Posty

Wyświetlam posty z etykietą dysk

Dysk SSD - smutne skutki oszczędzania

No i proszę, mam za swoje. Kiedy półtora roku temu przesiadałem się na zmodernizowany komputer , wsadziłem do niego nie tylko duży i szybki dysk systemowy NVMe (bo wiedziałem, że to konieczność), ale za resztki pieniędzy dorzuciłem też 4TB dysk Kingston NV3 . Przyznam, że był to wynik sprawnego marketingu sklepu, który akurat nie miał na stanie dysku, który wybrałem, więc polecił alternatywę. A ja się zgodziłem myśląc, że to przecież dysk na biblioteki dźwiękowe, więc szybkości i tak mu nie zabraknie. No i w wakacje, czyli po mniej więcej roku, zaczęły się problemy. Dysk nagle zaczął mieć problemy z wydajnością - o ile wcześniej projekty korzystające np. z bibliotek Vienna Symphonic Library ładowały się bardzo szybko, to teraz czasy wydłużyły się do minut. Szperałem, dowiadywałem się i wreszcie doszedłem, że ten mój Kingston NV3 to najgorsza padlina, która jest bardzo czuła na stopień zapełnienia. I że praktycznie musi mieć wolną połowę pojemności, żeby działać jako tako. Czujecie ...