Posty

Głośność odczuwalna dla podcastu - jak to ustawić?

Obraz
O ustawianiu głośności już kiedyś pisałem , a chociaż dotyczyło to muzyki, to teoria i narzędzia zostają te same, zmieniają się tylko wartości docelowe. Dzisiaj chciałbym postarać się odpowiedzieć na pytanie, jak ustawić głośność nagrania podcastowego przed publikacją, by nie odbiegało ono znacząco głośnością od innych podcastów. Bowiem - nieco inaczej niż w muzyce - nam, podcasterom, nie powinien przyświecać cel stłamszenia głośnością innych podcastów, tylko takie wpasowanie się, by to słuchacz miał komfort słuchania wszystkiego bez ruszania regulacji głośności. Przynajmniej takie jest moje zdanie - zdecydowanie nie cierpię tzw. loudness war i ustawicznej walki producentów, żeby "oszukać system" i wysforować się głośnością przed innych... Jaka ta głośność? Rzecz w tym, że do końca nie wiadomo, jaką dokładnie głośność ustawiać, bo jednej oficjalnej normy nie ma. Teoretycznie mogłyby obowiązywać zapisy z normy ITU-R B.S. 1770, które przewidują dla radia i telewizji warto

[S] Mikrofon Samson Q2U

Obraz
Samson Q2U jest modelem mikrofonu, który zdobył niemałą popularność wśród podcasterów. Mający premierę w 2014 roku mikrofon okazał się strzałem w dziesiątkę: przy przyzwoitej jakości dźwięku daje możliwość rejestrowania go zarówno przez kabel XLR, jak i bezpośrednio w komputerze, przez USB i wbudowany interfejs audio. Jeśli dodamy do tego będące w komplecie okablowanie, statyw i gąbkę przeciwpodmuchową oraz przystępną cenę, mamy gotowy przepis na sukces. Piękna laurka, ale czy prawdziwa? Pudełko odkrywa sekrety Mikrofon trafia do właściciela w eleganckim pudełku. W środku mieści wspomniane wyposażenie: gąbka, kabel USB, kabel XLR, uchwyt mikrofonowy oraz statyw. Jest także krótka instrukcja obsługi. Mikrofon w ciągu lat rozwoju przeszedł "lifting" wyglądu zewnętrznego i obecnie jest utrzymany w tonach ciemnego grafitu (starsza wersja - taką posiadam - ma ciemnoszarą "rączkę" i jasnoszarą siatkę grilla). W ten sposób stary Q2U przypomina Shure'a SM58 , a no

[K] Techivation T-Warmer

Obraz
Minęło półtora miesiąca od premiery T-Excitera , a dostajemy oto kolejną wtyczkę od Techivation . Takie troszkę uzupełnienie T-Excitera i T-Clarity : T-Warmer . Zresztą, podobnie jak to było w przypadku T-Clarity , także T-Warmer dostałem za darmo - po prostu zalogowałem się na konto i mogłem kliknąć przycisk Get free . A skoro tak, to ponownie - darowanemu koniowi... Co to takiego? Wtyczka - oględnie mówiąc - służy do "pogrubiania i ocieplania" brzmienia, co można wywnioskować już z samej nazwy. Producent w instrukcji obsługi oznajmia, że wtyczka podbija niskie tony, ale nie ogranicza się do tego i tworzy także dodatkowe tony harmoniczne, które mają sprawić, że dźwięk stanie się bardziej "pełny", bardziej "radiowy". Tradycyjnie już, interfejs użytkownika nie należy do skomplikowanych: Duże pokrętło reguluje siłę działania efektu, cztery guziczki przełączają tryby: Phat , Smooth , Hard i Warm . Dzięki nim efekty stają się mniej lub bardziej subt

Izotopowy kot w worku

Obraz
Słuchajcie, słuchajcie! Pytanie mam. Załóżmy, że kupiliście dwa lata temu jakiś program, obojętnie jaki. Swoje kosztował - powiedzmy 1000zł. Rok temu producent tego programu obiecywał cuda-wianki wraz z premierą nowej wersji, dawał "okazyjną" cenę aktualizacji, powiedzmy 400zł. Daliście się skusić, kupiliście aktualizację. Okazało się, że z wielkich obietnic niewiele wyszło w praktyce - tak, nowa wersja była odrobinę lepsza, ale nie na tyle, by opłacało się wydawać te pieniądze. Producent wyciągnął z tego nauczkę i teraz ogłasza, że za chwilę pokaże się kolejna wersja programu. Ale już nie mówi, co w niej będzie. Mówi tylko - kup w przedsprzedaży. Daj mi swoje 400zł, a nową wersję po premierze dostaniesz już za darmo. Czy taki scenariusz jest w ogóle realny? Otóż tak. Tak właśnie dzisiaj zadziałała firma iZotope , producent między innymi pakietu Ozone czy RX . Bez ŻADNEJ informacji, co będą oferować dziesiąte wersje ich sztandarowych pakietów, proponuje zakup "dziesią

Mój prywatny ranking wtyczek VST

Obraz
Wprawdzie raz w roku robię sobie podsumowanie najczęściej używanych czy ulubionych wtyczek VST, ale dzisiaj chciałbym przyjrzeć się poszczególnym typom wtyczek efektowych w ujęciu, nazwijmy to, całościowym, czyli "odkąd pamiętam". Wpis nie będzie dotyczył wtyczek instrumentalnych - o nich, być może, powstanie osobny wpis. Tutaj skupię się tylko na wtyczkach, robiących COŚ z wchodzącym do nich sygnałem audio. Przegląd będzie ekstremalnie subiektywny, więc nie będę się nawet silił na pozory obiektywizmu - jednocześnie, jeśli ktoś używa czegoś kompletnie innego, to chętnie poznam nazwy tych wtyczek, bo nade wszystko lubię eksperymenty i porównywanie starego z nowym - dzięki temu zresztą dość często dochodzi u mnie do przetasować i wtyczka, siedząca zdawałoby się mocno na tronie, spada z niego i stacza się w odmęty zapomnienia (no, dobrze, może nie aż tak, ale parę spektakularnych detronizacji faktycznie miało miejsce). Odszumiacze Ta kategoria jeszcze półtora roku temu szalen

[K] Sonible smart:comp 2

Obraz
Kiedy jesienią 2021 roku testowałem smart:comp w pierwszej wersji, byłem zachwycony. Możliwość pracy ręcznej oraz automatycznej, łatwe dostosowanie parametrów, bardzo dobrze działająca funkcja kompensacji głośności - to tak naprawdę odesłało FabFilterowy Pro-C2 na emeryturę. Dopiero Klanghelm MJUC spowodował, że nie zawsze korzystałem ze smart:comp . A tu firma Sonible postanowiła ulepszyć dobre - i chyba faktycznie się udało! Interfejs użytkownika Do tej pory uważałem, że smart:comp ma bardzo dobrze zrównoważony interfejs, idealny do pracy. Ważne parametry są "na wierzchu", a jeśli ktoś chce grzebać w szczegółach, to rozwija sobie odpowiednie panele i definiuje np. czasy Hold czy zakres analizowanych częstotliwości: Tymczasem interfejs wersji drugiej jest... jeszcze prostszy i bardziej przejrzysty. W zasadzie wszystko mamy nałożone na wykres krzywej kompresji i to tam dokonujemy wszelkich regulacji. Jednocześnie jest to wzorcowy wręcz przykład, jak POKAZAĆ zasadę

Przesłuchy w nagraniach rozmów

Obraz
Z przesłuchami spotkał się chyba każdy, kto rejestrował rozmowę przynajmniej dwóch osób, nagrywaną osobnymi mikrofonami w jednym pomieszczeniu. Chodzi o to, że w sygnale z jednego mikrofonu pojawia się głos drugiego rozmówcy, nagrany ciszej niż głos rozmówcy pierwszego, ale nieco utrudniający obróbkę i powodujący, że zwiększa się wrażenie pogłosu pomieszczenia. Chciałbym zatem skupić się dzisiaj na tym, jak się tego efektu pozbyć, a przynajmniej go zminimalizować. Przed nagraniem Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, jest odpowiednie ustawienie rozmówców względem siebie i dobór właściwych mikrofonów jeszcze przed zarejestrowaniem rozmowy. Rozmówcy powinni siedzieć w miarę możliwości naprzeciwko siebie i mówić do mikrofonów kierunkowych, np. kardioidalnych. Nagrywają one bardzo mało sygnału z tyłu, więc poziom głosu drugiej osoby będzie minimalny. Oczywiście, adaptacja akustyczna lub odpowiedni dobór otoczenia (miękkie sofy, zasłony, regały wypełnione książkami) pomagają, bo tworzy

[K] Steinberg SpectraLayers 9 Pro

Obraz
No i mam już na dysku nową wersję SpectraLayers 9 Pro , której zapowiedź opisywałem na początku miesiąca . I właśnie dostępna jest wersja 9.0.10, czyli Steinberg wydał pierwszą oficjalną "łatkę". A w łatce, między innymi, poprawiono błąd z działaniem funkcji Match EQ , z której korzystam najczęściej, a którą w wersji 9 "skopano" najbardziej - działała ona wielokrotnie mniej wydajnie niż w "ósemce", a na dodatek potrafiła wyłączyć cały program. Co z obietnicami? Myślę, że najpierw odniosę się do opisywanych wcześniej obietnic producenta, a później opiszę własne wrażenia. podwójne okienka - owszem, wyeliminowano konieczność korzystania najpierw z jednej funkcji, a następnie wywoływania kolejnej (czyli najpierw budujemy "profil EQ", a potem dopiero możemy wywołać okienko EQ Match ); mnie dziwi, że... pozostawiono w menu te pierwsze funkcje - np. teraz można już korzystać wyłącznie z polecenia EQ Match , bo ono ma w sobie przycisk tworzenia