Posty

Wyświetlam posty z etykietą płyta

[G] Gades - Piano Impressions

Jako że powolutku moje testy bibliotek fortepianowych zbliżają się do końca, w szukanie wykonań nawet na mojej stronie domowej nie należy do najłatwiejszych, postanowiłem przygotować coś w rodzaju "albumu" na BandCamp : Piano Impressions by Gades Przy czym - co zastrzegłem także w opisie na BandCamp - nie ja jestem wykonawcą, tylko skorzystałem z anonimowych, dostępnych w domenie publicznej plików MIDI, które po prostu "przepuściłem" przez dostępne w moim studiu biblioteki fortepianowe, ubarwiłem pogłosem i nieco zmasterowałem, żeby brzmiały w miarę spójnie jako jeden zestaw utworów. Każdy utwór, poza tytułem i nazwiskiem kompozytora, jest opatrzony także nazwą biblioteki, która została wykorzystana do renderu - dla tych, którzy są ciekawscy i chcieliby wiedzieć. Chętni mogą sobie najpierw posłuchać bez patrzenia i samodzielnie wytypować, który utwór jest grany którą biblioteką. Pewnie link do albumu dorzucę także do artykułu z podsumowaniem, ale chciałem...

[G] Gades - Classical

Dziś dzień premier - ledwo co wrzuciłem informację o albumie "Sanctuary", a tu już dorzucam kolejny, tym razem zupełnie nie-nowy: Classical by Gades Jest to zbiór utworów nagrywanych systematycznie przez cały 2025 rok. Oczywiście, są one dostępne także jako playlista na YouTube , co więcej, album "Classical" to tylko wybór niektórych z opublikowanych utworów. Jest jeszcze jedna różnica - niektóre utwory troszeczkę poprawiłem, korzystając z okazji (np. "Lekką kawalerię" czy "Tako rzecze Zaratustra"). Nie są to jakieś olbrzymie zmiany, raczej usunięcie pewnych technicznych pomyłek, które mnie denerwują przy słuchaniu, a których na YouTube nie poprawię, bo nie da się "podmienić" utworu z zachowaniem statystyk czy komentarzy. Jako ciekawostkę dodam, że jeśli ktoś posłucha tego albumu jeszcze dzisiaj, w dniu premiery, będzie miał okazję zapoznać się z czterema utworami zupełnie premierowymi, które na YouTube jeszcze nie debiutowały! ...

[G] Gades - Fifth Encounter

Obraz
Płyta Encounters rodzi się powolutku i w bólach. Przed Wami trzeci oficjalny utwór z niej, tym razem noszący numer pięć. Charakterem nieco odbiega od pozostałych, ale też nie tak jak "Eighties" . Zapraszam do słuchania: Gades · Fifth Encounter

[G] Flashback na CD

Obraz
Prace nad "Expectation" są w zasadzie skończone, postanowiłem zatem wrócić do albumu "Flashback", który - jako miksowany na słuchawkach podłączonych do laptopa - brzmieniowo podoba mi się najwyżej średnio... Jednak nie tylko ogólne brzmienie jest tu problemem. Co jest do zrobienia? Plan jest taki, żeby wszystkie utwory odsłuchać raz jeszcze, a dysponując obecnie lepszym odsłuchem (i także wiedzą, bo sporo rzeczy się przez ten prawie rok nauczyłem) zrobić ponownie miks oraz mastering. To nie wszystko, w planach są przynajmniej cztery zmiany. Po pierwsze chciałbym ujednolicić format projektów - większość jest nagrana w Cubase , ale trzy - w FL Studio . Wzorem Caravan z "Expectation", chciałbym te trzy utwory przenieść do Cubase , co w zasadzie już się dzieje. Po drugie kompletnie nowego nagrania wymaga utwór Internal , który był aranżowany i nagrywany "na kolanie", co widać zwłaszcza teraz, z perspektywy czasu. Na pewno nie może zostać w ...

[G] Expectation - kiedy premiera?

Ani się obejrzałem, a tu materiał do nowej płyty został zgromadzony i nagrany. Powoli zatem zmierzam do wydania, chociaż tym razem chcę uniknąć nadmiernego pośpiechu (który był ewidentnie widoczny podczas przygotowania "Runaway"). Mógłbym już cieszyć się wytłoczonymi płytami, ale postanowiłem premierę przełożyć na 2019 rok. Powstrzymały mnie dwie rzeczy. Udział osób trzecich Planuję umieścić w jednym z utworów recytację wiersza Sarah Wilson, ale choć sam utwór jest w zasadzie gotowy, nadal nie mam nagranego wokalu. Chciałbym to osiągnąć w tym lub przyszłym tygodniu, potem trzeba będzie nagranie obrobić, wmiksować w utwór i "osłuchać". Mastering Tym razem - inaczej niż w przypadku trzech poprzednich płyt - chcę dopiąć sprawę masteringu. Do tej pory traktowałem go mocno po macoszemu, sprowadzając do wyrównania głośności poszczególnych ścieżek (w przypadku "Via" i "Runaway") lub nieudanego zastosowania automatu ("Flashback"). Tym raz...

[G] Expectation - Mastering w Studio One

Obraz
Jak już wspominałem , prace nad albumem "Expectation" powoli zmierzają ku końcowi. Czas zatem najwyższy zająć się masteringiem materiału. Do tej pory używałem w tym celu Reapera (albumy "Via" i "Runaway") oraz Ozone 8 ("Flashback"), tym razem postanowiłem nie opuszczać Studio One . Projekt Studio One ma specjalny tryb "projektowy", służący do przygotowywania finalnego materiału na płytę. Jest on zbliżony do tego, co oferuje Ozone , ale pod pewnymi względami jest według mnie lepszy. Rzeczy należy zacząć od wygenerowania pojedynczych ścieżek-utworów, pozbawionych w miarę możliwości efektów na kanale sumy. Dobrze jest nieco obniżyć poziom głośności, nawet do -12dB oraz zgrać ścieżkę w rozdzielczości przynajmniej 24 bit. Przygotowane ścieżki importujemy do nowo utworzonego projektu w Studio One , ustawiając je w odpowiedniej kolejności. Można (a nawet wypadałoby) uzupełnić metadane w rodzaju nazwy wykonawcy czy albumu. I teraz cza...

[G] Expectation - Evening

Kolejny, jeszcze "świeży" utwór na najnowszą płytę. Charakter daleko spokojniejszy niż pozostałe kompozycje, więc będzie to chwila oddechu. Mam wprawdzie pomysł na rozbudowę, ale sam nie wiem, czy iść dalej, czy poprzestać na tym, co jest.

[G] Expectation - Cass

Ostatnio nie mam dobrych warunków do muzycznej pracy - słabe samopoczucie i zmęczenie, a za oknem listopadowa szarość. To jednak nie znaczy, że Studio One się kurzy - nawet jeśli nie powstaje nic ciekawego, to przynajmniej uczę się nowych rzeczy, o czym zresztą napiszę pewnie wkrótce parę słów. Tymczasem wrzucam muzyczny drobiazg, takie niezobowiązujące plumkanie na listopadowy wieczór. Miłego słuchania!

Zniechęcenie

Obraz
Ech, a miało być tak pięknie! Po przeprowadzce miałem raźno zabrać się do pracy nad nowym albumem. Sprzęt rozstawiony, cisza, spokój i w ogóle cieplarniane warunki. "Z marszu" powstał nawet nowy utwór (którego szkic poniżej) i... to tyle. Nie chce mi się nawet za bardzo wypisywać przyczyn, ale tradycyjnie tkwią w oprogramowaniu. Wszystko wyglądało dobrze do momentu, kiedy - tworząc kolejny utwór na nową płytę - chciałem zrobić rzecz standardową, czyli utworzyć wysyłkę efektową (przepraszam za ten nieco hermetyczny język) - PreSonus Studio One zamknęło mi się bez ostrzeżenia, zabierając - przepraszam za zwrot - w diabły dotychczasowy plon. Zmełłem w ustach przekleństwo (taka prawda!) i zacząłem od nowa, mając przecież świeżo w głowie to, co nagrałem do tej pory. Tym razem program zakończył pracę podczas wyświetlania ekranu z danymi MIDI. Ki czort?! Zmęczony postanowiłem dopracować poniższy utwór, który w głównej mierze był już gotowy. Powstał w FL Studio , więc odpaliłe...

[G] Gades - Flashback

Obraz
Angielskim słowem flashback określa się często w filmach czy serialach krótkie, szybkie migawki z przeszłości. Takie właśnie znaczenie bardzo pasuje do materiału z najnowszego albumu, stąd tytuł płyty. O samym procesie powstawania nieco już pisałem , tutaj chciałbym tylko krótko opisać każdy z utworów. Ex Oriente Lux, 1994 Album jest tak stary, że praktycznie nie mam z niego żadnych zachowanych plików, bo i tak większość materiału było nagrywana z pomocą Yamahy PSS-780 i jej skromnego sekwencera, a kiedy nie starczało "śladów", grana na żywo podczas rejestracji, stąd "oryginały" wprost jeżą się od błędów wykonawczych. Ale... właśnie wówczas kupiłem Yamahę MU-50 i byłem zachwycony jej brzmieniem, więc utwory "sypały się jak z rękawa". Jako że nie dysponuję innymi zapisami niż audio, na te utwory przeznaczyłem najwięcej czasu (i dlatego jest ich tak mało) - po prostu musiałem je najpierw "zgrać ze słuchu", potem zaaranżować i zmiksować... uf....

[G] Alone

W życiu sławnych muzyków nadchodzi taki dzień, gdy wpada im do głowy pomysł, żeby wydać album "Best of", ewentualnie "Greatest Hits". Zbierają wówczas najpopularniejsze nagrania, czasem poddają je małemu liftingowi i podsumowują 5, 10 czy 20 lat działalności. Nie jestem sławny, a i moje wcześniejsze nagrania (jeszcze pod szyldem "Alone") nie są popularne, jednak postanowiłem wrócić do starych utworów i przynajmniej kilka z nich "ocalić od zapomnienia". Wydawało się to zrazu dość proste, bo szczęśliwie zachowałem większość plików stworzonych w Cubase 3.01 w latach dziewięćdziesiątych, więc w ogóle teoretycznie wystarczyłoby tylko podłączyć starą Yamahę MU-50 (którą wszak mam do tej pory) i nagrać wszystko jeszcze raz z wyższą jakością przez Focusrite Clarett . Ale... Szczegóły Głównym problemem okazała się niekompletność danych. Po skonwertowaniu plików .all (stary Cubase ) do .cpr (nowy Cubase ) część z nich okazała się uszkodzona, a część....

[G] Schody do nieba

Taki już urok całego albumu "Schody do nieba", że utwory miały bardzo "poetyckie" i "górnolotne" tytuły: "Droga do raju", "Tęcza z marzeń", "Sen"... To uboczny skutek faszerowania poezją na lekcjach polskiego w liceum. Historia krótka i bolesna Inaczej niż przy nagrywaniu Drogi do raju , w przypadku "Schodów" wszystko poszło błyskawicznie. Z tego, co pamiętam, utwór powstał w jeden dzień (od podstaw do nagrania na kasecie) i ogromnie mi się wówczas podobał. Wiadomo, bębny, smyczki, a do tego bez opamiętania wykorzystywane pogłosy i delaye . Dopiero jakiś czas później, gdy chwaliłem się koledze Wieśkowi moimi dokonaniami, dowiedziałem się. I tego, że nuda, nic się nie dzieje; i tego, że efekty są przesadzone; a nawet tego, że nagranie buczy i źle brzmi. Masakra. Oczywiście uniosłem się wówczas twórczym gniewem i stwierdziłem, że wszystko jest tak, jak sobie zaplanowałem, żadnych zmian nie będzie i basta! Nie da s...

[R] Starzy mistrzowie

Obraz
Dzisiaj będzie trochę przekornie, a do wpisu sprowokowała mnie dyskusja na pewnym forum, poświęconym muzyce elektronicznej. Spotkałem się tam z ogólnym narzekaniem na "starych mistrzów", którzy zamiast nagrywać nowe rzeczy, odcinają kupony od sławy. Szczególnie oberwało się dwóm nazwiskom: Oldfieldowi i Jarre'owi. Ten pierwszy wydał wiosną "Return to Ommadawn", kontynuację "Ommadawn" z 1975 roku. Drugi z kolei nagrał w 2016 roku "Oxygene 3", nawiązujący do młodszego o 40 lat (!) "Oxygene". Oldfield Obaj panowie mają swoje "za uszami" i wielokrotnie już podpadali krytyce. Oldfield z uporem maniaka przez całe niemal zawodowe życie nawiązuje do płyty "Tubular Bells" - mieliśmy dwie kontynuacje ("Tubular Bells II" oraz "Tubular Bells III"), mieliśmy remastery, mieliśmy wersję symfoniczną, mieliśmy nagranie od nowa. Mieliśmy też (niestety) "pochodne" w rodzaju "Millenium Bell" ...

[G] Gades - Runaway

Obraz
No i jest! Po kilku dniach oczekiwania dotarła paczka, a w niej nowa płyta. Jakość druku i nadruku bez zmian w porównaniu do płyty Via , czyli jest dobrze: Niestety, mam zastrzeżenia do warstwy audio - mimo wyraźnego zaznaczenia w zamówieniu, wstawiono przerwy między utworami, co w kilku przypadkach tworzy nieprzyjemny dla ucha efekt... Tragedii wprawdzie nie ma i nie zamierzam odsyłać paczki, ale następnym razem chyba jeszcze dodatkowo zadzwonię i przekażę uwagi ustnie. Uff, sprawę Runaway mamy zatem zamkniętą. Czy czas myśleć o kolejnym projekcie?...

Nie tylko SoundCloud

Obraz
Płyta "Runaway" już w przygotowalni, a ja tymczasem rozejrzałem się trochę po serwisach umożliwiających udostępnianie muzyki i znalazłem BandCamp . Dodawanie całych płyt jest tam banalnie proste i już w tym momencie można posłuchać sobie całej płyty "Via" . Mniej więcej w przyszłym tygodniu powinno być też gotowe "Runaway", które także znajdzie się na BandCamp , o czym zapewne poinformuję także tutaj.

[G] Gades - Via

Obraz
Oczywiście, nie będzie to żadna recenzja. Po prostu doszły płyty, zamówione w serwisie cd-dvd.pl . Poprzednie moje "dokonania" zawsze załatwiałem we własnym zakresie (tzn. sam nagrywałem, drukowałem okładki itp.) - tym razem postanowiłem, że przynajmniej wyglądać "Via" będzie porządnie! No i muszę powiedzieć, że wyszło całkiem przyzwoicie - okładka wyszła porządnie, także nadrukowi na płycie nie można niczego zarzucić. O to chodziło, więc jestem zadowolony.