[O] Vivaldi i powtórka z rozrywki
Dokładnie szóstego stycznia 2025 roku miała miejsce premiera pierwszej części "Wiosny" Vivaldiego w mojej interpretacji. Cały cykl "Czterech pór roku" to tak zwane "koty za płoty", czyli pierwsze poważniejsze mock-upy , które nagrałem w 2025 roku, wszystko to na fali zachwytów nad Spitfire Chamber Strings . Doświadczenia jednak przybywało, a kiedy we wakacje pojawiła się u mnie biblioteka VSL Elite Strings wiedziałem, że muszę nagrać cały cykl jeszcze raz. I oto rok po premierze pierwszej wersji zapraszam do posłuchania wersji dużo bardziej dopracowanej i także bardziej kompletnej: Wyjaśnienia Dlaczego niby ta wersja jest bardziej kompletna? Bo została oparta na bogatszych wersjach plików MIDI - wcześniej nie miałem dużego doświadczenia w ich wyszukiwaniu, więc kilka części np. nie miało partii klawesynu. Tym razem zatem postarałem się skompletować pełne partytury i doprowadzić je do spójnego stanu. W międzyczasie dopracowałem także skrypt w Python...