Posty

Wyświetlam posty z etykietą sample

Fortepiany - sample czy modelowanie?

Dotąd nie przykładałem jakiejś szczególnej wagi do brzmienia fortepianów w moich nagraniach - nie jestem pianistą, a od lat moje w sumie niewielkie potrzeby zaspokajał Pianoteq , czyli fortepian modelowany. Tu i ówdzie spotykam się jednak z opinią, że "nie ma to jak fortepian samplowany", a modelowane fortepiany zawsze będą brzmieć gorzej. Podobnego zdania był także jeden z Czytelników, który zdecydowanie odrzucił brzmienie Pianoteq 6 , a obecnie ma dylemat, czy wersja dziewiąta wreszcie dojrzała na tyle, by zmierzyć się z samplowaną elitą. Niestety, samplowanej elity nie mam zbyt licznej, bo - jako się rzekło - mnie akurat Pianoteq w zupełności odpowiada, więc i nie czułem potrzeby inwestowania w tę grupę instrumentów. No, ale i mnie zaczęła drążyć wątpliwość, czy aby faktycznie sample nie są dużo lepsze, a różnica - drastyczna i jasno słyszalna. Tylko - jak to sprawdzić? Postanowiłem zagrać w grę. Ślepy test - jedyna droga Podumawszy chwilę oceniłem, że najprościej będ...

Weryfikacja bibliotek

Mam dziwne wrażenie, że robiłem całkiem niedawno w jakimś miejscu podsumowanie używanych bibliotek - ale nie potrafię podobnego tekstu namierzyć na blogu, więc może tylko planowałem zrobić coś podobnego? Tak czy owak, postanowiłem podsumować moje ponad półroczne zmagania z nagrywaniem mock-upów , przede wszystkim z zamierzeniem wskazania, które biblioteki czy instrumenty sprawdziły się, a które - tak raczej średnio. Być może okaże się to dla kogoś wartościowe, bo w końcu po paru miesiącach pracy widać, z czego korzysta się częściej lub chętniej, a co uległo zapomnieniu miesiąc po zainstalowaniu. Orkiestry Orkiestr nie mam dużo, więc pewnie szybko uda mi się uszeregować je w kolejności od najchętniej do najmniej chętnie używanej. Zacznijmy zatem: Orchestral Tools Berlin Orchestra Spitfire BBC Symphony Orchestra Core Cinematic Studio Strings/Brass Spitfire Symphony Orchestra Audio Imperia Nucleus/Jaeger Orchestral Tools Berlin Inspire EastWest Hollywood Orchestra...

[K] Acon Acoustica

Obraz
Obróbką dźwięku zajmuję się nie od dzisiaj i już od dwudziestu niemal lat wiem, że w podręcznym arsenale bardzo przydaje się szybki i mały edytor audio. Jakoś tak mam, że przed wrzuceniem ścieżek audio do DAW chcę, by były już maksymalnie przygotowane - odszumione, znormalizowane itp. Do tej pory używałem trzech aplikacji: Cool Edit Pro 2.1 (obecnie dostępny w modelu subskrypcyjnym Adobe jako Audition ), Audacity (jako rozwiązanie awaryjne, gdy nie ma żadnych innych edytorów pod ręką) oraz Sound Forge 12 (odkąd na nowo zająłem się muzyką dwa lata temu). Miałem też przelotny, dość krótkotrwały romans z WaveLabem od Steinberga . Dlaczego nie Sound Forge? Nie mogę, naturalnie, powiedzieć, żeby Sound Forge był kiepskim programem. Jest po prostu programem nieprzyjaznym (dla mnie). Ma spore możliwości, tego nie neguję, ale obsługuje mi się go tak topornie i niewdzięcznie, że przez dwa lata nie mogłem się do niego przekonać. Do tego ostatnio zdarzyło mu się zniszczyć plik dźwiękowy podc...