piątek, 12 marca 2021

AudioModeling SWAM Solo Strings v3

Pisałem wiele razy o swojej fascynacji modelowaniem fizykalnym instrumentów muzycznych. Moim podstawowym fortepianem jest zrealizowany właśnie w ten sposób Pianoteq 7, zaś do kompletu mam także SWAM Violin i SWAM Cello od AudioModeling (a także testową wersję DoubleReeds). Wszystkie te instrumenty brzmią imponująco, zwłaszcza gdy pomyśleć, że to nie są wielogigabajtowe biblioteki próbek. Pianoteq już osiągnął w mojej ocenie doskonałość, zaś produkty AudioModeling mają ogromny potencjał. I właśnie z końcem marca pojawi się trzecia wersja pakietu Solo Strings, czyli zestawu skrzypce-altówka-wiolonczela-kontrabas. I ja właśnie o tej aktualizacji.

Żebyśmy się zrozumieli

Oczywiście, chętnie skorzystałbym z możliwości przejścia na trzecią wersję, która (jak zakładam) będzie dużo lepsza niż obecna. Na razie na stronie producenta widnieje tylko taki baner:

Czyli, jeśli ktoś teraz, przed premierą, kupi pakiet Strings, aktualizację dostanie za darmo. Tyle mówi baner. Ale co, jeśli ktoś nie ma pełnego pakietu Solo Strings? Czy jeśli się ten pakiet teraz uzupełni, to przynajmniej na te nowe instrumenty otrzyma się darmową aktualizację? Oto jest pytanie - na stronie producenta nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi, więc napisałem do supportu i się zaczęło.

Najpierw otrzymałem informację, że owszem, mogę dokupić dwa brakujące instrumenty (altówkę i kontrabas) ze zniżką i stać się posiadaczem pełnego pakietu SoloStrings i że proszę bardzo, oto bezpośredni link do sklepu. To mi jednak nie wystarczyło, bo nie dostałem informacji, czy dzięki temu stanę się też posiadaczem wersji trzeciej. Napisałem więc znowu.

Miły pan objaśnił mi, że wprawdzie będę miał pełny pakiet SoloStrings, ale wersja trzecia jest zupełnie osobnym produktem, którego nie dostanę ot, tak sobie. Zapytałem zatem, skąd ten napis na głównej stronie i dowiedziałem się, że to oferta wyłącznie dla nowych użytkowników. Starzy będą musieli kupić aktualizację, a jeśli się z tym nie wyrobią do września, to będą musieli kupić pełny pakiet v3. Na moją delikatną sugestię, że jest to trochę "dziwne", bo po co w takim razie miałbym teraz kupować dwa instrumenty w wersji v2, skoro za trzy tygodnie będę mógł kupić sobie od razu v3, bez dopłacania za upgrade, pan odpisał mi tylko, zamieszczając obfity tekst z opisem "scenariuszy aktualizacji".

No i okazało się z niego, że firma wyciąga rękę do obecnych użytkowników, proponując im aktualizację za 1/4 ceny (czyli trzeba będzie zapłacić 30 dolarów za każdy instrument - jeśli ktoś ma wszystkie, to będzie mógł zaktualizować całość za 90 dolarów). W kilku kolejnych wiadomościach starałem się ustalić, jaki jest najlepszy scenariusz dla mnie, bo jednocześnie wyszło na jaw, że jednak na instrumenty zakupione teraz aktualizacja do v3 będzie darmowa (ale tylko na te). I gdy już się miałem decydować, coś mnie tknęło i dokładnie opisałem, co planuję zrobić i jakiego spodziewam się efektu. No i dobrze, że napisałem, bo pani z supportu poinformowała mnie, że się mylę i jeśli kupię instrumenty teraz, korzystając z ich obniżonej ceny (kompletując pakiet SoloStrings każdy kolejny instrument kosztuje 25% mniej niż normalnie), to figa z makiem, darmowa aktualizacja do v3 mnie nie obejmie. Jeśli chcę z niej skorzystać, to muszę kupić instrumenty normalnie, za pełną cenę. Na pytanie, gdzie tu te wspominane na początku korespondencji korzyści dla dotychczasowych użytkowników otrzymałem odpowiedź, że przecież aktualizacja do v3 to będzie tylko 75% wartości pełnego pakietu...

Uf

I pomyśleć, że wszystkie te dywagacje można by rozwiązać na poziomie konta użytkownika, oferując czytelne opcje aktualizacji czy uzupełnienia kolekcji. Niestety, AudioModeling preferuje opcję "skontaktuj się z supportem, oni przygotują link do konkretnej oferty". Stąd długie na dwa ekrany opisy dostępnych opcji i scenariuszy, na które powołują się później pracownicy supportu, zamiast udzielić prostej informacji... Może po tej akcji coś się zmieni, bo już w korespondencji ze mną pani pod koniec stwierdziła, że może faktycznie procedura jest zbyt skomplikowana...

Tak czy owak, na pewno wypróbuję choćby demo skrzypiec czy wiolonczeli w wersji trzeciej, bo strasznie jestem ciekawy, jak obecnie będą się prezentowały "sztuczne instrumenty". Apetyt mam ogromny, bo jeśli skok będzie znaczący, to... No, byle do wiosny!

Dopisek z 15 marca 2021: chyba przyłożyłem rękę do uświadomienia firmie AudioModeling, że zasady aktualizowania pakietu Solo Strings do wersji trzeciej nie są dostatecznie jasne, bo dzisiaj firma rozesłała e-maile z dokładną rozpiską poszczególnych scenariuszy, która żywcem przypomina moją e-mailową konwersację z supportem. Podejrzewam, że niewiele to zmieni, bo naprawdę trzeba się solidnie wczytać w poszczególne podpunkty, żeby w pełni zrozumieć, jak to zadziała, więc po premierze pewnie support zostanie tak czy siak zalany pytaniami i pretensjami, ale lepsze to niż nic. No, to pozostaje czekać na v3!

0 komentarze:

Publikowanie komentarza