czwartek, 9 stycznia 2020

Steinberg SpectraLayers - nikt nie wie, jak używać?

Jakoś w zeszłym roku Steinberg pochwalił się, że kupił aplikację SpectraLayers, dotąd dostępną m. in. jako jeden z modułów SoundForge 12. Dlaczego mówię o chwaleniu? Bo na różnych targach otrąbiono, jakie to fantastyczne narzędzie, jak bardzo ułatwia pracę z dźwiękiem, a głównie jego naprawianie (w sensie: usuwanie szumów, stuków, zakłóceń, niechcianych dźwięków). Wszystko to miało być dodatkowo bardzo proste w obsłudze i przypominać (dzięki tytułowym layers - warstwom) pracę grafika w Photoshopie.

Oczywiście, takie narzędzia bardzo mnie interesują (sam jestem połączeniem grafika i muzyka), nic więc dziwnego, że rzuciłem się na wersję testową, żeby sprawdzić prawdziwość deklaracji producenta.

I co?

I nic. Jakoś nie potrafiłem tego programu okiełznać. Niby znalazłem jakiś filmik czy dwa na YouTube, gdzie można było zobaczyć, że obróbka spektralna rzeczywiście może pomagać w pewnych sytuacjach, ale...

Kto wie?

Odnoszę dziwne wrażenie, że ten rodzaj obróbki dźwięku to jakieś niezbadane obszary. Materiałów szkoleniowych brak, nikt nic nie wie, nie sposób doszukać się przykładów praktycznego wykorzystania narzędzia Steinberga w praktyce. Oczywiście, trochę informacji o obróbce spektralnej można znaleźć (bo oferuje ją np. Adobe Audition czy wspomniany SoundForge 12), ale w SpectraLayers są warstwy, specjalne narzędzia, zaznaczanie harmonicznych i inne udogodnienia, więc warto byłoby umieć z nich skorzystać.

Co gorsza, producent wypytywany przez użytkowników na forum najpierw zasłaniał się "czasem wakacyjnym", a dopiero w listopadzie 2019 napisał, że "wreszcie zatrudnił osobę, która przygotuje filmiki instruktażowe". Oczywiście, mamy niedługo połowę stycznia, filmików jak nie widać, tak nie widać. Podejrzewam, że skończy się podobnie, jak sprawa z ARA2 w Cubase w zeszłym roku. Czyli obsuwą.

Czy jest w ogóle na co czekać?

Myślę, że dopiero dobrze przygotowane filmy instruktażowe mogą w pełni pokazać potencjał SpectraLayers - bo bez wiedzy, jak tego programu używać, na pewno nie osiągnie się zbyt wiele, jest on na to zbyt hermetyczny. Wierzę jednak, że ostatecznie okaże się, że SpectraLayers będzie bardzo przydatnym narzędziem i kto wie, czy nie zagości w moim dźwiękowym "arsenale".

0 komentarze:

Publikowanie komentarza