Posty

Wyświetlam posty z etykietą h1n

[S] Rejestrator Zoom H1 essential

Obraz
Od jesieni 2022 roku używam Zooma H1n , który przez niemal rok służył mi do nagrywania "dzienników audio" - jeździł ze mną w małej saszetce, razem z uchwytem, deadcatem WSU-1 i słuchawkami dokanałowymi. Ot, taki bardzo kompaktowy zestaw do nagrywania. Miał kilka wad i w końcu zastąpił go Zoom F3 w tandemie z mikrofonem AudioTechnica AT875R - był wprawdzie lepszy dźwięk w bezpiecznych 32 bitach, ale za to ciężej i mniej poręcznie. A że wiosną 2024 Zoom odświeżył linię "domowych" rejestratorów, czyli linię H , strasznie korciło mnie do sprawdzenia, czy H1e ( essential ) został godnym następcą H1n ... Essential - czyli co? Są dwa główne wyróżniki nowej serii rejestratorów essential : kanciasty kształt i zapis 32-bitowy. Zgoda, można jeszcze dodać do tego wymianę złącza komunikacyjnego na USB-C. Niemniej, najbardziej widoczna zmiana to wygląd i od razu powiem, że decyzja o wprowadzeniu ostrych linii i kantów jest (moim zdaniem) dyskusyjna: Linie proste i k...

[S] Rejestrator Zoom H1n

Obraz
Zoom H1n to rejestrator znany i rozpoznawany. Obecny na rynku od dwunastu lat, najpierw jako H1 , a od 2018 roku w obecnej postaci, z dodatkową literką "n" w nazwie. To mały, wręcz malutki rejestrator stereofoniczny, z możliwością podpięcia zamiast mikrofonów wbudowanych także mikrofonu zewnętrznego (np. krawatowego). Do tej pory przez 10 lat miałem do czynienia z bezpośrednim konkurentem Zooma H1 (jeszcze bez en w nazwie), czyli modelem Tascam DR05 (jeszcze bez iksa w nazwie), więc teoretycznie wiedziałem, czego się spodziewać. A jednak H1n dostarczył pewnego zaskoczenia, także w kwestii wielkości - oto porównanie "maluchów" Tascama i Zooma : H1n sprawiał wrażenie kruchej zabaweczki, ale jak się wkrótce miało okazać, zabaweczka ta daje radę! Co w pudełku? W pudełku poza urządzeniem nie znajdziemy nic. To znaczy, nie, skłamałbym, jest tzw. szybka instrukcja, para baterii AAA oraz rejestrator zapakowany w czarny woreczek. I to wszystko. Za to myślę...