Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2023

[S] Konsola Zoom Podtrak P4

Obraz
Czy można zdobyć sprzęt bez wydawania pieniędzy, bez sponsoringu i nie kradnąc? Owszem, można dokonać... wymiany. Taką właśnie drogą wszedłem w posiadanie konsolki, której zakup rozważałem jeszcze przed nabyciem RødeCastera Pro . Zoom Podtrak P4 był już wówczas dużo tańszy (3-4 razy), a teoretycznie miał wszystko, czego wówczas potrzebowałem. A potrzebowałem możliwości nagrywania z wyłączonym komputerem za pomocą mikrofonów XLR, w tym także pojemnościowych. Dzisiaj patrzę już na P4 z trochę innej perspektywy, bo narzędzi do nagrywania mam aż nadto (a jeszcze jedno - mam nadzieję - zawita do mnie we wrześniu). Spojrzę więc na Podtraka P4 z punktu widzenia użytkownika RødeCastera oraz całej grupy rejestratorów audio. Czy warto kupić konsolkę Zooma do podcastingu ZAMIAST rejestratora? W pudełku Wyposażenie Podtraka P4 nie jest przesadnie bogate, chociaż ja dostałem wersję uzupełnioną o moduł Bluetooth BTA-2 - przypomnę, że z Zoomem F3 używam adaptera BTA-1 . Adaptera BTA-2 n

[K] Steinberg SpectraLayers 10 Pro - GPU patch v2

Obraz
Oto, po miesiącu od premiery patcha 10.0.10 do Steinberg SpectraLayers , dostajemy patcha 10.0.20. A razem z nim oczekiwane wsparcie GPU dla funkcji Unmix Noisy Speech , która miesiąc temu działała tylko w trybie CPU, a co za tym idzie - działała wolno. Czy patch dostarcza jeszcze jakichś innych ciekawych zmian? 10.0.20 build 333 W sekcji usprawnień znajdziemy głównie informacje o Unmix Noisy Speech oraz Voice Denoiser - obie funkcje mają już pełne wsparcie GPU i działają znacznie szybciej niż poprzednio. Przetworzyłem ten sam plik co ostatnio (2 minuty nagrania w terenie) i zamiast minuty i kilkunastu sekund, obie funkcje uporały się z obróbką w około 8 sekund. Warto może w tym miejscu wspomnieć, że SpectraLayers 10 oferuje w tym momencie aż trzy metody "oczyszczania" nagranego głosu: Noise Reduction , Voice Denoiser oraz Unmix Noisy Speech . Noise Reduction jest - można powiedzieć - klasycznym odszumiaczem, czyli próbkujemy "szum" i usuwamy go z sy

[S] Zestaw bezprzewodowy Mozos MX1 Dual

Obraz
Testowałem bezprzewodowy zestaw Saramonic Blink900 , dość często używam Røde Wireless Go 2 - oba solidne, dobrze wykonane, oba spełniły moje wymagania jakościowe (gorzej z funkcjonalnymi). Tym razem jednak wpadł w moje ręce zestaw - uwaga! - ponad sześciokrotnie tańszy, polskiej firmy Mozos (testowałem kiedyś ich ramię mikrofonowe SB-36 ). Tak tani zestaw może wzbudzać pewne obawy co do jego jakości czy możliwości - jak jest naprawdę? Brzydkie kaczątko? Mozos MX1 Dual to dwukanałowy system bezprzewodowy z nadajnikami będącymi jednocześnie mikrofonami. Oprócz dwóch nadajników mamy także odbiornik, z którego sygnał możemy wprowadzić analogowo lub cyfrowo do urządzenia rejestrującego (sam zestaw, niestety, nie ma możliwości samodzielnego rejestrowania dźwięku). Pod względem funkcjonalnym jest to zatem bardziej odpowiednik Saramonic Blink900 niż Røde Wireless Go 2 , bo w tych drugich nadajniki są jednocześnie rejestratorami. Bez bicia przyznam się od razu, że kupiłem ten zestaw na

[S] Mikrofon Austrian Audio OC18 Studio Set

Obraz
O tym mikrofonie rozmyślałem od momentu, kiedy zobaczyłem jego pierwszy test, czyli już rok temu (chyba nawet ponad rok). Wydawał się idealnym następcą Lewitta LCT440 , bezszumowego mikrofonu o nowoczesnym brzmieniu. I kiedy otwierałem elegancki neseser, w którym dostajemy Studio Set , moje nadzieje ożyły ze zdwojoną siłą. Czy jednak mikrofon spełnił oczekiwania? Co w zestawie? Całość, jak wspomniałem, zamknięto w odporną i elegancką walizeczkę. Po jej otwarciu widzimy wszystkie elementy zestawu: Znajdziemy tu mikrofon, koszyk przeciwwstrząsowy, gąbkę do tłumienia podmuchów oraz sztywny uchwyt statywowy. Uchwyty są zaopatrzone w redukcje gwintowe z 5/8" na 3/8", więc nie będzie kłopotu z przykręceniem ich do standardowych ramion mikrofonowych czy statywów. Porównanie z mikrofonami Lewitt będzie się pojawiało nieustannie, bo i obie firmy są "spadkobiercami" AKG - Lewitt został powołany do życia w 2009 roku przez Romana Perschona, Austrian Audio założyło 2

[K] BaseHead - katalogowanie dźwięków

Obraz
Prawie równo dwa lata temu pisałem o konieczności porządkowania plików - moja dźwiękowa baza danych była wówczas prawie pusta, a ja zastanawiałem się, jak ogarniać coraz większą liczbę plików, zwożonych z licznych sesji nagraniowych. Postawiłem wówczas na Soundly , ale tak naprawdę zacząłem korzystać z własnego UCS Helpera , którego dostosowałem sobie do Universal Category System , czyli specjalnego systemu tagowania i nazywania folderów. I przyznam, że żyło mi się z tym całkiem nieźle, dopóki nie uświadomiłem sobie, że UCS Helper tak naprawdę "załatwia" mi tylko dźwięki nagrywane w terenie, zaś wszelkie nagrania testowe, nagrania podcastowe, audiobooki zalegają różne katalogi bez żadnego katalogowania, a że i ich przybywa, to i zacząłem się powoli w tej gęstwinie gubić. Nie chciałem wszystkiego pchać do folderów UCS, więc znów zacząłem rozglądać się po rynku. Okazja I wtedy okazało się, że firma BaseHead , twórcy tak samo nazwanego programu do zarządzania dźwiękami,

[S] Mikrofon PreSonus PD-70 (po raz drugi)

Obraz
Ach, sentymenty!... Na początku 2022 roku otrzymałem od firmy Audiostacja do testów, na dwa (w praktyce - trzy) tygodnie, mikrofon PreSonus PD-70 . Zrobił on na mnie wówczas bardzo dobre wrażenie, konkurując z preferowanym przeze mnie Røde Podmikiem . Mikrofon trzeba było jednak oddać, a że nie miałem wówczas "luźnych" pięciu stówek, żeby kupić własny egzemplarz, więc powoli zacząłem o tym mikrofonie zapominać. Od czasu do czasu jednak PD-70 pojawiał się w dyskusjach, czasem obejrzałem jakiś jego test i pod koniec ubiegłego roku zapragnąłem jednak uzupełnić nim moje studio. Okazało się to jednak niemożliwe, bo w międzyczasie PreSonus ... prawdopodobnie zakończył produkcję i ani oficjalny dystrybutor, ani sklepy nie miały już ani jednego egzemplarza na sprzedaż. Na rynku wtórnym też jakoś nikt nie kwapił się ze sprzedażą... I kiedy przesłuchiwałem pobieżnie dwa tygodnie temu pierwsze testy mikrofonów na "Gadaniu Gadesa", dotarłem do testu PD-70 i stwierdziłem,

[S] Deadcat Bubblebee WindKiller SE dla Tascama X8

Obraz
Deadcatów do rejestratorów zebrało mi się już sporo - zaczynałem od modelu Boya BY-P30 , ale dość szybko wymieniłem go na Zoom WSU-1 , który okazał się bardzo uniwersalnym modelem (na dodatek dość skutecznym). Jego pozycji nie zagroziły ani Tascam WS-11 , ani Gutmann Windscreen , szansę na to dostał dopiero omawiany WindKiller SE (wprawdzie niedługo mam dostać w łapki także nowego Tascama WS-86 , więc może jeszcze coś się zmieni). I muszę powiedzieć, że Bubblebee namieszał. Premium Nie da się ukryć, że WindKiller zdecydowanie NIE JEST deadcatem budżetowym. Boyę kupowałem za jakieś 70 złotych, ceny "normalnych" deadcatów do rejestratorów kształtują się w okolicach 130-150zł, zaś WindKiller to wydatek ok. 350zł. Dlaczego tyle i czy to faktycznie gwarantuje, że ten deadcat zostawia konkurencję w tyle? O ile większość (wszystkie?) deadcaty wymienione wyżej trafiły do mnie w woreczkach foliowych, Bubblebee dostałem w stosunkowo dużym kartonowym pudle. W pudle za