Posty

Wyświetlam posty z etykietą jz vintage 11

Mikrofony po latach

Obraz
Ha, ha, no dobrze, może nie "po latach", a po półtora roku, bo tyle minęło od zakończenia nadawania podcastu "Gadanie Gadesa" . Zmieniałem ostatnio mikrofon i postanowiłem napisać parę słów o tym, czym w ogóle nagrywam od czasu intensywnych testów mikrofonów, czyli innymi słowy - co przetrwało próbę czasu i jest używane po dziś dzień. Jak łatwo się bowiem domyślić, nie używam wszystkich swoich mikrofonów - w zasadzie duża część od czasu swojego testu nie wyszła z pudełka. Można rzucić okiem na ranking , który przestałem aktualizować z końcem 2024 roku. Obecnie korzystam z pary mikrofon + RødeCaster w zasadzie codziennie, bo to mój zestaw "służbowy", wykorzystywany normalnie w pracy do rozmów i telekonferencji. Do tego dochodzi nagrywanie "Dziennika audio", czyli takich moich cotygodniowych nagrań o aktualnej sytuacji w życiu i studiu. Okazjonalnie trafia się nagrywanie z córką "Radia Zosia" - i to tyle. Zdecydowanie mniej niż te dw...

[S] Mikrofon JZ Vintage 11 (po raz drugi)

Obraz
Tak, tak... W sierpniu ubiegłego roku zdarzyło mi się wrócić do PreSonusa PD70 , a tym razem wracam do wspominanego z dużą nostalgią JZ Vintage 11 . Taki już ze mnie nostalgiczny typek... W skrócie Niemal rok temu testowałem JZ Vintage 11 , udostępniony mi wówczas przez firmę Dialog Media . Vintage 11 to mikrofon raczej niszowy, a na pewno trudno dostępny obecnie (chyba że za horrendalną cenę 900 euro kupimy go bezpośrednio u producenta ). Można popytać jeszcze w Dialog Media , rzecz jasna. Mikrofon uwiódł mnie nie tyle oryginalnym wyglądem (chociaż miał on wpływ, nie będę zaprzeczał), co bardzo przyjemnym, "misiowym" brzmieniem. Sporo w tym brzmieniu niskich i średnio-niskich częstotliwości, chociaż nie oznacza to wcale, że w górze czegoś mocno brakuje. A że cierpiałem ostatnio na przesyt mikrofonów, które miały pasmo podbite głównie w górze, zaś sam mam nieprzyjemną cechę "syczenia", zapragnąłem znów ponagrywać trochę ciemniejszym mikrofonem. Mogłem wprawd...

[S] Mikrofon JZ Vintage 11

Obraz
Są takie mikrofony, których brzmienie od "pierwszego razu" się nam podoba. Do tej pory miałem tak dwukrotnie - przy Lewitcie LCT-440 i przy Røde NT1 5th . Oba te mikrofony kupowałem z określonymi oczekiwaniami i te oczekiwania były spełniane z nawiązką, a same mikrofony mają zapewnione częste wizyty na ramieniu mikrofonowym w moim domowym studio (co ciekawe, SM7B , którego brzmienie też bardzo lubię, zdecydowanie nie zrobił dobrego pierwszego wrażenia, przekonałem się do niego po pewnym czasie dopiero). Trzeci raz podobne wrażenie miałem przy pierwszym podłączeniu testowane mikrofonu JZ Vintage 11 . Zacząłem mówić i... no cóż, spodobało mi się to, co usłyszałem w słuchawkach. A miało nie być nowych mikrofonów! Tak, tak, i w zasadzie nie ma - JZ Vintage 11 otrzymałem do testów od gdyńskiej firmy Dialog-Media , oficjalnego dystrybutora mikrofonów łotewskiej firmy. Mikrofon nie jest zatem mój i nie dostanę go (ani innej zapłaty) w ramach wynagrodzenia. Dystrybutor nie wywier...