[K] Synthogy Ivory 3 American Concert D
I kiedy człowiek myślał, że już ma dość fortepianów wirtualnych, przychodzi sobie promocja na modele Ivory 3 od firmy Synthogy i co tu zrobić, jak się bronić? No, nie da się. Trudne początki O fortepianach Ivory myślałem już długo, ale z jednej strony ciągle przeważają w ofercie wersje Ivory 2 , podczas gdy już od jakiegoś czasu rozwijana jest kolejna odmiana, Ivory 3 , oparta o nowy, autorski silnik RGB (ang. Real-time Gradient Blending ). Czaiłem się więc i czaiłem, czekając w sumie na jedną z dwóch rzeczy: przecenę albo pojawienie się ciekawszych niż Steinway D fortepianów w linii Ivory 3 . Ostatecznie zakupiłem wersję American Concert D , co możemy rozszyfrować jako Steinwaya D-274 New York - Synthogy nie ma praw do używania nazwy oryginalnego fortepianu, więc jak wiele innych firm chowa się za magiczną frazą Concert D . Poświęciłem 35GB miejsca na dysku, pobrałem i... W przypadku tego fortepianu trochę się zdziwiłem. Nie dość, że Synthogy ma swój własny program do po...