Czy Native Instruments właśnie uciekło spod topora?
Kiedy w styczniu pisałem niewesoły wpis o kłopotach Native Instruments , wciąż wierzyłem, że nie będzie tak źle i firma wyjdzie na prostą. Pod koniec marca już nie byłem aż takim optymistą , a tu okazało się "na dniach", że jednak znalazł się chętny do poratowania Niemców. Jak możemy przeczytać w komunikacie prasowym , inMusic przejmuje swojego biznesowego partnera (obie firmy podpisały pewne porozumienia w 2025 roku na integracje między swoimi produktami). Dalej następują tradycyjne "blablabla" o tym, jakie to Native Instruments jest ważne, jak dobre produkty ma i jak prężną społecznością dysponuje. Wskazana jest też ciężka i pełna wybojów droga inMusic do stania się branżowym potentatem, posiadającym pod swoimi skrzydłami takie marki, jak Akai Professional , Moog Music , Denon DJ czy M-Audio . Z jednej strony to dobra nowina - Native Instruments nie zniknie z rynku, losy Kontakta czy Komplete są na razie ocalone. Natomiast nie wszyscy się cieszą. Zwo...