Plugin, którego nie ma

Kilka dni temu dostałem e-maila z informacją na temat świetnego (jak wynika z treści maila) pluginu o nazwie SPL HawkEye. Specyfikację można znaleźć tutaj, a w skrócie powiem tylko, że to wszechstronne narzędzie pomiarowe. Nawet pobrałem sobie wersję próbną (bo jest) i chociaż cudów nie stwierdziłem, to plugin może się przydać. Cóż więcej?

Otóż rozbawiła mnie jedna rzecz: plugin ma już dwie pozytywne opinie od użytkowników mimo tego, że... nie można go kupić. Tzn. jest to oprogramowanie komercyjne, ale ceny u producenta jeszcze próżno szukać i pluginu kupić się nie da. Obie "wartościowe" oceny są zatem od osób, które - jak ja - pobrały wersję próbną i poużywały jej przez maksymalnie kilka godzin. No, tak się robi marketing!

Komentarze