Posty

Wyświetlam posty z etykietą upgrade

[K] iZotope RX10 - i już wiadomo

Obraz
To będzie opis czysto teoretyczny, w odniesieniu do wpisu z początku sierpnia . Dwa dni temu premierę miała bowiem (wreszcie) wersja dziesiąta pakietu RX . I odetchnąłem z ulgą, że nie uległem gorączce przedsprzedaży - byłbym teraz mocno, naprawdę mocno zawiedziony. Z punktu widzenia kogoś, kto przerabia setki plików tygodniowo, do tego w języku angielskim, to może całkiem ciekawa propozycja, dla mnie, amatora z Polski, już niekoniecznie. Krótka lista Przyjrzyjmy się zatem nowościom. Obok nazwy funkcji, w nawiasie, wypisałem, której wersji funkcja ta dotyczy. Text Navigation (Standard/Advanced) Dla użytkowników obrabiających słowo mówione po angielsku może to być świetna rzecz: chodzi o to, że program rozpoznaje słowa i wyświetla je bezpośrednio na spektrogramie. W dodatku potrafi też rozróżniać głosy, jeśli w nagraniu mówi więcej niż jedna osoba. Ale samo rozpoznanie to jeszcze nic - zgodnie z nazwą funkcji można po prostu nawigować po pliku za pomocą słów - ktoś gdzieś w środk...

[SO] Studio One 5.5

Obraz
Dzisiaj ukazała się nowa wersja Studio One o numerze 5.5. Trzeba przyznać, że PreSonus dba o swoich użytkowników, choć trochę trapiło mnie pytanie, cóż takiego istotnego niesie za sobą nowa wersja i czy warto się w nią zaopatrzyć? Aktualizacja jest, oczywiście, darmowa dla aktualnych użytkowników wersji 5.x oraz dla posiadaczy subskrypcji Sphere . Co cieszy bardzo Sporo zmian pojawiło się w trybie Project , czyli w wersji Pro . Dodano obwiednię oraz automatykę, więc nie trzeba już przygotowywać plików wav , które mają np. odpowiednie wyciszenia - da się to zrobić i kontrolować w oknie projektu. Cieszy także możliwość "wyrenderowania" klipów w projekcie tak, by zawierały w sobie działanie efektów czy wspomnianej automatyki. Dzięki temu oszczędzamy moc obliczeniową, zatem finalny rendering całego projektu może trwać dużo krócej, jeśli systematycznie obrobimy i "wyrenderujemy" wszystkie klipy składowe. Co ważne, ten "render" nie jest wcale finalny i da...

[K] Modartt Pianoteq 7 Standard z dodatkami

Obraz
No i doczekałem się - wakacyjna promocja firmy Modartt sprawiła, że mogę obecnie używać wersji 7 Standard mojej ulubionej biblioteki fortepianowej Pianoteq . Dla mniej zorientowanych tutaj szerszy opis z testów wersji Stage , a w tym miejscu napiszę tylko, że Pianoteq to (w mojej opinii) ziszczony sen o realizacji matematyczno-fizycznego opisu instrumentów - głównie strunowych, ale nie tylko, bo w presetach znajdziemy także dzwonki, wibrafon, ksylofon czy marimbę. Co to oznacza? Że inaczej, niż w wypadku klasycznych bibliotek samplowanych, gdzie każdy dźwięk jest po prostu nagrywany (i to w wielu wariantach, np. jako bardzo cichy, cichy, średnio głośny, głośny itp.), tutaj brzmienie każdego dźwięku jest "po prostu" wyliczane z wzorów uwzględniających drganie struny, jej materiał, parametry pudła rezonansowego, rozmieszczenie wirtualnych mikrofonów i tak dalej. To prawdziwy cud inżynierii zetkniętej z muzyką. Stage a Standard O wersji Standard napiszę tylko, że ma ...