Nieskończone możliwości - o syntezatorach hybrydowych
Powolutku moje zainteresowania przesuwają się od jakiegoś czasu od nagrywania mock-upów z klasycznymi orkiestrami z powrotem do świata elektroniki. Zamiast jednak rzucać się na nowe zakupy, postanowiłem bardziej pogmerać w tym, co już mam. Początkowo chciałem się ambitnie wziąć za Omnisphere 3 , ale w zasadzie dlaczego nie brać się za HALiona czy za Falcona ? Czym te wszystkie instrumenty różnią się między sobą i czy czegoś w nich jeszcze brakuje? Zapraszam zatem na mało praktyczne rozważania pod tytułem: na co komu syntezator hybrydowy? Może najpierw definicja Cóż, z definicją jest o tyle problem, że syntezatory hybrydowe to po prostu instrumenty z bardzo różnymi sposobami tworzenia dźwięku, które w dodatku można łączyć i mieszać, uzyskując niekiedy brzmienia, które same w sobie mogłyby stać się samodzielnymi utworami. Dźwięki można tworzyć syntezą substraktywną, addytywną, samplingiem, syntezą granularną, syntezą FM czy nawet syntezą organową lub modelowaniem fizykalnym - liczba...