Posty

Wyświetlam posty z etykietą album

Piano Impressions II na YouTube

Obraz
W niedzielę miał premierę album "Piano Impressions II" , czyli kontynuacja "Piano Impressions" . Oba albumy zbierają najlepsze (moim zdaniem) pliki testowe, którymi katowałem różne biblioteki fortepianowe przez ostatnie pół roku. Jeśli ktoś nie chce tracić czasu na czytanie reszty, oto link do playlisty , a to sama playlista : BandCamp BandCamp jest fajny, ale średnio przyjazny w słuchaniu - nawet jeśli ustalę cenę na zero, potencjalni chętni są "zachęcani", żeby jednak zapłacić. A jeśli nie wykupią albumu, co ileś utworów odtwarzanie jest przerywane z sugestią, żeby jednak wspomóc twórcę. Nie zrozumcie mnie źle - dla normalnych, komercyjnych muzyków to całkiem niezłe rozwiązanie, a z drugiej strony nagrania zajmują miejsce na jakimś serwerze, więc fajnie, gdyby BandCamp nie dokładał do interesu (bo się zwinie). Takie jednak podejście sprawia, że czuję potrzebę wrzucenia materiału audio także gdzie indziej - póki co najpopularniejszym rozwiązaniem ...

[G] Gades - Piano Impressions

Jako że powolutku moje testy bibliotek fortepianowych zbliżają się do końca, w szukanie wykonań nawet na mojej stronie domowej nie należy do najłatwiejszych, postanowiłem przygotować coś w rodzaju "albumu" na BandCamp : Piano Impressions by Gades Przy czym - co zastrzegłem także w opisie na BandCamp - nie ja jestem wykonawcą, tylko skorzystałem z anonimowych, dostępnych w domenie publicznej plików MIDI, które po prostu "przepuściłem" przez dostępne w moim studiu biblioteki fortepianowe, ubarwiłem pogłosem i nieco zmasterowałem, żeby brzmiały w miarę spójnie jako jeden zestaw utworów. Każdy utwór, poza tytułem i nazwiskiem kompozytora, jest opatrzony także nazwą biblioteki, która została wykorzystana do renderu - dla tych, którzy są ciekawscy i chcieliby wiedzieć. Chętni mogą sobie najpierw posłuchać bez patrzenia i samodzielnie wytypować, który utwór jest grany którą biblioteką. Pewnie link do albumu dorzucę także do artykułu z podsumowaniem, ale chciałem...

[G] Gades - Classical

Dziś dzień premier - ledwo co wrzuciłem informację o albumie "Sanctuary", a tu już dorzucam kolejny, tym razem zupełnie nie-nowy: Classical by Gades Jest to zbiór utworów nagrywanych systematycznie przez cały 2025 rok. Oczywiście, są one dostępne także jako playlista na YouTube , co więcej, album "Classical" to tylko wybór niektórych z opublikowanych utworów. Jest jeszcze jedna różnica - niektóre utwory troszeczkę poprawiłem, korzystając z okazji (np. "Lekką kawalerię" czy "Tako rzecze Zaratustra"). Nie są to jakieś olbrzymie zmiany, raczej usunięcie pewnych technicznych pomyłek, które mnie denerwują przy słuchaniu, a których na YouTube nie poprawię, bo nie da się "podmienić" utworu z zachowaniem statystyk czy komentarzy. Jako ciekawostkę dodam, że jeśli ktoś posłucha tego albumu jeszcze dzisiaj, w dniu premiery, będzie miał okazję zapoznać się z czterema utworami zupełnie premierowymi, które na YouTube jeszcze nie debiutowały! ...

[G] Gades - Sanctuary

Postanowiłem z końcem roku troszkę uporządkować mój lekko zapomniany profil na BandCampie . I tak porządkowałem, porządkowałem, że aż przyszła mi do głowy myśl, że skoro dawno tam niczego nie wrzucałem, warto byłoby chyba coś dodać przy okazji. Może nie do końca super-nowego, bo zacząłem od utworów, pierwotnie umieszczonych na SoundCloudzie . SoundCloud, niestety, mocno ograniczył przestrzeń dla osób, które nie płacą, więc duża część moich utworów tam po prostu została ukryta i nie jest dostępna do słuchania. No i szkoda mi się ich zrobiło... Origin , Marie , Princess , Yarn , Longing oraz nowe wersje Deimosa i Phobosa zostały lekko odświeżone, po czym stały się trzonem nowego "albumu zbiorczego": Sanctuary by Gades Dorzuciłem do niego sporo drobnych utworów, powstałych w tym roku jako ćwiczenia lub testy, bo i ich mi się trochę szkoda zrobiło... W sumie, zamiast Sanctuary , ten nowy-stary album powinien chyba nosić tytuł Compassion . Tak czy owak, zebrało się tego ...

[G] gadestRing - Synergy (SoundCloud)

Obraz
Dzisiaj, czyli ósmego listopada 2021, prawie rok po wydaniu wersji CD, w cyfrowym świecie debiutuje album Synergy . Chętni mogą już sobie słuchać muzyki w wersji strumieniowej - ale w zasadzie ja nie o tym. Album w wersji cyfrowej zareklamowałem już bowiem na głównym blogu , tutaj tylko dopiszę narzekanie na samego siebie. Otóż o wrzuceniu materiału na SoundCloud myślałem już miesiąc temu i wpadłem wtedy na pomysł, by dodać jakiś nowy utwór, którego nie było w edycji CD, żeby i cyfrowa wersja miała coś dodatkowego. "Miesiąc to sporo, przygotuję coś" - myślałem sobie i wydawało się to realne, jako że cała ta płyta powstała w raptem dwa tygodnie. No i po takim wstępie już wiadomo, że nie zdążyłem. Żadnego premierowego utworu nie ma - przynajmniej póki co, bo oczywiście prace zacząłem. Jednak przez zajęcia różne oraz wrodzone lenistwo nic z tego nie wyszło. A piszę o tym po to, żeby poczuć większe wyrzuty sumienia i zmienić się na lepsze. A nuż się uda?

[G] Gades - Fifth Encounter

Obraz
Płyta Encounters rodzi się powolutku i w bólach. Przed Wami trzeci oficjalny utwór z niej, tym razem noszący numer pięć. Charakterem nieco odbiega od pozostałych, ale też nie tak jak "Eighties" . Zapraszam do słuchania: Gades · Fifth Encounter

[G] Expectation cyfrowo

Obraz
Dzisiaj opublikowałem mój najnowszy album, czyli Expectation - na razie w postaci cyfrowej, w serwisie BandCamp . Wersja CD się tworzy - trzeba przygotować okładkę i nadruk na płytę, wytłoczyć i tak dalej. Tym niemniej, słuchać już można, do czego gorąco namawiam - a krytyczne uwagi najlepiej zamieszczać w komentarzach!

[G] Flashback na CD

Obraz
Prace nad "Expectation" są w zasadzie skończone, postanowiłem zatem wrócić do albumu "Flashback", który - jako miksowany na słuchawkach podłączonych do laptopa - brzmieniowo podoba mi się najwyżej średnio... Jednak nie tylko ogólne brzmienie jest tu problemem. Co jest do zrobienia? Plan jest taki, żeby wszystkie utwory odsłuchać raz jeszcze, a dysponując obecnie lepszym odsłuchem (i także wiedzą, bo sporo rzeczy się przez ten prawie rok nauczyłem) zrobić ponownie miks oraz mastering. To nie wszystko, w planach są przynajmniej cztery zmiany. Po pierwsze chciałbym ujednolicić format projektów - większość jest nagrana w Cubase , ale trzy - w FL Studio . Wzorem Caravan z "Expectation", chciałbym te trzy utwory przenieść do Cubase , co w zasadzie już się dzieje. Po drugie kompletnie nowego nagrania wymaga utwór Internal , który był aranżowany i nagrywany "na kolanie", co widać zwłaszcza teraz, z perspektywy czasu. Na pewno nie może zostać w ...

[G] Expectation - kiedy premiera?

Ani się obejrzałem, a tu materiał do nowej płyty został zgromadzony i nagrany. Powoli zatem zmierzam do wydania, chociaż tym razem chcę uniknąć nadmiernego pośpiechu (który był ewidentnie widoczny podczas przygotowania "Runaway"). Mógłbym już cieszyć się wytłoczonymi płytami, ale postanowiłem premierę przełożyć na 2019 rok. Powstrzymały mnie dwie rzeczy. Udział osób trzecich Planuję umieścić w jednym z utworów recytację wiersza Sarah Wilson, ale choć sam utwór jest w zasadzie gotowy, nadal nie mam nagranego wokalu. Chciałbym to osiągnąć w tym lub przyszłym tygodniu, potem trzeba będzie nagranie obrobić, wmiksować w utwór i "osłuchać". Mastering Tym razem - inaczej niż w przypadku trzech poprzednich płyt - chcę dopiąć sprawę masteringu. Do tej pory traktowałem go mocno po macoszemu, sprowadzając do wyrównania głośności poszczególnych ścieżek (w przypadku "Via" i "Runaway") lub nieudanego zastosowania automatu ("Flashback"). Tym raz...

[G] Expectation - Goodnight

Prace nad albumem trwają i w zasadzie zmierzają już ku końcowi. Lista utworów zdaje się być zamknięta, pozostaje szlifować i dopieszczać - chociaż nie tylko. W utworze, który prezentuję dzisiaj, nastąpi na 99% zmiana fragmentu wokalnego, bowiem namówiłem koleżankę do użyczenia głosu, muszę tylko zorganizować czas, by to nagrać i obrobić. Notabene , to poemat "Lullaby" autorstwa Sarah Wilson: Goodnight, goodnight to friends in space and those on ships that interlace with suns and moons across the sea of light that rims our galaxy. Goodnight, goodnight to all who fly and those who seek new worlds in sky from my home planet swirled in blue a long and peaceful calm to you.

[G] Expectation - Initial

Obraz
I jeszcze jeden utwór, który powstał niedawno, a ma rozpoczynać nową płytę. Też spokojny, bo i cóż nerwowego miałoby się dziać od samego początku, no nie? Ja przecież niespotykanie spokojny człowiek jestem, ha, ha! Aha, jak też widać, płyta została wstępnie zatytułowana i ma pierwszą wersję okładki.

[G] Gades - Flashback

Obraz
Angielskim słowem flashback określa się często w filmach czy serialach krótkie, szybkie migawki z przeszłości. Takie właśnie znaczenie bardzo pasuje do materiału z najnowszego albumu, stąd tytuł płyty. O samym procesie powstawania nieco już pisałem , tutaj chciałbym tylko krótko opisać każdy z utworów. Ex Oriente Lux, 1994 Album jest tak stary, że praktycznie nie mam z niego żadnych zachowanych plików, bo i tak większość materiału było nagrywana z pomocą Yamahy PSS-780 i jej skromnego sekwencera, a kiedy nie starczało "śladów", grana na żywo podczas rejestracji, stąd "oryginały" wprost jeżą się od błędów wykonawczych. Ale... właśnie wówczas kupiłem Yamahę MU-50 i byłem zachwycony jej brzmieniem, więc utwory "sypały się jak z rękawa". Jako że nie dysponuję innymi zapisami niż audio, na te utwory przeznaczyłem najwięcej czasu (i dlatego jest ich tak mało) - po prostu musiałem je najpierw "zgrać ze słuchu", potem zaaranżować i zmiksować... uf....

[G] Alone

W życiu sławnych muzyków nadchodzi taki dzień, gdy wpada im do głowy pomysł, żeby wydać album "Best of", ewentualnie "Greatest Hits". Zbierają wówczas najpopularniejsze nagrania, czasem poddają je małemu liftingowi i podsumowują 5, 10 czy 20 lat działalności. Nie jestem sławny, a i moje wcześniejsze nagrania (jeszcze pod szyldem "Alone") nie są popularne, jednak postanowiłem wrócić do starych utworów i przynajmniej kilka z nich "ocalić od zapomnienia". Wydawało się to zrazu dość proste, bo szczęśliwie zachowałem większość plików stworzonych w Cubase 3.01 w latach dziewięćdziesiątych, więc w ogóle teoretycznie wystarczyłoby tylko podłączyć starą Yamahę MU-50 (którą wszak mam do tej pory) i nagrać wszystko jeszcze raz z wyższą jakością przez Focusrite Clarett . Ale... Szczegóły Głównym problemem okazała się niekompletność danych. Po skonwertowaniu plików .all (stary Cubase ) do .cpr (nowy Cubase ) część z nich okazała się uszkodzona, a część....

[G] Czas zakończyć

Już anonsowałem zakończenie prac nad albumem "Runaway" i rzeczywiście wszystko na to wskazywało. Po czym wymieniłem dwa utwory na nowe. Teraz zmagam się z masteringiem i przeróbką jednego z utworów (dosyć diametralną). A myślałem, że we wrześniu album będzie gotowy... Tymczasem do posłuchania jedna z nowości - słuchajcie, póki nie wymienię jej na coś jeszcze innego!

[G] Powolutku do przodu

Powolutku zbliżam się do muzycznego półmetka - w zasadzie sam materiał jest gotowy, pomijając brakujący tekst mówiony. Teraz słucham i uzupełniam braki, wygładzam i uspójniam. Potem oczywiście pozostanie jeszcze sklejenie wszystkiego w jedną całość, mastering i można będzie pomyśleć o wypaleniu płyty. Jak wrażenia? Zdaje się, że już o tym wspominałem, jeśli jednak nie, to napiszę teraz - podobało mi się nagrywanie tej płyty. Głównie przez brak przeszkadzających ograniczeń - nie musiałem walczyć z za małą liczbą ścieżek, ubogą polifonią, małą pamięcią sekwencera czy nieciekawymi brzmieniami. Po tym, jak wymieniłem Juno G na Alesisa V25 , nie musiałem się także męczyć ze sprzętem. Był pomysł? To słuchawki na uszy i uruchamiamy FL Studio ! Tak, o samym FL Studio coś na pewno jeszcze naskrobię, bo duża zasługa "przyjemności" pracy wynika z działania w tym właśnie programie. Szybko się uruchamiał, nie sprawiał większych problemów i efekcie na 16 utworów, 14 powstało właśnie w p...

[G] Na próbę

Zobaczymy, czy tym razem uda mi się osadzić w blogu utwór z Soundcloud . Kolejna ścieżka z rodzącego się w bólach "albumu" - do posłuchania i skomentowania (bo niby dlaczego nie?):