[K] Magix SoundForge Audio Studio 16
Ile można dawać szans jakiemuś programowi? W sumie nie wiem, dlaczego z uporem maniaka sprawdzam kolejne wersje aplikacji SoundForge , skoro mam z tym programem na pieńku i żadnej jego wersji nie używałem namiętnie, żeby czuć do niej jakiś sentyment. Nawet wersja 15, sprawdzana w styczniu , niczego w tym względzie nie zmieniła. Tradycyjnie wyglądała paskudnie, wykrzaczyła się kilka razy, słowem - zrobiła wszystko to, co robiły poprzednie wersje SoundForge'a . Może o to chodzi, o masochistyczną chęć sprawdzenia, czy magicy z Magiksa poprawili błędy? czy napisali interfejs użytkownika od nowa? czy...? Przyjrzyjmy się zatem szesnastej wersji SoundForge'a , tym razem nie w odmianie Pro , tylko Audio Studio , dla zwykłych zjadaczy chleba. Instalacja Tradycyjnie już dla Magiksa , instalator jest typu on-line , czyli ściągamy mały pliczek, uruchamiamy go, a on ściąga całą resztę - w tym wypadku było to prawie 700MB instalatora wersji 64 bitowej (!). Swoją drogą, nie mam bladego ...