Wszystkie opisane poniżej funkcje wynikają tylko i wyłącz...