Posty

Wyświetlam posty z etykietą instrument dęty

[S] TEControl USB MIDI Breath and Bite Controller 2

Obraz
Uf, długa nazwa. Ale za to wiele mówiąca - TEC BBC2 , że tak go skrótowo określę - to kontroler oddechu i... "zgryzu"? Chodzi, rzecz jasna, o kontroler, który przełoży siłę podmuchu i zgryzu na komunikaty MIDI, których użyjemy do sterowania brzmieniem i artykulacją wirtualnych instrumentów. Nie tylko dętych, żeby była jasność. W rzeczywistości dostajemy jeszcze więcej, bo poza zgryzaniem ustnika i dmuchaniem do niego możemy jeszcze pochylać głowę góra-dół oraz przechylać ją na boki, co daje dwa dodatkowe parametry. Innymi słowy, dmuchając, gryząc i kręcąc głową będziemy sterowali maksymalnie czterema parametrami MIDI. Z pewnością wygląda to zabawnie, ale czy faktycznie działa? I czy jest w stanie zastąpić albo chociaż uzupełnić kontroler taki jak Sparrow 4x100 ? Pierwszy kontakt Po obejrzeniu naprawdę wielu filmów i poznaniu wielu opinii, mój pierwszy kontakt z kontrolerem był mimo wszystko sporym zawodem. Skromne szare pudełko zawierało TEC BBC2 zapakowany w strunowy w...

[K] Audio Modeling SWAM Saxophones

Obraz
Wiecie nie od dzisiaj, że lubię programistyczne perełki, prawda? I nie od dzisiaj jestem wielkim admiratorem na przykład Modartt Pianoteq , czyli fortepianu całkowicie syntetycznego, a jednak brzmiącego nad wyraz prawdziwie. Do tej samej kategorii, czyli instrumentów modelowanych fizykalnie, należą propozycje włoskiej firmy Audio Modeling - a i z nimi miałem do czynienia. Początkowo reagowałem entuzjastycznie , ale potem nieco mi przeszło . Potencjał jest w tych rozwiązaniach bardzo duży i myślę, że docelowo biblioteki samplowane zostaną zastąpione przez instrumenty modelowane, jeśli nie całkowicie, to w dużej części. SWAM Saxophones pojawiły się u mnie nie bez powodu jednak - w poszukiwaniu dobrego brzmienia saksofonów na potrzeby "Boléro" Maurice'a Ravela postanowiłem wypróbować testową wersję SWAM i... okazało się, że brzmi na tyle dobrze, na tyle lepiej od Orchestral Tools Duplex Saxophones , że została. Nie do końca dla mnie Jeszcze w lutym opisywałem Nor...