Posty

Wyświetlam posty z etykietą futro

Roland CS-10EM - praktyczny problem z wiatrem

Obraz
Przydługi wstęp Mikrofony Roland CS-10EM nieustannie stawiają przede mną wyzwania. O ile uporałem się z ich podłączeniem do Tascama X8 , to dotąd słabo idzie mi walka z... podmuchami. Każda osoba nagrywająca na świeżym powietrzu potwierdzi, że wiatr jest przekleństwem mikrofonów. Nic w tym zaskakującego - wszak działanie mikrofonu polega właśnie na rejestrowaniu ruchu powietrza, tyle tylko, że daleko lżejszego, bo pochodzącego z naszych ust. Zbyt mocne podmuchy powodują przesterowanie mikrofonu, powstawanie brumów i dudniących dźwięków całkowicie maskujących sygnał właściwy. Rozwiązanie jest proste: należy sprawić, by wiatr nie dostawał się do czułej membrany mikrofonu. W tym celu stosuje się jedyny (póki co) skuteczny sposób - mechaniczne bariery lub rozpraszacze. Z tego, co zdążyłem się zorientować, w praktyce najskuteczniejszy jest duet mocno napiętej, cieniutkiej membrany oraz syntetycznego "futra". Tak zbudowane są najskuteczniejsze osłony, np. Cinela Albert . Zostaw...