Posty

Wyświetlanie postów z 2022

[K] HOFA BlindTest

Obraz
Dziś będzie o nietypowej, a nawet bardzo nietypowej wtyczce. Otóż firma HOFA udostępnia - także za darmo - wtyczkę BlindTest , służącą (jak zdradza jej nazwa) do przeprowadzania tzw. ślepych testów. Darmowa wersja ogranicza się do porównywania ciągłego maksymalnie trzech śladów, płatna już tego ograniczenia nie ma, za to dodano w niej mnóstwo przydatnych funkcji. Ślepe testy W ślepych testach chodzi zasadniczo o to, by nie wiedzieć, co porównujemy z czym. Nie od dzisiaj wiadomo, że jeśli będziemy porównywać rzecz droższą z tańszą czy ładniejszą z brzydszą, sami sobie wmówimy, że tańsze/brzydsze jest też gorsze. W ślepym teście skupiamy się na ocenie tylko tego, co trzeba - w tym wypadku dźwięku. Do czego może to być przydatne? Np. do wyboru mikrofonu - nagrywamy swój głos jednocześnie dwoma różnymi mikrofonami, wrzucamy do programu DAW i... no właśnie. Niby możemy sobie włączyć odtwarzanie i przełączać się funkcją solo ze śladu na ślad, ale przecież WIEMY dokładnie, czego słucha

Waves V14

Obraz
Od razu zaznaczam, że nie jest to reklama, bo żadnych konszachtów z firmą Waves nie mam i nie miałem. Zresztą, gdy ktoś czyta tego bloga wie, że akurat mój stosunek do działań Waves jest raczej chłodny. Niemniej, trudno nie wspomnieć o kolejnej wersji "platformy", na której Waves udostępnia swoje wtyczki. Kończymy z wersją 13, zaczynamy wersję 14. Czy to w ogóle coś zmienia? Misterny plan Teraz będzie trochę spekulacji, opartych na moich wieloletnich doświadczeniach z produktami Waves (pierwsze wtyczki, które zakupiłem, bazowały na platformie z wersją 9). Firma dosyć zamieszała swego czasu, wprowadzając tzw. update plan i sprawy się mają teraz tak, że każdy produkt (wtyczka lub pakiet wtyczek) ma swój oddzielny "czas ważności", wynoszący rok. W czasie tego roku dostajemy za darmo aktualizacje danych produktów, mamy dostęp do "vipowskiego" działu wsparcia (co nie ma - jak uczy doświadczenie - żadnego znaczenia, bo dwa razy chciałem z tego skorzyst

Przestrzeń w nagraniu audio

Obraz
Przyznam, że kreowanie przestrzeni w nagraniu zajmuje mnie od niedawna, bo do tej pory uznawałem, że wystarczy użycie pogłosu (w muzyce) albo tego pogłosu kompletne wyeliminowanie (w nagraniach podcastowych). To podejście zaczyna mi się właśnie zmieniać i prowadzone od paru miesięcy nagrania stereofoniczne w rzeczywistych lokacjach, w różnych warunkach akustycznych sprawiły, że zacząłem się sprawie przyglądać uważniej. Pogłos i panorama W zasadzie do w miarę sprawnego oszukania naszego słuchu wystarczyłoby sprawne operowanie panoramą (przemieszczanie wirtualnego źródła dźwięku od prawej do lewej), pogłosem (wielkość i charakter pomieszczenia), korekcją i głośnością (dźwięki będące dalej mają mniej wysokich częstotliwości i są cichsze). I faktycznie, można przy odrobinie samozaparcia bawić się w ten sposób, by automatyzować wszystkie te parametry i w ten sposób kreować przestrzeń: Jest to jednak - moim zdaniem oczywiście - dość mozolne rozwiązanie, choć ma jedną podstawową zaletę.

[K] Sonible-Focusrite Balancer

Obraz
Jestem regularnym użytkownikiem wtyczek firmy Sonible , przede wszystkim smart:EQ3 , ale i smart:comp . Jakiś czas temu sprawdzałem też wtyczki firmy Focusrite z pakietu FAST Bundle i wydały mi się dziwnie podobne do tych "smartowych" pod względem filozofii działania. Tak samo mają one nowoczesny interfejs użytkownika, dobrze brzmią, upraszczają sterowanie, a do tego mają funkcje "uczenia się", czyli wykorzystują różne algorytmy i uczenie maszynowe, aby "inteligentnie" podpowiadać użytkownikowi. Być może te podobieństwa nie są przypadkowe i obie firmy współpracują już od pewnego czasu, bo właśnie można było przez jeden dzień otrzymać za darmo ich wspólną wtyczkę - Balancer . Jak łatwo się domyślić, jest to coś w rodzaju bardzo popularnych ostatnio "inteligentnych" procesorów polepszających brzmienie bez nadmiernego angażowania działań użytkownika. Mieliśmy już OEK Sound Soothe , mieliśmy Gullfossa , mieliśmy asystenta w iZotope Ozone - wsz

HoRNet - takie dziwne pluginy

Obraz
Czy znacie firmę HoRNet Plugins ? Nie? To być może warto zajrzeć na ich stronę. Ta włoska firma jest bowiem producentem niedrogich (i to bardzo niedrogich) wtyczek VST, wśród których znajdzie się chyba wszystko poza odszumiaczem. Są kompresory, korektory, de-essery, channel stripy , saturatory, jest nawet wykrywacz tonacji. Najdroższa wtyczka kosztuje (bez żadnych zniżek) około 60 euro, ale w zasadzie ciągle są jakieś promocje, zniżki, a stali klienci dostają często kody z upustami rzędu 30%. Do niedawna zresztą trwała wielka promocja ze zniżkami sięgającymi 60%... Do tego dziesięć wtyczek w uproszczonych wersjach jest dostępnych zupełnie za darmo. No, ale wiadomo - coś taniego nie może być dobre, prawda? Za jakość trzeba płacić. W tym wypadku - i tak, i nie. Paradoks O HoRNet dowiedziałem się parę lat temu - akurat potrzebowałem wtyczki, która umożliwiałaby mi czysto techniczne rzeczy, jak np. monofonizację, odwrócenie fazy i tym podobne rzeczy. Większość z nich jest dostępna

[S] sE8 Matched Pair

Obraz
W kwietniu rozpocząłem testowanie mikrofonów Lewitt LCT040 - pary pojemnościowych "paluszków" do nagrań stereo. Potem w moje ręce wpadła para Røde VideoMicro . Można by zatem przyjąć, że co jak co, ale sprzętu do nagrań stereo mam już dość - w końcu dochodzą jeszcze dwa rejestratory z wbudowanymi mikrofonami. Co to za pomysł z sE8 ? Jeśli nie wiadomo, o co chodzi... ...to z pewnością chodzi o szumy. Wprawdzie tak naprawdę nie tylko o to chodziło, ale faktem jest, że 20dB(A) szumów własnych w obu dotychczasowych parach "paluszków" to sporo. Pod tym względem ostrzyłem sobie zęby na dużą poprawę - sE8 według producenta ma bowiem szumy na poziomie 13dB(A), a to już całkiem niewiele. Drugim, wcale nie tak znów nieistotnym powodem jest to, że polubiłem nagrywanie w terenie. Naprawdę to wygodne, gdy weźmie się rejestrator z dodatkowym, małym mikrofonem, usiądzie gdzieś w plenerze i nagrywa. Pod tym względem Lewitt LCT040 sprawdzał mi się bardzo dobrze - daje dobre b

Youlean Loudness Meter 2.5 beta - nadzieje

Obraz
Rzadko testuję wersje beta , ale tym razem zrobię wyjątek, bo rzecz mnie bardzo zainteresowała. Youlean Loudness Meter używam od kilku już lat, ale do tej pory był to po prostu analizator głośności. Można było wybrać sobie jeden z gotowych profilów, powiązanych z platformą docelową, dla której przygotowywaliśmy nagranie, a analizator sprawdzał, czy i o ile odstajemy z głośnością na plus lub minus. Oczywiście, dla użytkowników wersji Pro możliwe było także tworzenie własnych presetów czy eksportowanie wyników analizy (gdyby np. klient wymagał "certyfikatu"). Był to jednak tylko miernik, więc po stwierdzeniu, jaka jest faktyczna głośność, użytkownik musiał wrócić do edytora dźwiękowego i podnieść/obniżyć głośność o zadaną wartość. Po czym wrócić do Youleana , by się upewnić, że faktycznie osiągnął to, co zamierzał... Po co komu Youlean? Youlean jest przydatny m. in. dlatego, że dokonuje szybkiej analizy gotowego pliku - przeciągamy wav na okno Youleana i po paru c

Wtyczki Analog Obsession

Obraz
W komentarzu pod wpisem o kompresorze MJUC znalazłem sugestię, żeby wypróbować także kompresory od firmy Analog Obsession . Coś mi ta nazwa mówiła i po zajrzeniu na stronę od razu skojarzyłem przynajmniej dwie wtyczki, z którymi miałem już do czynienia - były to dbComp i CHANNEV . Pierwszy z nich to prosty kompresor właśnie, drugi to cały channel strip , czyli połączenie przedwzmacniacza, kompresora, korektora, de-essera, saturatora i limitera. Żaden z nich jakoś nie zdobył szturmem mojego serca - ale postanowiłem sprawdzić raz jeszcze, dlaczego tak się nie stało. Przy okazji zwrócę uwagę, że nie do końca jest tak, jak napisał mi Czytelnik w komentarzu, że wtyczki Analog Obsession są darmowe. Aby móc ich używać legalnie, należy zapłacić autorowi, którym jest Rıdvan Küçük, znany także jako Tunca - ale zapłacić w postaci zapisania się na subskrypcję w serwisie Patreon . Morze wtyczek Po otrzymaniu dostępu do specjalnego wpisu tylko dla patronów, możemy zacząć się przyglądać na

[K] Klanghelm MJUC - kompresor vari-mu

Obraz
Kiedy w kwietniu testowałem Techivation T-Compressor , nie sądziłem, że tak szybko przyjdzie mi testować jego konkurenta. Bo naprawdę, ilu kompresorów można używać? Miałem FabFilter Pro-C2 i byłem szczęśliwy. Potem jednak pojawiły się eksperymenty z emulacjami 1176 czy LA-2A , pojawił się rewelacyjny sonible smart:comp . Z ciekawości zainstalowałem też kompresory od Native Instruments , mam całkiem sprawne kompresory od IK Multimedia , tylko z wtyczkami od Waves dałem sobie spokój, mimo że CLA korci. I co, teraz dokładam jeszcze coś? Otóż tak, dokładam. A niby taka prosta ta kompresja... Teoretycznie kompresja nie jest procesem skomplikowanym do wyjaśniania - ot, gdy sygnał audio staje się głośniejszy od zadanego progu (ang. threshold ), jest tłumiony (ściszany) z ustaloną siłą (ang. ratio ), co prowadzi do zmniejszenia dynamiki, czyli różnicy między najcichszymi a najgłośniejszymi fragmentami nagrania. Jeśli dodamy do tego garść dodatkowych parametrów, jak np. regulację czasu,

Dziwna sprawa z RødeCaster Pro II

Obraz
Parę dni temu świat obiegła elektryzująca informacja - oto firma Røde wypuści następcę znanego i lubianego RødeCastera Pro . Też jestem użytkownikiem wersji pierwszej, więc czujniej nastawiłem uszu, jednocześnie odnotowując z pewną goryczą, że oto definitywnie rozwiewają się moje nadzieje na działające sterowniki ASIO czy poprawkę do firmware'u - "jedynka" przechodzi w tym momencie do lamusa... Cóż w tym wszystkim jednak dziwnego? Zastanawiają mnie działania firmy Røde . Opublikowano mniej lub bardziej szczegółową specyfikację, zaś do wielu znanych i bardzo znanych jutuberów powędrowały egzemplarze testowe. Otrzymali je między innymi Tom Buck czy Mike DelGaudio . Od razu pojawiły się więc pierwsze "zajawki", w których jednak rzeczeni jutuberzy NIE MOGĄ PRZETESTOWAĆ swoich egzemplarzy RødeCastera Pro II , bo po włączeniu na ekranie pojawia się komunikat, że oprogramowanie jest zablokowane aż do dnia oficjalnego debiutu. Filmy zatem przedstawiają słowotok

[K] Acon Acoustica 7.4

Obraz
Oj, naczekałem się na tę wersję Acoustiki ! To dość zaskakujące, bo zwykle czeka się na wersje "pełne", czyli w tym wypadku byłaby to wersja 8.0 - a tu nie, ważna okazuje się aktualizacja do 7.4. Dlaczego? Już spieszę z wyjaśnieniem. Aku-aku-akustika Acoustiki używam już cztery lata , z czego pół roku w wersji Premium . Jest to bardzo poręczny edytor audio, który radzi sobie niemal ze wszystkim, łącznie z edycją spektralną czy sesjami wielościeżkowymi. Nie jest darmowy, to prawda, ale wersja Standard (pozbawiona edytora spektralnego, ale nie wielościeżkowości) to obecnie koszt około 260zł. Jak na tak zaawansowany edytor - moim zdaniem cena jest zachęcająca. Więcej ogółów można znaleźć w powyżej wymienionych wpisach, więc przejdę może do konkretów, czyli co nowego znajdziemy w wersji 7.4 (opcje dostępne tylko w wersji Premium oznaczam na liście prefiksem [P] ): [P] wsparcie dla ARA2 [P] wsparcie dla formatów wielokanałowych aż do liczby 7.1.2 [P] wtyczka De