niedziela, 20 grudnia 2015

[R] Niewidoczny koncert

Jest taka tradycja w miejscu, gdzie mieszkam, że pod koniec roku w kościele organizuje się koncert (obecnie jest nazywany koncertem bożonarodzeniowym). Byli tutaj i Michał Bajor, i Hanna Banaszak, i Grzegorz Turnau, i Edyta Geppert, i Alicja Majewska, że wymienię tylko najbardziej znanych. Na wielu z tych imprez byłem, z większości przyniosłem mniej lub bardziej udane zdjęcia. W tym roku 19 grudnia zaśpiewała nam Halinka Mlynkova (lub Młynkowa, organizator nie mógł się zdecydować) z zespołem.

Jako że w fotograficznym hobby ostatnio posucha, wyostrzyłem sobie zęby na zrobienie fotoreportażu. Miejsce znalazłem fajne, pod sceną prawie. I wszystko pięknie, dopóki z krótkiej zapowiedzi nie dowiedziałem się, że z fotografowania nici, bo zespół ma własnego fotografa, a reszta musi obejść się smakiem. No cóż. Nie muszę chyba dodawać, że od dwóch tygodni próbowałem skontaktować się z organizatorem (Ośrodek Kultury) w sprawie akredytacji. Teraz wiem, dlaczego bezskutecznie...

No, ale nie ma co płakać. Koncert jest przecież dla ludzi, którzy chcą posłuchać muzki, a nie robić zdjęcia. I pod tym względem było w porządku, muzycy i piosenkarka stanęli na wysokości zadania - jeśli ktoś lubi kolędy w wydaniu popowo-rockowym. A mnie pozostaje jedno zdjęcie, które zdążyłem zrobić, zanim mój entuzjazm... zniknął, bo chyba diabli nie daliby rady go zabrać pod Jego okiem:

Przysłona: f/2,2, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

poniedziałek, 21 września 2015

[R] Eskulap - God is an Astronaut

W pierwszej części opisu piątkowego koncertu skupiłem się na występie zespołu SPOIWO, jednak główną gwiazdą wieczoru była kapela God is an Astronaut. Na sali pojawiło się wielu wielbicieli, bo gdy tylko Jamie Dean czy Torsten Kinsella pojawili się, by nastroić gitary, część widowni podniosła aplauz. Również teraz nie zanotowano znaczących opóźnień i tuż po dwudziestej pierwszej chłopacy zaczęli grać. I to jak!

Kiedy Krzysiek wspomniał o koncercie, zacząłem słuchać God is an Astronaut, żeby chociaż trochę sobie przybliżyć klimat (nie da się ukryć, że Krzysiek chodzi na koncerty bardziej dla muzyki, ja - bardziej dla zdjęć). Wiedziałem zatem, czego mniej więcej się spodziewać, jednak - co na żywo, to na żywo.

Występ był bardzo energetyczny, zarówno ze strony zespołu (zwłaszcza Jamie szalał po scenie, a nawet - w końcówce - poza nią, podpadając ochroniarzowi), jak i ze strony publiczności. Miałem się o tym osobiście przekonać, bo obok mnie stały trzy bardzo energiczne fanki, targające za barierkę, rzucające włosami i krzyczące wniebogłosy.

Trwający półtorej godziny koncert zakończył się triumfalnie, Jamie dwa razy zeskakiwał ze sceny, a na koniec Lloyd zrobił publiczności zdjęcie, do wrzucenia na FB zespołu. Trudno zatem nie być zadowolonym, choć...

Poza muzyką

Najważniejszym minusem (jak dla mnie) była chwilowa (na ponad dobę) utrata słuchu. Przez całą sobotę miałem (zwłaszcza w lewym uchu) "watę", a dźwięki dochodziły do mnie w osobliwy, mało przyjemny sposób. Na szczęście w niedzielę było już lepiej, a dzisiaj - słuch został przywrócony. Na szczęście. Ale, prawdę mówiąc, nie wiem, jak radzą sobie z tym muzycy, koncertujący parę dni pod rząd i to przez parę tygodni na przykład.

Drugi aspekt to fotografie. W Eskulapie było pieruńsko wręcz ciemno. Mimo obiektywu ze światłem f/1.2, ISO oscylowało w okolicach 6400, a i tak większość zdjęć była poruszona lub nieostra. O dobry materiał trudno, chociaż tym razem postanowiłem nie maskować szumu "klimatyczną" obróbką w czerni i bieli. Obróbki praktycznie nie ma, poza kadrowaniem i może rozjaśnieniem kilku zdjęć. Zasadniczo autofocus z X-T10 nie zdał kolejnego egzaminu - w tak ekstremalnych warunkach (ciemnica!) nie trafiał praktycznie wcale i zarówno koncert SPOIWA, jak God is an Astronaut fotografowałem, ustawiając ostrość ręcznie. Wyniki możecie obejrzeć poniżej:

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/40 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1250

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 3200

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 800

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 2500

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1600

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/120 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/2, Czas: 0.02 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 3200

Przysłona: f/5,6, Czas: 1/13 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/5,6, Czas: 0.2 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/5,6, Czas: 1/60 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/5,6, Czas: 1/15 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/5,6, Czas: 1/8 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1600

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/80 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/80 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 5000

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/120 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1000

niedziela, 20 września 2015

[R] Eskulap - SPOIWO

Krzysiek znów namówił mnie na koncert. Wprawdzie "znów" jest sporym nadużyciem, bo ostatnio muzyki na żywo słuchaliśmy prawie rok temu (!), nie kłóćmy się jednak o szczegóły. Tym razem, choć charakter muzyki był podobny, zamiast do BlueNote'a pojechaliśmy do Eskulapa. Stawiliśmy się tam nie bez przygód, bo najpierw zabrakło kierowcy dobrej znajomości trasy dojazdu, potem zawiodła nawigacja, a gdy już, już byliśmy u celu - na Rondzie Jeziorańskiego postanowiła zepsuć się "szóstka", tarasując przejazd. Zaparkowawszy zatem awaryjnie na ulicy Wojskowej, resztę drogi przebyliśmy pieszo.

Czekał nas jeszcze odbiór biletów (udało się) i rewizja na "bramce". Tu, przyznam, serce me zadrżało, bo pomyślałem: "Nie wpuszczą mnie z aparatem!". Ale nie, pan ochroniarz sprawdził, że nie mam w torbie pistoletu ani granatów (a poważniej - pewnie rac, noża czy innego chuligańskiego wyposażenia) i weszliśmy bez problemów. Krzysiek był wprawdzie smutny, że na stoisku z płytami były tylko gadżety z główną atrakcją wieczoru, zespołem God is an Astronaut (SPOIWO było supportem), ale... Jednak nie uprzedzajmy faktów.

Początkowo ludzi było niewielu, więc spokojnie stanęliśmy przy barierkach tuż pod sceną (co miało swoje reperkusje, ale łatwiej było fotografować). Koncert rozpoczął się w zasadzie punktualnie i na scenę wyszedł zespół SPOIWO w swoim pięcioosobowym składzie.

Muzyki nie będę opisywał, bo kto chce, sam znajdzie i oceni. Mnie się podobało - klimaty bardzo podobne do Besides i Tides From Nebula, czyli instrumentalny post-rock. Mnie się podobało i gdy piszę te słowa, słucham akurat utworu Skin z płyty (chyba na razie jedynej?) Salute Solitude. Polecam, można ją nabyć w postaci cyfrowej na stronie http://spoiwo.bandcamp.com/ (można też kupić CD, szczegóły na tej samej stronie).

Po zakończeniu koncertu Krzysiek ucieszył się, bo mógł bezpośrednio od członków zespołu nabyć płytę, na co liczył od samego początku. Ja "trzymałem" miejsce przy barierce, bo już za chwilę mieli wystąpić chłopacy z God is an Astronaut. Ale to już inna opowieść...

Przysłona: f/4, Czas: 1 sec, Ogniskowa: 27,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/60 sec, Ogniskowa: 27,0 mm, ISO: 1250

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/60 sec, Ogniskowa: 27,0 mm, ISO: 5000

Przysłona: f/2,8, Czas: 0.01 sec, Ogniskowa: 27,0 mm, ISO: 3200

Przysłona: f/1,2, Czas: 0.01 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 4000

Przysłona: f/1,2, Czas: 0.01 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 2500

Przysłona: f/1,2, Czas: 0.01 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 320

Przysłona: f/1,2, Czas: 0.01 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 800

Przysłona: f/1,2, Czas: 0.01 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 500

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/60 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 2500

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/150 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1250

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 2500

Przysłona: f/1,2, Czas: 1/150 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 6400

Przysłona: f/1,4, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1000

Przysłona: f/1,4, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 3200

Przysłona: f/1,4, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 3200

Przysłona: f/1,4, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 800

Przysłona: f/1,4, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 56,0 mm, ISO: 1600

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

[R] XVII Festiwal Orkiestr Dętych

W Swarzędzu istnieje długa tradycja organizowania festiwalu orkiestr dętych (oficjalna nazwa: Festiwal orkiestr dętych imienia Rajmunda Gronowskiego). Do tej pory omijała mnie przyjemność uczestniczenia w nim i trochę żałuję. Bo to, co pokazywały zaproszone orkiestry na "Scenie nad jeziorem", było naprawdę niezłe!

Koncert rozpoczęła orkiestra z mojego rodzinnego Gostynia, po niej wystąpił młody i mniej liczny skład z Ponieca. Jako trzecia (i ostatnia widziana przez mnie) pokazała się i zagrała orkiestra z Lwówka. Niestety, nie dane mi było zostać i sfotografować poczynania miejscowej orkiestry (nie wspominając o posłuchaniu, bo jestem pewien, że zagrali świetnie). Występy orkiestr (poza poniecką) okraszały pokazy mażoretek, znakomicie podnosząc atrakcyjność całego widowiska.

Niestety, zdjęcia wyszły tak sobie, więc należy je traktować tylko i wyłącznie jako ilustrację imprezy. Na szczęście wiem, jaki błąd popełniłem i następnym razem będzie lepiej!

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 70,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 105,0 mm