Vienna Symphonic Library dostarcza obiecane rzeczy
Testując ostatnio Synchron Harpsichord przypomniałem sobie o filmie, gdzie Herb Tuscmandl, szef VSL, omawiał plany na 2026 rok. I uświadomiłem sobie, że faktycznie wiele z tamtych obietnic już się spełniło, chociaż jesteśmy dopiero na początku kwietnia. Postanowiłem wrócić do tego filmu, by przypomnieć sobie, co nas jeszcze czeka, bo skoro już część obietnic się spełniła, to można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że i reszta ma duże szanse.
Co już się udało?
Najpierw kilka rzeczy, które już mamy, a które Herb zapowiedział trzy miesiące temu:
- lyrical legato dla instrumentów dętych drewnianych
- zespół tub wagnerowskich
- Vienna Ensemble Pro 8
- aktualizacje Flow dla różnych bibliotek
- fortepian Synchron Steinway D 1887
- Synchron Harpsichord
Trzeba sprawiedliwie przyznać, że udało się naprawdę sporo przez trzy miesiące.
Co jeszcze jest w planach?
Na co zatem jeszcze czekamy, jeśli chodzi o VSL? Uszereguję może według tego, co mnie najbardziej intryguje:
- chór, śpiewający dowolny tekst (jeśli to się uda, to musi być coś rewelacyjnego)
- Synchron Solo Strings Double Bass
- Synchron Solo Strings Sordino
- muted trombones (tenor, bass, ensemble)
- cymbały
Podejrzewam, że z tej całej listy pierwszy ukaże się kontrabas (na co liczę, bo wtedy Synchron Solo Strings stanie się realną konkurencją dla Spitfire Iconic Strings). Później pewnie od razu pójdzie wersja con sordino dla całego pakietu, która chwilowo interesuje mnie w mniejszym stopniu, ale pewnie koniec końców i tak się u mnie pojawi.
Cymbały i tłumione puzony nie wzbudzają mojej ekscytacji, ale chór!... Szczerze mówiąc, bardzo wiele sobie po nim obiecuję i mam nadzieję, że będzie to coś, co zastąpi mi jednocześnie Audio Imperia Chorusa, EastWest Choirs i uzupełni delikatne chóry od Orchestral Tools. Ciekawe, czy dla chóru VSL przygotuje osobny player (obecnie mamy zwykły Synchron Player, player dla organów i player dla pianin).
Czekamy!
Już obecnie oferta VSL pokrywa sporą część symfonicznego instrumentarium, a dodanie chóru (jeśli będzie udany) jeszcze ją rozszerzy. Trzymam kciuki, by wszystkie planowane instrumenty pojawiły się bez większych opóźnień, a może pod koniec roku znajdzie się miejsce na jakieś bonusy? Choć, jeśli mam być szczery, nie bardzo widzę luki do zapełnienia w ofercie - może więcej historycznych instrumentów nagranych w studio Synchron Stage?
Komentarze
Prześlij komentarz