[K] VI LABS - Modern U

Spokojnie, spokojnie, fortepiany zakończyłem! Tu mamy do czynienia z pianinem, którego do testów fortepianów nie wliczam. A pojawia się ono u mnie z dwóch powodów - podczas testów fortepianów wielokrotnie spotykałem się z opinią, że Modern U jest najlepszym instrumentem od VI LABS, a nawet najlepszym wirtualnym pianinem na rynku (sic!), a drugi powód - wakacyjna wyprzedaż producenta. Od biedy można znaleźć jeszcze trzeci powód - generalnie nie mam zbyt wielu pianin, bo na myśl przychodzi mi Yamaha U4 z Pianoteq oraz kilka modeli z pakietu UVI Key Suite.

W czym fortepian jest lepszy?

Można się zastanawiać, na co komu pianino, skoro ma dostęp do klasowych fortepianów - w końcu pianino to (w opinii wielu) tylko erzac fortepianu, dla osób z małymi budżetami i jeszcze mniejszymi pomieszczeniami. To trochę krzywdzące, chociaż zasadniczo prawdziwe. Nie znam chyba nikogo grającego, kto wolałby Yamahę U3 w mieszkaniu od Steinwaya D i ładnego domu z odpowiednio przygotowanym do gry salonem.

Także brzmieniowo pianino już na starcie przegrywa z fortepianem, który dzięki samym gabarytom zapewnia pełniejsze brzmienie. Nie sposób też przegapić faktu, że mechanizm młoteczkowy również jest zdecydowanie lepiej rozbudowany w fortepianie. Jednym słowem, pianino faktycznie jest nieco uboższym zastępnikiem fortepianu.

Z drugiej strony, z punktu widzenia "normalnego człowieka", pianino ma mnóstwo zalet: mniejsza projekcja dźwięku, który jest bardziej skupiony, mniej "rozlany" i w dodatku cichszy niż w fortepianie, precyzja, bardziej wyrównana dynamika łatwiejsza do kontroli oraz mniejsza ogólna "bezwładność". Pianino jest znacznie bardziej bezpośrednie ze względu na mniejszą masę, krótsze struny, mniej skomplikowany mechanizm młoteczkowy. Do codziennego grania czy do pewnych gatunków muzycznych to istotne plusy.

Na gruncie instrumentu wirtualnego pianina jednak przegrywają z fortepianami - ich "fizyczne" zalety tracą moc, pozostaje jedynie kwestia brzmienia, które faktycznie różni się od fortepianowego. Jeśli ktoś potrzebuje akurat takiego "smaku", może być zadowolony.

Modern U

Nie padło to wprost, więc zaznaczę, że Modern U to wirtualny odpowiednik Yamahy U3. Każdy, kto miał do czynienia z instrumentami od VI LABS, nie będzie zaskoczony: musimy wczytać je do playerów firmy UVI: darmowego Workstation albo komercyjnego Falcona. Zaletą są niewielkie rozmiary, bo dzięki korzystaniu z bezstratnej kompresji FLAC Modern U zajmuje na dysku niecałe 7GB zamiast 55GB.

Konfiguracja także jest bardzo zbliżona do tej, znanej z modeli fortepianowych:

Jak widać, mamy możliwość użycia trzech ujęć mikrofonowych - dwóch bliskich i jednego nieco dalszego. Można też bawić się w zmianę temperacji:

Da się regulować reakcję na krzywą velocity, co osobiście uważam za jedną z ważniejszych opcji:

Jednym słowem, mamy chyba wszystko, czego dusza zapragnie.

Gramy!

Pianino, niejako naturalnie, skierowało mnie od razu do utworów Scotta Joplina, które na tego typu instrumencie wypadają bardzo naturalnie. Aby mieć z czym porównać, użyłem, fortepianów Pianoteq z epoki Joplina:

VI LABS Modern U

Modartt Pianoteq Erard 1922

Porównałem także brzmienie wirtualnej Yamahy U3 z wirtualną Yamahą U4:

VI LABS Modern U (Yamaha U3)

Modartt Pianoteq Upright U4 (Yamaha U4)

Jeśli chcecie się przekonać, jak pianino brzmi, grając rzeczy "poważne" i "potężne", to nagrałem "Poloneza As-Dur" Chopina właśnie tym instrumentem:

VI LABS Modern U, czyli pianino w "poważnym" repertuarze

Nie da się ukryć, że różnice w odbiorze są i to znaczące, więc raczej faktycznie na poważnie "duże" utwory romantyków wypadają na pianinie mniej przekonująco, niż przy użyciu wielkiego, koncertowego fortepianu.

Warto, nie warto?

Powiem tak: Modern U brzmi na pewno nie gorzej niż Modern D i Ravenscroft 275. Jeśli potrzebujecie akurat brzmienia pianina, to mogę się zgodzić, że Modern U to jeden z najlepszych instrumentów tego typu na rynku - po porównaniu z Pianoteq i UVI Key Suite. Nie mam żadnego pianina od VSL, więc pewnie istnieje tu szansa na konkurencję, za to cenowo i tak Modern U wygra.

Osobiście w pianina na pewno nie będę się zagłębiał, bo chociaż Modern U bardzo mi się podoba i z pewnością stanie się moim ulubionym instrumentem tego typu, to nie sądzę, żebym znalazł dla niego dużo roboty. Tak po prostu.

Komentarze