Posty

Wyświetlam posty z etykietą field recorder

Nowy rejestrator Tascama - X6

Obraz
Od kilku dni firma Tascam podgrzewa atmosferę - ponoć jutro, czyli 26 stycznia 2023, ma nastąpić premiera czegoś nowego. Sądząc po zaprezentowanym wczoraj zdjęciu, które pozwolę sobie wkleić poniżej, będzie to nowy rejestrator. Trochę to zaskakujące, bo przecież X8 ma zaledwie rok (z haczykiem). Postanowiłem zatem trochę pospekulować, cóż to dostaniemy jutro (jeśli data premiery wypada faktycznie jutro). Takie mikrofony raczej dają pewność, że nowością będzie rejestrator Następca X8? Po zaprezentowanych zdjęciach (drugie wklejam poniżej) na pewno dostaniemy rejestrator i to mający wiele wspólnego z X8 - koło sterujące jest identyczne, mikrofony też wyglądają bardzo podobnie. To skłania do podejrzeń, że dostaniemy po prostu poprawioną wersję X8 , w której wyeliminowano mechaniczne i elektroniczne problemy z wersji pierwszej - na przykład przykry "przydźwięk" przy rejestrowaniu z częstotliwością 192kHz. Być może pojawią się też lepsze przedwzmacniacze, dorównujące p...

[S] Rejestrator Zoom H1n

Obraz
Zoom H1n to rejestrator znany i rozpoznawany. Obecny na rynku od dwunastu lat, najpierw jako H1 , a od 2018 roku w obecnej postaci, z dodatkową literką "n" w nazwie. To mały, wręcz malutki rejestrator stereofoniczny, z możliwością podpięcia zamiast mikrofonów wbudowanych także mikrofonu zewnętrznego (np. krawatowego). Do tej pory przez 10 lat miałem do czynienia z bezpośrednim konkurentem Zooma H1 (jeszcze bez en w nazwie), czyli modelem Tascam DR05 (jeszcze bez iksa w nazwie), więc teoretycznie wiedziałem, czego się spodziewać. A jednak H1n dostarczył pewnego zaskoczenia, także w kwestii wielkości - oto porównanie "maluchów" Tascama i Zooma : H1n sprawiał wrażenie kruchej zabaweczki, ale jak się wkrótce miało okazać, zabaweczka ta daje radę! Co w pudełku? W pudełku poza urządzeniem nie znajdziemy nic. To znaczy, nie, skłamałbym, jest tzw. szybka instrukcja, para baterii AAA oraz rejestrator zapakowany w czarny woreczek. I to wszystko. Za to myślę...

Ekrany rejestratorów zabezpieczone

Obraz
Nudny wstęp historyczny Ekrany współczesnych urządzeń są z reguły cudownymi wynalazkami, których już zwyczajnie nie doceniamy. Podejrzewam, że moi rówieśnicy jednak doskonale pamiętają czasy ekranów kineskopowych, nie tylko zajmujących ogrom miejsca, ale także grzejących się niemożliwie i dających obraz co najwyżej taki sobie. Owszem, w końcówce ich epoki pojawiały się telewizory w rodzaju Sony Trinitron, a ja sam bardzo długo używałem płaskiego monitora 19" Flatron - to był już jednak łabędzi śpiew technologii CRT. Kineskopowe konstrukcje były raczej pancerne - przednie szkło musiało być grube, bo na nim zatrzymywała się wiązka elektronów, wystrzeliwanych z działa elektronowego, rysująca obraz plamka po plamce. A potem nadeszła era LCD i pozostałych "cienkich" konstrukcji. Współczesne smartfony przy przekątnych 8" mają rozdzielczości liczone w milionach, a nawet dziesiątkach milionów pikseli, przy bardzo szerokiej palecie kolorów. Do tego są dotykowe. Coś niebywa...