Posty

Wyświetlam posty z etykietą komponowanie

Artykulacje orkiestrowe

Obraz
Już ponad cztery lata temu rozważałem, w jaki sposób pracować z artykulacjami w programie DAW. Jak to bywa, jest szkoła otwocka i jest szkoła falenicka, czyli mamy dwie możliwości, z których każda ma swoich zwolenników. A że już sporo nagrywałem od czasu tamtego wpisu, mogę dzisiaj dać znać, co mi się sprawdza lepiej. Krótko - o co ten szum? Wirtualne instrumenty orkiestrowe, skrótowo zwane bibliotekami, dają najczęściej zmiany brzmienia danego instrumentu - tak się bowiem składa, że skrzypce czy trąbka nie brzmią zawsze tak samo. Można grać długie lub krótkie dźwięki, głośne lub wysokie, z mocnym atakiem lub przeciwnie, łagodnie zwiększające głośność. Szczególnie instrumenty smyczkowe mają tu bogatą paletę możliwości, bo po strunach można nie tylko przejeżdżać smyczkiem na różne sposoby, ale można też struny uderzać czy szarpać, można zakładać tłumik, można struny pobudzać w różnych miejscach. Skoro może to robić prawdziwy muzyk, więc i biblioteki starają się jak najwięcej tego...

[K] Air - zestaw na początek

Chciałbym przybliżyć dzisiaj zestaw instrumentów i narzędzi firmy Air , głównie dlatego, że ze względu na dużą różnorodność potrafi on zaspokoić potrzeby osoby, która zaczyna przygodę z muzyką. W pakiecie, który promocyjnie można nabyć za 60$ (np. na Audio Deluxe ), znajdziemy syntezatory, sampler, wtyczki efektowe i jeszcze garść innych narzędzi. Cena 60$ dotyczy upgrade'u dla użytkowników jakiegokolwiek instrumentu Air , ale można też nabyć cały pakiet "od zera" za 130$ (wersja uboższa) lub 170$ (wersja kompletna). Wtyczki dostępne są w formatach VST, AU i AAX, więc da się ich użyć praktycznie z każdym programem DAW. Po co to komu? Po zakupie platformy DAW (np. Cubase , Ableton czy Logic ) otrzymujemy w pakiecie pewną listę dodatkowych instrumentów wirtualnych do natychmiastowego wykorzystania. Zwykle są one albo okrojone w stosunku do "pełnych" wersji, albo są po prostu wersjami próbnymi. Można oczywiście wykorzystać dziesiątki (jeśli nie setki) instrument...

Instrumentalne rozczarowania

Obraz
Jako że przeszedłem już okres fascynacji instrumentami VST oraz bezkrytycznej wiary w materiały promocyjne producentów, pora rzucić okiem na posiadany zestaw instrumentów i wskazać te, które zupełnie się nie sprawdziły (przynajmniej do tej pory). Przy czym należy mieć na uwadze, że nie uważam poniższych instrumentów za totalne badziewie, które do niczego się nie nadaje - nie, to są świetne instrumenty, ale z różnych przyczyn nie dopasowały się do mojego sposobu pracy i gustu dźwiękowego (tak to nazwijmy). Izotope Iris 2 Zdecydowanie największe rozczarowanie i największa pomyłka zestawienia. I przykład, jak bardzo można się zasugerować filmikiem od producenta. Prezentacja Iris 2 mnie uwiodła - wyobraziłem sobie, jakie fajne dźwięki można tu uzyskiwać i to zadecydowało o zakupie. Po instalacji i wstępnym przesłuchaniu mina mi zrzedła. Próby tworzenia czegoś swojego spaliły na panewce. W rezultacie instrument pokrył się już grubą warstwą wirtualnego kurzu i w zasadzie go nie włączam. ...

[K] ImageLine FL Studio 12

Obraz
Postanowiłem poświęcić nieco czasu i napisać parę słów na temat programu, który umożliwił mi nagranie materiału do albumu "Via". To FL Studio 12 firmy Image-Line . DAW Podstawą pracy w domowym studio muzycznym jest DAW (ang. digital audio workstation ), czyli program, w którym można na wielu ścieżkach (śladach) umieścić np. nuty dla instrumentów, różne dźwięki czy fragmenty przygotowane w programach zewnętrznych, wokale itp. DAW potrafi to wszystko odtworzyć w zadanym tempie, ale - oczywiście - na tym jego możliwości się nie kończą. Dochodzi tu między innymi kwestia miksowania, efektów, które można dla danej ścieżki zaaplikować (np. pogłos), automatyzacji (np. można na "osi czasu" zapisać zmiany ustawień - tempa, głośności itp.) czy możliwości współpracy z profesjonalnym sprzętem. Jak już kiedyś pisałem, przez długie lata byłem "uzależniony" od programu Cubase firmy Steinberg - bo się go ćwierć wieku temu nauczyłem jeszcze na Atari ST (gdzie, notabene ,...

[G] Ziemia

Żeby nie było, że na blogu i u Ladaco nic się zupełnie nie dzieje, kolejny utwór do płyty "Via". Zapraszam do słuchania i komentowania:

Muzyczny konstruktor

Ha, kolejny muzyczny wpis na blogu - to się staje męczące, prawda? Ale co zrobić - muzykowanie wciąga! Dzisiaj jednak nie będzie tylko próbki do posłuchania, bo mam do opisania kilka refleksji związanych z minionym "muzycznym miesiącem". Nie jest źle Nie jest źle przede wszystkim z działaniem sprzętu i oprogramowania. Aktualnie wykorzystuję przede wszystkim FL Studio 12 , od czasu do czasu posiłkując się Cubase 8 (jednak!). W sprzęcie zaszła zmiana - zajmującego sporo miejsca Rolanda Juno G schowałem do szafy, a na biurku spoczął malutki i skromny Alesis V25 - w zupełności wystarczający do tego, co robię. A co robię? Wiadomo, umyśliłem sobie nagrać płytę pod roboczym tytułem "Via". Idzie to niesporo, głównie dlatego, że nadganiam zaległości w obsłudze programowych syntezatorów. Obecnie używam przede wszystkim pięciu: Sytrus , Morphine , Air Xpand!2 , Serum i Absynth 5 , do tego dochodzi garść darmowych "wytwarzaczy efektów" i spora góra sampli, główn...

I tak się nie poddam!

Można powiedzieć, że sam się o to prosiłem. Po raz kolejny optymizm i dobre chęci dostały po głowie od skrzeczącej rzeczywistości. Po pierwszej fali entuzjazmu nastały szare dni. A wszystko dlatego, że lepsze jest wrogiem dobrego. W czym rzecz? Zachciało mi się sięgnąć do historii i poinstalować więcej instrumentów i brzmień - w końcu, jeśli już wracam do zakurzonego hobby, dlaczego rezygnować z czegoś, co się już ma? Ano właśnie. Zaczęło się od tego, że na cztery produkty trzy okazały się nieużywalne. A nawet "nieinstalowalne". Po prostu. Masz, człowieku, numery seryjne, zakupiłeś licencje i figa. Postanowiłem się nie poddawać, tylko zacisnąć zęby i odzyskać dostęp. Klawiatura zagrzała się od pisanych do supportów listów. Dalsza część przypomina nieco zabawę w kotka i myszkę. W jednym przypadku udało się bez problemu - odpowiedź dostałem po niespełna godzinie i już bez problemów mogłem doinstalować odpowiednią wtyczkę. W drugim i trzecim przypadku okazało się, że teraz już...

Tymczasowy sukces

Obraz
Korzystając z może niezbyt szczęśliwej okoliczności, jaką jest choroba, postanowiłem uporządkować sprawy sterowników i innych średnio działających rozwiązań muzycznych. I o dziwo - odpukać - na razie z sukcesami! W pierwszej kolejności wyrzuciłem ASIO4ALL, czyli sterowniki, zapewniające minimalne opóźnienia. U mnie tylko bruździły i gryzły się ze sterownikami karty dźwiękowej. Zostawiłem więc tylko te ostatnie, zwłaszcza że wg pomiarów programów DAW, dają one mniejsze opóźnienia niż ASIO4ALL. Drugim krokiem było odinstalowanie starych wersji programów, głównie od Native Instruments . Spowodowało to tyle, że programy DAW (a mam ich kilka) przestały się dławić podczas skanowania wtyczek VST. O dziwo, zainstalowanie najnowszego Kontakt Playera nie spowodowało nowych problemów - najwyraźniej coś było nie tak po tym, jak instalowałem większość muzycznego softu jeszcze w Windows 8, a teraz używam zmigrowanego Windows 10. W ogóle z instrumentów VST powyrzucałem wszystko, co albo było wersją ...