Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

[G] Expectation - kiedy premiera?

Ani się obejrzałem, a tu materiał do nowej płyty został zgromadzony i nagrany. Powoli zatem zmierzam do wydania, chociaż tym razem chcę uniknąć nadmiernego pośpiechu (który był ewidentnie widoczny podczas przygotowania "Runaway"). Mógłbym już cieszyć się wytłoczonymi płytami, ale postanowiłem premierę przełożyć na 2019 rok. Powstrzymały mnie dwie rzeczy. Udział osób trzecich Planuję umieścić w jednym z utworów recytację wiersza Sarah Wilson, ale choć sam utwór jest w zasadzie gotowy, nadal nie mam nagranego wokalu. Chciałbym to osiągnąć w tym lub przyszłym tygodniu, potem trzeba będzie nagranie obrobić, wmiksować w utwór i "osłuchać". Mastering Tym razem - inaczej niż w przypadku trzech poprzednich płyt - chcę dopiąć sprawę masteringu. Do tej pory traktowałem go mocno po macoszemu, sprowadzając do wyrównania głośności poszczególnych ścieżek (w przypadku "Via" i "Runaway") lub nieudanego zastosowania automatu ("Flashback"). Tym raz

[G] Expectation - Mastering w Studio One

Obraz
Jak już wspominałem , prace nad albumem "Expectation" powoli zmierzają ku końcowi. Czas zatem najwyższy zająć się masteringiem materiału. Do tej pory używałem w tym celu Reapera (albumy "Via" i "Runaway") oraz Ozone 8 ("Flashback"), tym razem postanowiłem nie opuszczać Studio One . Projekt Studio One ma specjalny tryb "projektowy", służący do przygotowywania finalnego materiału na płytę. Jest on zbliżony do tego, co oferuje Ozone , ale pod pewnymi względami jest według mnie lepszy. Rzeczy należy zacząć od wygenerowania pojedynczych ścieżek-utworów, pozbawionych w miarę możliwości efektów na kanale sumy. Dobrze jest nieco obniżyć poziom głośności, nawet do -12dB oraz zgrać ścieżkę w rozdzielczości przynajmniej 24 bit. Przygotowane ścieżki importujemy do nowo utworzonego projektu w Studio One , ustawiając je w odpowiedniej kolejności. Można (a nawet wypadałoby) uzupełnić metadane w rodzaju nazwy wykonawcy czy albumu. I teraz cza

[T] Arturia Pigments

Obraz
Pigments pojawił się niczym królik z kapelusza - a przynajmniej ja nigdy wcześniej nie słyszałem ani nie czytałem jego zapowiedzi. I pewnego grudniowego dnia - trach! I jest. Jako że mam okazję przez miesiąc poużywać go zupełnie za darmo w postaci pełnej (a nie jako demo, które wyłącza się po 20 minutach), postanowiłem sprawdzić, czy ten instrument nadałby się do mojego typu muzyki. Co za diabeł? Ale czym jest Pigments ? To hybrydowy syntezator, łączący pracę normalnych oscylatorów (w liczbie trzech) z syntezą wavetable . Zbudowano go tak, że mamy do dyspozycji dwa "silniki", z których każdy może być typu wavetable albo analogowego (oscylatory). Można korzystać z obu "silników" jednocześnie lub tylko z jednego z nich. Do tego mamy, naturalnie, blok filtra, czy raczej filtrów - bo można włączyć dwa (równolegle lub szeregowo). Co ciekawe, nie są to takie sobie zwykłe filtry, bo możemy zastosować też filtry z emulacji Mini , SEM czy Matrix 12 ! Oczywiście,

Najnajnaj 2018

Obraz
Idąc z duchem czasu i obecnymi trendami zdecydowałem się przedstawić mój prywatny ranking używanych instrumentów i efektów VST. Zaznaczam wyraźnie, że nie jest to przegląd rynku, tylko listy posiadanych i używanych wtyczek, więc może tu brakować jakichś popularnych marek. Jest to też przegląd czysto subiektywny, aczkolwiek postaram się jakoś uzasadnić, dlaczego te, a nie inne programy sobie ulubiłem. Instrumenty Postanowiłem nie wprowadzać głębszych podziałów (czyli np. syntezatory wavetable , granularne, perkusyjne, paczki sampli itp.). Poniżej znajdziecie pięć moich typów. Spectrasonics Omnisphere 2 + banki brzmień Już sama wersja instalacyjna Omnisphere jest niemal kompletnym instrumentem, a co dopiero dozbrojona bankami brzmień od ILIO , ADSR czy Luftrum . Jest tu niemal wszystko, co może przydać się muzykowi i to nie tylko takiemu, który korzysta z "gotowców" - Omnisphere to przecież potężny syntezator, w tym granularny. Zdecydowany numer jeden w kwestii przyd

[G] Expectation - Goodnight

Prace nad albumem trwają i w zasadzie zmierzają już ku końcowi. Lista utworów zdaje się być zamknięta, pozostaje szlifować i dopieszczać - chociaż nie tylko. W utworze, który prezentuję dzisiaj, nastąpi na 99% zmiana fragmentu wokalnego, bowiem namówiłem koleżankę do użyczenia głosu, muszę tylko zorganizować czas, by to nagrać i obrobić. Notabene , to poemat "Lullaby" autorstwa Sarah Wilson: Goodnight, goodnight to friends in space and those on ships that interlace with suns and moons across the sea of light that rims our galaxy. Goodnight, goodnight to all who fly and those who seek new worlds in sky from my home planet swirled in blue a long and peaceful calm to you.