[O] Bach i zaśpiewy
Swego czasu testowałem biblioteki chóralne na przykładzie choćby "Lacrimosy" Mozarta, tym razem jednak cofnąłem się bardziej w czasie i na warsztat trafił utwór Jana Sebastiana Bacha. Żeby wszystko zabrzmiało bardziej "staroświecko", oprócz bibliotek Vienna Symphonic Library wykorzystałem także Orchestral Tools Miroire i Tallinn . Zwłaszcza Tallinn był kluczowy, bo to stamtąd pochodzi zastosowany chór. Gotowy utwór Chóry od Orchestral Tools są bardzo specyficzne, bo zamiast "wpisywać" sylaby, jak to się robi np. w chórach EastWest , tutaj trzeba zastosować pewną sztuczkę, żeby uzyskać pełną kontrolę nad tym, co chór śpiewa. Normalnie bowiem poszczególne sylaby są przypisane do... kolejnych próbek round robin . Oznacza to, że każde naciśnięcie klawisza (np. C4) powoduje odegranie kolejnej sylaby i w ten sposób, bez żadnego programowania, można teoretycznie uzyskać chór śpiewający jakiś niezidentyfikowane słowa. Kłopot pojawia się, jeśli mamy kilka...