Posty

Wyświetlam posty z etykietą wiolonczela

[K] e-instruments - The Cremona String Quartet 2.0

Obraz
Wirtualne skrzypce Stradivari Violin firmy e-instruments są od dawna najczęściej i najchętniej wykorzystywanymi skrzypcami w moim "orkiestrowym studio". Razem z Komplete 15 Collector's Edition przywędrowała do mnie reszta The Cremona String Quartet , czyli drugie skrzypce Guarneri Violin , altówka Amati Viola i wiolonczela Stradivari Cello . Wszystkie obsługiwane identycznie, wszystkie zaopatrzone w tryb Virtuoso , ale też możliwość ręcznej zmiany artykulacji. Wersja 2.0 W międzyczasie w moje łapki dostał się także pakiet Vienna Symphonic Library Synchron Solo Strings , o którym napiszę wkrótce. Wspominam o tym nie bez przyczyny, ponieważ pakiet od VSL jest poważnym rywalem Cremony , więc pojawienie się "na dniach" wersji 2.0 tej ostatniej biblioteki bardzo mnie zaciekawiło. Cóż można było poprawić? Może generowane vibrato ? I właśnie to jest główna zmiana w wersji 2.0 - sztucznie tworzone, generowane vibrato zostało uzupełnione o nowe sample z prób...

[K] Orchestral Tools Tallinn

Obraz
Kiedy testowałem bibliotekę Miroire , zdałem sobie sprawę z istnienia nieco podobnej biblioteki Tallinn . Wprawdzie brak w niej sekcji dętych (są za to organy!), ale już skład smyczkowy i chór - wygląda znajomo. A z powodu trwającej Midsommar Sale udało mi się zdobyć Tallinn za dosłownie pół ceny. Pozostaje tylko pytanie o sens: czy faktycznie mam zastosowanie dla tego typu biblioteki? I tak, i nie. Nagrań do biblioteki dokonano w kościele św. Mikołaja w Tallinnie, stolicy Estonii. Chórem był założony w 1981 roku Estonian Philharmonic Chamber Choir , zaś za sekcję smyczkową odpowiada Tallinn Chamber Orchestra . Nagrano także organy, więc całość sprawia wrażenie dedykowanej do opracowywania utworów sakralnych. Zwłaszcza, że skorzystano z naturalnego pogłosu miejsca nagrań i wszystko brzmi bardzo przestrzennie. Chór Przyznam, że po kontakcie z chórem w Miroire byłem zauroczony - choć sprawiał mi on na początku problemy . Chór w Tallinnie (w sumie 16 śpiewaków) rozwiązano bardz...

[K] Orchestral Tools Pēteris Vasks Strings

Obraz
Po prostu nie mogłem się oprzeć. Na bibliotekę Pēteris Vasks Strings czyhałem od dawna, ale odstraszała przede wszystkim cena. Poza tym Vasks to także biblioteka mocno sprofilowana i niekoniecznie przydatna w każdej możliwej aranżacji, całkiem jak opisywana niedawno Appassionata Strings od Spitfire Audio . Ale Orchestral Tools zrobiło - co u nich dość rzadkie - śródroczną wyprzedaż Midsommar Sale i cena spadła o połowę, co wykorzystać po prostu wypadało. Co w Vasks takiego specjalnego? Biblioteka powstała pod przewodnictwem łotewskiego kompozytora, Pēterisa Vasksa, a sample do niej nagrano w "naturalnym środowisku", czyli w kościele pod wezwaniem świętego Jana w Rydze. Instrumentalistami byli lokalni muzycy z orkiestry kameralnej Sinfonietta Rīga , zaś sama biblioteka to właśnie mały skład kameralny - 6 pierwszych skrzypiec, 5 drugich, cztery altówki i wiolonczele oraz 3 kontrabasy. Dodatkowo dostajemy także solistów z każdej sekcji. Tym, co czyni brzmienie tej bibli...

[K] Virharmonic Bohemian Cello

Obraz
Wirtualnych skrzypiec nazbierałem przez lata wiele, w tym bardzo dobre Joshua Bell Violin czy Stradivari Violin . Natomiast w kwestii wiolonczeli mam wprawdzie niezłą wiolonczelę z Cinematic Studio Solo Strings , bardzo dobrą wiolonczelę ze Spitfire Iconic Strings , przydatną wiolonczelę z Audio Imperia Solo czy w końcu modelowaną wiolonczelę z pakietu SWAM Solo Strings , ale... wiadomo. Jak się czegoś chce, to uzasadnienie zawsze się znajdzie, więc powiedzmy, że zrobiła na mnie wrażenie prezentacja możliwości tego wirtualnego instrumentu, a i skusiła obietnica, że to koniec z uciążliwym programowaniem. Przekonajmy się, czy faktycznie Bohemian Cello to najlepsza wirtualna wiolonczela na rynku. Na pewno jest inaczej Bohemian Cello jest częścią wirtualnego kwartetu, bo Virharmonic ma w ofercie także Bohemian Violin i Bohemian Viola - obecnie wszystkie w wersji 4, opartej o unikalny silnik Gorilla , który zastąpił używany wcześniej UVI Workstation . Podstawową zaletą tego silni...

[K] Spitfire Abbey Road TWO: Iconic Strings Professional

Obraz
Dzisiaj będzie krótko i węzłowato, a powód jest podobny jak w przypadku biblioteki Chamber Strings Essentials - migracja do bardziej rozbudowanej wersji, ale tym razem chodzi o Iconic Strings , o której pisałem całkiem niedawno . Dobre, ale może być lepsze Być może pamiętacie, że w poprzednim opisie wskazałem na dwie różnice między wersją zwykłą a wersją Professional . Otóż ta pierwsza pozbawiona jest większości wariantów omikrofonowania oraz portamento . Ta druga rzecz niespecjalnie mi przeszkadzała, bo choć sam efekt portamento lubię, to boję się jego nadużywania. Natomiast podczas prac nad kolejnymi utworami Bacha, Mozarta, Pachelbela czy Boccheriniego coraz bardziej irytowała mnie konfiguracja mikrofonów właśnie. Kwintet jest rozłożony dość mocno w panoramie, a jeśli nie użyjemy żadnego pogłosu, staje się to męczące w słuchaniu. Mikser nie daje dużych możliwości: Miksy do wyboru: albo jedna opcja, albo druga. I tyle. Kombinowałem zatem z zawężaniem obrazu stereo, ustawi...

[K] Orchestral Tools Berlin Strings

Obraz
Dopiero co pisałem o instrumentach dętych drewnianych od Orchestral Tools , a tu już pojawia się okazja do opisania wrażeń z testów Berlin Strings . Znów - nie całego zestawu, ale na tyle kompletnej kolekcji, że bez stresu da się zaaranżować większość popularnych utworów klasycznych kompozytorów. Inspiracje i potrzeby Inspiracją do zainteresowania się Berlin Strings była chęć zaaranżowania "Lotu trzmiela" . I znów, jak w przypadku Berlin Woodwinds , nie rzuciłem się na całość, ale kupowałem "po kawałku". Najpierw pierwsze skrzypce i altówki, potem wiolonczele, a na końcu drugie skrzypce i kontrabasy, żeby już mieć pełny skład. Niby tylko pięć sekcji, ale opcji - mnóstwo Artykulacje Orchestral Tools bardzo dba o wielość artykulacji w swoich bibliotekach, o czym przekonałem się już nie raz i nie dwa. W przypadku Berlin Strings chyba wręcz przesadzono - każda sekcja ma aż kilka grup artykulacji, które można kupować osobno (!). Podstawowymi nazwałby dwie:...

[K] Spitfire Abbey Road TWO: Iconic Strings

Obraz
Czaiłem się na tę bibliotekę od dłuższego czasu i już dwa razy widziałem ją w promocji, ale kiedy wreszcie mogłem dokonać zakupu, akurat była w swojej normalnej, niezbyt niskiej cenie. Do trzech razy sztuka jednak: w końcu wyczekałem, zbliżyła się wielka "zimowa wyprzedaż", a ja wysupłałem resztki zaskórniaków i mam. Zdobyłem. Kwintet Abbey Road Two: Iconic Strings zapełnia lukę w mojej kolekcji, którą dawno temu miała zapełnić Cremona Quartet . Na Cremonę nie zdecydowałem się ostatecznie ze względu na pewne dziwne rozwiązania interfejsu użytkownika, z którymi zmagam się już w Stradivari Violin - a cała biblioteka Cremona jest zbudowana w ten sam sposób. Poza tym Iconic Strings oferuje dodatkowo kontrabas, więc... Bezpośrednia motywacja Impulsem była chęć przygotowania jednego czy dwóch mock-upów utworów Haydna, Bacha, Mozarta czy Pachelbela - niestety, do tego zadania posiadane przeze mnie biblioteki okazywały się niewystarczające i nie byłem usatysfakcjonowany...

[K] Fracture Sounds Soft String Soloists

Obraz
Eksperymentów ciąg dalszy. O firmie Fracture Sounds do niedawna nie wiedziałem kompletnie nic, a pierwszy raz usłyszałem o niej jakoś chyba we wrześniu 2024 roku. Stało się to za sprawą jakiejś recenzji biblioteki Brass Band Soloists , która zachwyciła mnie nie tylko rewelacyjną wprost jakością dźwięku, co pewnym "spokojnym klimatem". Do tej pory biblioteki instrumentów dętych blaszanych raczej ścigały się na to, która z nich wypadnie mocniej, głośniej i bardziej - jak to się mawiało - "epicko". Z wiernością i ogólnie pojętym realizmem brzmienia na ogół bywało tak sobie. W Brass Band Soloists dostaliśmy mały zespół solowych instrumentów, które brzmią realistycznie, a jednocześnie subtelnie. To słodkie brzmienia do grania romantycznych melodii czy tworzenia delikatnej plamy dźwiękowej, a nie trąby jerychońskie mające podnieść ciśnienie słuchaczowi. Z Soft String Soloists jest podobnie i... inaczej. Trio Do dyspozycji dostajemy trzy solowe instrumenty: skrzyp...

[K] SWAM Solo Strings v3 - pierwsze wrażenia

Obraz
W połowie marca pisałem o przygodach związanych z SWAM Solo Strings w wersji trzeciej, tymczasem znienacka nadszedł kwiecień i wspomniana wersja trzecia jest już dostępna. Pobrałem (nie bez przygód) i zainstalowałem. No i zaczęło się! Zmiana na lepsze? Razem z pojawieniem się wersji trzeciej Solo Strings sporo się pozmieniało. Przede wszystkim zmieniła się strona producenta, na taką "nowocześniejszą". Najważniejsza zmiana, to możliwość kupienia upgrade'u bez konieczności pisania do supportu , który generuje jakieś specjalne kody do wpisania w sklepie itp. Teraz po prostu jest przycisk, klik i załatwione. Widać, że to dopiero przetarcie szlaków, bo np. nie można sobie wrzucić dwóch rzeczy do koszyka - trzeba aktualizacje kupować po kolei. No cóż. Nowa witryna to też więcej czekania. Panel użytkownika został poszatkowany i trochę trzeba się naklikać, zanim dotrzemy do linku pobierającego instalator. Ale można przyjąć, że jest może trochę przejrzyściej, zwłaszcza po ...

[K] SWAM Cello - wirtualna wiolonczela

Obraz
Pisałem ostatnio o wirtualnych skrzypcach, a oto w moje ręce wpadła wirtualna wiolonczela, tego samego producenta. Żal nie skorzystać z takiej okazji, więc wypróbowałem także i ją. To samo, a nie to samo Producent utrzymuje spójną szatę graficzną dla swoich instrumentów - sprawdzałem na stronie, kontrabas i altówka też prezentują się podobnie: Do dyspozycji mamy również podobny zestaw parametrów i podobne możliwości podpinania ich pod dostępne kontrolery MIDI, więc tu zaskoczeń raczej nie było: Jak się gra? Przyznam, że o ile skrzypce mają moc "chwytania za serca", to właśnie wiolonczela jest moim ulubionym instrumentem smyczkowym. Nie wiem, czy rzecz jest w zakresie tonalnym, czy w tym ciepłym charakterze brzmienia, ale lubię melodie grane na wiolonczeli. Tutaj wrażenia z gry miałem nieco mniej entuzjastyczne niż przy skrzypcach, aczkolwiek ciągle gra się bardzo przyjemnie. Mniej zachwyciło mnie też samo brzmienie, chociaż wciąż jest to poziom akceptowalny...