Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2022

[T] PreSonus PD-70

Obraz
Oj, zebrało się ostatnio mikrofonów do testowania! Był Røde Podmic , był AudioTechnica AT2040 , był nawet Behringer Ultravoice XM8500 . Dzisiaj wracam do broadcastowych klimatów za pomocą PreSonusa PD-70 , modelu, który miałem ochotę przetestować już dawno temu (i tak, podobieństwo do Shure SM7B miało tu znaczenie). Dzięki uprzejmości Audiostacji stało się to możliwe, gdyż użyczyła mi ona wspomniany mikrofon na dwa tygodnie do testów. O tym, co widzą oczka Mikrofon dotarł do mnie w niewielkim pudełku, w którym oprócz samego urządzenia był styropian i dokumentacja. Mikrofon jest ciężki i ze swoimi 829g wyprzedza SM7B , ulegając tylko Podmicowi (937g). Ma niemal identyczną przednią część jak SM7B , za to "z tyłu" jest go już zauważalnie mniej. Ciekawostką jest fakt, że gąbki z SM7B pasują do PD-70 idealnie (niestety, ta z PD-70 jest około centymetr za krótka na SM7B , więc wymianę można robić tylko w jedną stronę). Ładnie prezentuje się uchwyt - mikrofon jest przy

[T] sE Electronics Pro Metal Pop Filter

Obraz
Podczas nasilających się w ostatnim czasie testów mikrofonów często sięgam po pop-filtr, by mieć pewność, że w nagranym materiale nie będzie słyszalnych podmuchów. A że zdarzyło się parę pytań o to, jakiego pop-filtra używam, to postanowiłem napisać parę słów na ten temat - szykuje się także odcinek podkastu na temat zapobiegania "popom", więc będzie to jego uzupełnienie. W zasadzie mam parę pop-filtrów i mnóstwo gąbek, z reguły są to produkty anonimowe, to znaczy niby mają jakiegoś wytwórcę, jednak nie ma on dużego znaczenia. W sumie, w przypadku pop-filtrów tekstylnych, z nazwy znam tylko jeden, bo dostałem go do testów w zestawie PreSonus Broadcast Accessory Pack - był to model APF-1 . Cała reszta (czyli 4 sztuki o różnej średnicy i liczbie warstw) po prostu działa i tyle. Muszę jeszcze wspomnieć o modelu wykonanym własnoręcznie , chociaż korzystam z niego najmniej chyba z całej tej gromady. Co o pop-filtrach trzeba wiedzieć? Pop-filtry są fizycznymi zaporami dla po

[T] Behringer Ultravoice XM8500

Obraz
Myślałem, że czasy budżetowych mikrofonów mam już za sobą po tym, jak przetestowałem Hamę DM20 czy (zwłaszcza) Trusta Starzz . Tymczasem do moich rąk trafił kosztujący 93zł mikrofon Behringer XM8500 . Firma Behringer potrafi ciąć koszty, o czym przekonuje nas co jakiś czas, dostarczając na rynek budżetowe (choć często zadziwiająco sprawne) konstrukcje różnych urządzeń. Tak jest i tym razem - wydając 15-20zł więcej niż w przypadku Hamy DM20 , dostajemy mikrofon, który brzmi ZDECYDOWANIE lepiej! Ale jak to? Nie mam pojęcia, jak Behringer kalkuluje koszty, ale za niecałe 100zł dostajemy nie tylko mikrofon (solidny i metalowy!), sztywne mocowanie statywowe, ale i bardzo praktyczne pudełko z tworzywa sztucznego, wypełnione pianką i przywodzące mi na myśl podobną konstrukcję, w której dostajemy MXL770 . Idealne do przechowywania mikrofonu i o wiele bezpieczniejsze niż standardowe saszetki, jakimi raczą nas inni producenci. Ciekawe. XM8500 to typowy estradowy mikrofon dynamiczny o

Przydatne duperele w domowym studio

Obraz
Ciągle testuję mikrofony i mikrofony, a chociaż w zanadrzu czai się test urządzenia z zupełnie innej kategorii, to postanowiłem parę słów napisać na temat przydatnego "drobiazgu", który zasadniczo nie kosztuje dużo (choć nie zawsze jest to reguła), za to ułatwia pracę w studio i podczas nagrywania. Ot, takie właśnie duperele, które można sobie od czasu do czasu sprawić, nie naruszając (zazwyczaj) domowego budżetu. Szybkozłączki Gravity O samej idei stosowania szybkozłączek pisałem już dość dawno i od tamtego czasu dorobiłem się czterech pełnych kompletów i kilkunastu końcówek MS QC 1TB . Dzięki temu w zasadzie wszystkie moje mikrofony mają w swoich uchwytach statywowych wkręcone MS QC 1TB , a co za tym idzie, montaż mikrofonu faktycznie trwa 2-3 sekundy plus czas na podłączenie kabla. Bardzo wygodne i bardzo pewne rozwiązanie - ani razu nie zdarzyło mi się, aby mikrofon (uchwyt) "odpadł" od statywu czy coś się poluzowało. Polecam osobom, które często montują mik

[T] AudioTechnica AT2040

Obraz
Dopiero co testowałem Røde Podmica , model - nazwijmy to - broadcastowy , a tutaj trafiła się okazja sprawdzenia bardzo podobnego (wydawałoby się) mikrofonu. Przed Wami bowiem AudioTechnica AT2040 , dynamiczny, hiperkardioidalny mikrofon dla podkasterów. Jaki jest AT2040, każdy widzi Muszę przyznać, że o ile już Podmic bardzo podoba mi się zewnętrznie, to AT2040 jest - według mnie - jeszcze ładniejszy. To znaczy, bardziej elegancki - rzecz gustu. Zarówno obudowa, jak i grill są czarne, uchwyt zamontowano mniej więcej w 3/4 obudowy i zajmuje on mniej miejsca niż wielgaśne "U" w Podmicu . Pod względem praktycznym wolę jednak mocowanie typu "U" - chyba łatwiej dostosowuje się położenie mikrofonu względem ust osoby mówiącej. Mikrofon jest nieco dłuższy od Podmica , ale jednocześnie niemal o połowę lżejszy (937g vs 615g), nie powinno zatem być problemów z mocowaniem go do nieco słabszych ramion mikrofonowych (mój Mozos SB36 śmiało daje radę, że o PSA-1 nie wsp

[T] Røde Podmic

Obraz
Dzisiaj chciałbym przedstawić mikrofon, który swego czasu narobił troszkę szumu (w przenośni), szczególnie w podkasterskim świecie. To właśnie Podmic firmy Røde , który zadebiutował (jeśli się nie mylę) mniej więcej w podobnym momencie, co konsola RødeCaster Pro . Wiele osób zresztą traktowało (i traktuje) Podmica jako doskonałe uzupełnienie RødeCastera . Inni z kolei upatrywali w nim "pogromcę" mitycznego Shure'a SM7B , dającego zbliżoną jakość dźwięku za niemal cztery razy mniejszą cenę. Ile w tym wszystkim prawdy? Jako posiadacz zarówno RødeCastera , jak i Shure'a SM7B postanowiłem powiedzieć "sprawdzam" i zobaczyć, czy faktycznie mały Podmic "robi robotę", jak mawiają niektórzy. Mały, ale wariat Podmic dociera do nowego właściciela w niewielkim pudełku, ale masa całości budzi zdziwienie. I faktycznie, Podmic może i jest niewielki, ale za to ciężki - cięższy nawet od SM7B , co wydaje mi się już pewną przesadą. Nie mam pojęcia, co tyle w

Kwestia doświadczenia?

Uf, nagrywam głos już jakiś czas, a ciągle coś mnie zaskakuje. Najczęściej własna głupota, można to krótko skwitować, ale na szczęście czasem zdarzają się także momenty "oświecenia", kiedy zaczynam coś nareszcie rozumieć, pojmować i robić jak należy. Dzisiaj chciałbym właśnie o kilku takich rzeczach wspomnieć - tak dla pamięci i żeby nie zadzierać za bardzo nosa. Czytaj instrukcję! Wiadomo - śródtytuł jest zawsze prawdziwy i niemal zawsze daje dobre efekty. Nie rozumiem zatem, jak mogłem przeczytać instrukcję Tascama DR-100mk3 i nie zauważyć rzeczy, na którą później narzekałem. Otóż podczas testów VideoMica czy Trusta Starzz zżymałem się, że nie można podłączyć ich bezpośrednio do rzeczonego Tascama , gdyż wymagają one zasilania bias/plugin . Specjalnie sprawiłem sobie przejściówkę VXLR+ , żeby móc przeprowadzić testy... Tymczasem okazuje się, że - oczywiście - DR-100 potrafi dostarczyć zasilanie bias/plugin . Podobnie zresztą, jak to robił jego starszy brat, DR-05 (